tracę motywację:(

31.03.06, 01:00
słuchajcie, od września chodzę na siłownię, choć miałam przerwę miesięczną
około świąt. Od stycznia chodzę regularnie 3x w tyg, teraz już mam 1,5h
treningu. Robię 15 min cardio (czyli 10min crosstrainer+5 min rowing), potem
robię ćwiczenia na nogi i brzuszki (z piłką, na przyrządach, z ciężarkami).
Potem 10mmin steper, 15 rowerek i 5 min biegania. Więcej nie dam rady;)
W każdym razie w sumie nie widzę rezultatów! ważę 64kg, mam dość mocną i
umięśnioną budowę ciała, ale tłuszcz na brzuchu nie drgnie, ciuchy leżą jak
leżały...nie odżywiam się źle, nie jem tłusto ani po 19, piję...co mogę robić
źle?
    • Gość: nika Re: tracę motywację:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:25
      normalnie jakbym siebie widziała... nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje
    • Gość: beata Re: tracę motywację:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 12:33
      a moze spróbuj tak : 15 minut rozgrzewki czyli te cardio jest ok., pozniej te
      45 minut cwiczen siłowych i pozniej te ostatnie poł godziny( moze zwieksz do 40
      minut) - marszobieg lub rower ale z niezbyt duzym obciazeniem, na koncu
      rozciaganie
    • scept89 Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 13:05
      jagienkaa napisała:
      >Robię 15 min cardio (czyli 10min crosstrainer+5 min rowing),
      +
      > Potem 10mmin steper, 15 rowerek i 5 min biegania. Więcej nie dam rady;)

      Czyli razem masz 15+30=45min kardio -> spalasz 400kcal czy tez mniej?

      W skrocie: nie zauwazasz _zadnych_ pozytywnych skutkow treningu? Zwykle po paru
      tygodniach rosnie wytrzymalosc etc.

      Cwiczenia silowe w umiarkowany sposob spalaja kalorie. Jesli w/w mieszany
      trening nie daje rezultatow zwiaksz kardio i ilosc spalanych kalorii do 600kcal
      na sesje (ufam ze wyciagniesz tyle w 1.5h).
      • jagienkaa Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 13:29
        tak, spalam mniej więcej 450 kalorii (tak mi przynajmniej pokazują maszyny).
        Owszem, robię coraz więcej (choć czasem mam dołki), zauważyłam też że nie mogę
        robić cwiczeń 4x w tyg bo już nie wyrabiam.
        Ja po prostu myślałam że więcej spalę tłuszczu i wrescie trochę schudnę, tak o
        rozmiar, a tu nic.
        • Gość: gosia Re: rezultaty i kalorie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.06, 15:36
          no ja tez polecam więcej aerobów bo trening siłowy spalaniu tkanki tłuszczowej
          za bardzo nie sprzyja;) pzdr
          • jagienkaa Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 16:32
            no więcej niż te co robię - 45 min nie dam rady:( (ani siłowo, ani czasowo)
            • Gość: gosia Re: rezultaty i kalorie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.06, 17:02
              dobra zakładam że czasowo nie, bo siłowo na pewno bys dała ;)
              pozdrawiam
              • jagienkaa Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 17:51
                powolutku jakoś zwiększam sobie poziom trudności czy czas, ale tak jak mówię
                jestem spocona jak świnka, leje się ze mnie, te 30min cardio na końcu mnie
                wykańcza a oponka nie drgnie na brzuchu:( tymbardziej że tak jak mówię od
                miesiąca chodze regularnie, a tu nic i motywacja mi siada.
                ja nie dysponuję nadmiarem czasu jako mama+studentka;)
                • kruszynka301 Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 18:13
                  Jagienko, ćwiczę podobnie jak Ty od kilku lat - waga również ani drgnie. Ja jednak ćwiczę dla przyjemności i dobrego samopoczucia, a jeśli potrzebuję schudnąć (zazwyczaj 1-2 kg), ograniczam słodycze, tłuste potrawy - po około 2 tygodniach waga mi spada. Sama ćwiczenia niewiele dadzą (oczywiście, jeśli chodzi o wagę;).
                  • jagienkaa Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 18:52
                    wiem że wyjdzie na to że marudzę, ale ja naprawdę jem mało słodyczy (może raz w
                    tygodniu jakieś ciasto czy coś), nie słodzę gerbaty ani kawy, chleb też jem
                    rzadko (w weekend ewentualnie), ale lubię makarony;) cieszę się że chodzę na
                    siłownię ale chciałam brzuchacz zgubić i poprawić pupę... i już naprawdę nie
                    wiem co źle robię.
                    • jagienkaa Re: rezultaty i kalorie 31.03.06, 19:14
                      herbata miała być:)
    • alex_koz Re: tracę motywację:( 31.03.06, 20:30
      Jagienko! nie trac wiary! ja tez czasem mam wrazenie ze nie ma efektow, ale jak
      okulary zaloze to od razu widze;)

      a tak serio: moze zwieksz aeroby po prostu, to pozwoli spalic wiecej. zreszta
      juz ktos tu wyzej o tym pisal. ja odkad dodalam sobie do treningu 30 minut
      orbiterka to zaczelam zauwazac roznice.
      • natalia.brzeska Jagienko! 01.04.06, 17:28

        Sama wiesz, że mi jakoś na szczęście idzie :-) Pomagają mi aeroby, chodzę
        na "classes", mamy 30 min intensywnego "skakania", tak że już w 15stej minucie
        wyciadam (cały czas wszystko "na podskoku" i z obciążeniami), potem ok 20 min
        ćwiczenia na rózne mięsnie (z hantlami, gumami itp), duzo "brzuszków", potem 10
        min ćwiczenia rozciągająco - wyciszające. W domu też ćwiczę brzuszki. Mam tą
        Swiss Ball - dzięki niej nie bolą mnie plecy jak robię brzuszki. Robię w domu
        ok 500 brzuszków dziennie (poza tymi ok 600 co robimy na zajęciach) i brzuch
        mam już płaski!!!
        Polecam Ci kasetę Cindy Crawford (pewnie w jakimś charity shopie będzie, bo to
        jest dosyć stare), ona tam robi świetne ćwiczenia na brzuch!

