Te koszmarne uda !!! :( udało się komuś ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 15:58
Zaczęłąm sie odchudzać...stosuje dietę, codziennie po godzince na rowerku
stacjonarnym ( ale nie wiem czy to nie spowoduje rozrostu mięśni :-// ), i
basenik raz w tygodniu....czy to wsyarczy aby odchudzić te obrzydliwe
udziska ??? czy komuś to się w ogóle udało?
    • Gość: ela Re: Te koszmarne uda !!! :( udało się komuś ? IP: *.chello.pl 27.03.06, 22:27
      CZESC nie powiem nic nowego,ale to co powiem sprawdziłam na sobie.
      W tym roku(mam34 lat)nauczyłam sie jezdzic na nartach,i zauwazyłam ze moje udka
      bardzo zaszczuplały po godzinnym pobycie na górce,ale zjezdzałam wolno-PŁUGIEM.

      Bardzo tez ujedrnia sie pupa i uda wewnętrzne,na konnej jezdzie-spokojnie, nie
      musisz byc sportową amozonką,wystarczy godznka kłusu ze stępem-rewelacja.
      Do tego regularne odzywianie,najlepiej gotowane,typu domowego,duzo wody
      min.rano na czczo przed śniadaniem.
      Życze wytrwałosci i szukaj dalej swojego sportu.
      Pływanie tez jest dobre ale wysmukla ci całą sylwetkę,i trzeba uwazac na apetyt
      po basenie,bo bardzo sie wtedy zwieksza-woda wyciąga siły witalne.
      • Gość: mala.mi6 Re: Te koszmarne uda !!! :( udało się komuś ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 22:39
        A co pradzisz jeśli nie ma się dostępu do gór, koni i basenu?
        • Gość: ela Re: Te koszmarne uda !!! :( udało się komuś ? IP: *.chello.pl 27.03.06, 23:05
          Własnie sama sie zastanawiam co zrobic wtedy....mysle ze trzeba bedzie raz
          wybólić na osobistego trenera,żeby doradził podobne ćwiczenia do tych
          wymienionych sportów.
          Pływanie-zdecydowanie kraul z deską,a zabka z mocnymi ściągnięciami ud do
          środka.Aerobic we wodzie,stoisz prosto i skaczesz podobnie jak w pajacyku z
          przedszkola-to są moje praktyki.Czułam ze uda pracowały i były smuklejsze.
          Mozesz same mieśnie pupy ściagac na siedząco,na stojąco.
          Masaż typu antycellulitowego,z kremem,naciskasz rekoma,palcami(pełno tego
          wgazetach ala sportowych) od stóp w kierunku głowy
          nogi i to kilka razy.
          Bieganie tez,ale ja tego nie praktykuje bo niemam jak i czasu.
          Mimo wszystko zachecam do nart i koni,zobaczysz co ijak a ciało samo ci
          podpowie jak narty i konie zastapic innymi cwiczeniami.
          Po koniach poczułam miesnie których nie czułam nawet po porodzie,i tylko na
          koniach da sie je uruchomic,poczuc.
          Jezeli tylko wakacje są okazją do jazd narciarskiej i konnej to itak niezle.
          Nie jestem instruktorka,nic nie reklamuje akurat to mi pomaga.
          • Gość: ela Re: Te koszmarne uda !!! :( udało się komuś ? IP: *.chello.pl 27.03.06, 23:16
            To jeszcze ja,co pomoze? na pewno systematyczne cwiczenia,ale to dłuzsza droga,
            dieta,która musisz doczytac w ksiazkach o tej tematyce ale pisane przez
            lekarzy,gazeta Shape duzo madrego pisze,a tak wogóle to rozsądek i złoty srodek,
            i trzeba słuchac ciała zobaczyc na co reaguje.
            Stres jest wrogie odchudzania ud, przez geny,kiedy sie denerwujemy tyjemy po
            to zeby móc wykarmic płód.Niesystematyczne jedzenie daje sygnały do mózgu ze
            moze brakowac jedzenia,i zamias przetwarzac na energie magazynuje je w formie
            tłuszczu,albo wody.Musisz sama spróbowac,sprawdzac co ci pomoze.
            Moze to cwiczenia trzeba zmienic, a moze diete?
Pełna wersja