helga0
18.04.06, 22:28
Cwiczę zazwyczaj od 19-20. Kończę czasem o 21 czasem o 22. Generalnie cardio,
aeroby. Gdy kończę jestem dramatycznie głodna. Żeby nie czuć żarcia na
treningu - jem ostatni posiłek najpóźniej o 17. Ale po dwóch godzinach
intensywnych ćwiczeń, zjadłabym konia z kopytami. Co jeść, żeby nie być
głodną, a dalej chudnąć? Nie ukrywam, że liczę tu na scep89 i joggera przede
wszystkim, ale oczywiście chętnie poznam ten opinię innych forumowiczów:)