        Na "boczki" jest fajne ćwiczenie. Weź w prawą rękę hantlę ok 2 - 2,5 kg. I
        zginaj się w prawy bok, trzymając hantlę wzdłuż ciała, staraj się hantlą
        dosięgnąć kolana Potem wróć do bionu. Będziesz czuła z boku. Potem zmień na
        lewą stronę. Rób 50 bocznych "skłoników" na każdą stronę.
        • jagienkaa Re: Jagienko! 01.04.06, 18:11
          no widzisz, wszystkim jakoś 'idzie' tylko nie mnie;) no nie mów mi, że 45 min
          aerobowych ćwiczeń to za mało?! 3x w tyg? nie dam rady ani więcej (przynajmniej
          na tym etapie) ani częściej (zresztą raz spróbowałam iść 4x ale po prostu nie
          dałam rady i mąz myślał że zemdleję!).
          Oprócz tych aerobowych robię też dużo brzuszków, z dużą i małą piłką, z
          maszyną, bez, na boczki też, na nogi z hantlami....no naprawdę już nie wiem co
          mam robić. Tak jak już mówiłam, jestem na siłowni dokładnie 1,5h i wychodzę
          spocona okrutnie. ...
          • natalia.brzeska Re: Jagienko! 01.04.06, 20:25
            jagienkaa napisała:

            > no widzisz, wszystkim jakoś 'idzie' tylko nie mnie;) no nie mów mi, że 45 min
            > aerobowych ćwiczeń to za mało?! 3x w tyg? nie dam rady ani więcej
            (przynajmniej
            >
            > na tym etapie) ani częściej (zresztą raz spróbowałam iść 4x ale po prostu nie
            > dałam rady i mąz myślał że zemdleję!).
            > Oprócz tych aerobowych robię też dużo brzuszków, z dużą i małą piłką, z
            > maszyną, bez, na boczki też, na nogi z hantlami....no naprawdę już nie wiem
            co
            > mam robić. Tak jak już mówiłam, jestem na siłowni dokładnie 1,5h i wychodzę
            > spocona okrutnie. ...


            W takim razie musi to być kwestia złej diety.

            Oglądam teraz reality show Australia's Biggest Loser i są tam ludzie, którzy
            ważą ok 150-180kg. Są pod okiem "trainers". Wlasciwie ciagle cwicza i maja
            specjalne diety. Wszyscy chudną w ciagu 5 tyg ok 20-30kg, ale jeden koles nic
            nie chudl! w koncu zmienil sobie "trainera", ten mu zmienil dietę i nagle w
            ciągu tygodnia schudł 8 kg! Tak wiec może akurat Twoja dieta nie jest
            odpowiednia dla Twojego organizmu/Twojej przemiany materii?
            • Gość: Dorota Re: Jagienko! IP: *.range86-138.btcentralplus.com 02.04.06, 02:44
              wlansnie zmien diete, jak tu juz ktos napisal jak sport tylko pomaga a kluczem
              jest dieta, spojrz na to co jesz obiektywnie, zacznij wazyc wszystko i
              zapisaywac co zjadlas [przez tydzien, potem podlicz kalorie tylko dokladnie i
              czy rzeczywiscie malo jesz? bo jak tak i nic waga nie rusz to moze masz jakis
              problem natury hormonalnej?
              ale przewaznie to tak ze za duzo zarcia..
              • jagienkaa Re: Jagienko! 02.04.06, 10:02
                kurczę dziewczyny to mnie pocieszyłyście:(
                no ale tak na chłopski rozum, to jeśli przed zapisaniem się na siłownię
                wyglądałam w sumie tak jak wyglądam (no nie powiem, może trochę zmieniła mi się
                sylwetka, ale minimalnie) to po co się męczyć?:)
                A tak na poważnie. Może macie rację z tą dietą, ale tutaj w Anglii nie
                ma 'warzyw na patelnię' jak w Polsce, zresztą obywdwie wiecie;) tymbardziej że
                ani nie jestem świetną kucharką a dodatkowo mam 3-latka i ostatnie co chcę
                robić to 3 osobne obiady...bo i tak często robię dwa bo mój synek to niejadek...
                Może się zgłoszę do programy 'You are what you eat'?! albo jakaś porada
                dietetyka?
                Ja tak lubię jeść...nie chcę rezygnować z jedzenia...
                • scept89 Re: kalorie na tydzien 02.04.06, 23:10
                  Za:
                  www.cptips.com/weight.htm
                  winnas spalac ok 2400-2600kcal (==3h po 600kcal) na tydzien przy diecie w
                  okolicach 1500kcal. Rozumiem ze spalasz obecnie 1200-1500kcal/week.

                  A co do ciasta i innych przysmakow to albo ciasto albo figura. Nikogo nie stac
                  czasowo i fizycznie na spedzanie zycia na ustawicznym kardio aby puste kalorie
                  spalac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja