Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:((((

15.06.06, 17:44
BMI-28,9 mam nadwage,wzrost 151 cm i 65 kilo. Wszystkiego już próbowałam,
jeżdziłam na rowrze przez rok po 1,5h , biegałam 45 minut i więcej rano na
cczo i nic. Nie jadam białego pieczywa, ziemniaki rzadko, makaronów w o0góle
i nic ciągle jestem gruba. Niue moge przestać jeść mięsa bo mam niedobór
żelaza i anemię. Super tylko się zastrzelić , na razie nie mam kasy na
dietetyka ale nie wiem co robie nietak. Nie moge zrezygnowac z innych
produktów bo zaczne słabną. Dużo jem owoców,warzyw, kasz i pije wode
niegazowaną i nic.
    • astra21 Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( 15.06.06, 17:51
      I tak przez cały rok i nic, w zimie po pracy rower stacjonarny (kilka razy w
      tygodniu po 1,5 godziny) Nic nie schudłam ale niestety do tego rozbudowałam
      sobie mięśnie na nogach. Dodam że mam jeszcze depresję
      • szlepcio Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( 15.06.06, 20:03
        Mam dokładnie to samo... Tylko, że ja mam cukrzycę, miałam ane, no i teraz
        brałam hormony... Przytyłam 25 kg w 5 misięcy... Tragedia... Teraz nic nie
        działa, a walczę już z 4 miesiące, czy 5... Teraz chodzę na aerobik, jeszcze
        mniej jem i zobaczymy, ale mam już totalnego doła... ;-(
    • bejrutek to sprawdz moja metode i rob tak przez 1 miesiac 15.06.06, 21:21
      jedz co chcesz, o 18tej ostatni jakikolwiek posiłem, jakikolwiek pojedynczy
      cukierek, a o 19tej jedz sobie na basen i pływaj przez 60 minut( ale pływaj
      naprawde, dojdz do formy 1,5km- 2,5km)... i tak po miesiacu odpisz... po 18 lub
      wczesniej przed basenem 1h rowerem tak spokojnie dla dotlenienia, a po basenie
      malutki basenik przed snem, zeby nie myslec o żarciu... obiecuje ze na poczatku
      bedzie ogromne ssanie, ale po miesiacu nie bedziesz odczuwac wiekszego apetytu,
      poprostu sie odzwyczaisz...pzdr
      • bejrutek sorki malutki spacerek, nie basenik... 15.06.06, 21:22
        sorki
      • bejrutek po 18 pij tylko wode... 15.06.06, 21:26
        ja ważyłem pół roku 78kg przy 173, a wiec spoko było, ale zwisał ze mnie sam
        tłuszcz( miesien piwny, 3 piwka na noc, grzebanie w lodówce o pół nocy to była
        normalka), zero kondycji i mieśnia... teraz waze 68kg, nie powiem ale sylwetka
        jest naprawde szczupła i nawet ładnie umięsniona( wygladam bardziej na 64kg, do
        tego wzglednie musiało ze mnie zejsc troche duzo tłuszczyku) i cały czas
        chudne, juz sie zastanawiam zeby troche zwiekszyc żarcie, bo nie długo znikne...
        • bejrutek Re: po 18 pij tylko wode... 15.06.06, 21:27
          a pływam 5 razy w tygoniu po 60- 70 min, wczesniej jak zaczynałem to 40-50 min
          • natalia.brzeska tarczyca 15.06.06, 21:29

            Skoro nic nie chudniesz i jeszcze masz depresje to moze byc niedoczynnosc
            tarczycy.
            Czy masz jeszcze te objawy:
            - zimne dlonie i stopy
            - czasami mrowienie/dretwienie rak
            - lamliwe paznokcie
            - wypadajace wlosy
            - sklonnosc do zaparc

            Jesli tak, to wizyta u endokrynologa konieczna.
            • astra21 Re: tarczyca 16.06.06, 10:34
              Robiła badania, mam guza tarczycy, ale badania mieszczą się w nolnej granicy
              normy, było raczej podejrzenie o nadczynność, teraz czekam na wyniki biopsji
              • astra21 Re: tarczyca 16.06.06, 10:43
                Rzeczywiście wypadają mi włosy, mam mrowienie i drętwienie rąk ale endokrynolog
                powiedział że raczej nie widzi nadczynności tym bardziej niedoczynności.
                tsh-0.335(min 0.4-max.4.0)
                • astra21 Re: tarczyca 16.06.06, 10:44
                  a i jeszcze mam anemie
                  • natalia.brzeska Re: tarczyca 16.06.06, 14:16

                    Widzisz, moje badania też są w normie, jednak objawy mam jak dla niedoczynności
                    (mam wszystkie te objawy) i to jest ponoć niedoczynność objawowa a nie
                    kliniczna.

                    Pozdrawiam.
    • cioccolato_bianco Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( 16.06.06, 11:04
      zrob sobie badania - moze nadwaga jest wynikiem jakiejs choroby.
    • jogger Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( 16.06.06, 17:55

      > Nie moge przestać jeść mięsa bo mam niedobór
      > żelaza i anemię. Dużo jem owoców,warzyw, kasz i pije wode
      > niegazowaną i nic.

      Odstaw kasze, ogranicz owoce do 1 do posiłku, zwiększ ilość warzyw, proporcja
      produktów białkowych do węglowodanowych (warzyw) 1:1, 5-6 posiłków dziennie
    • Gość: miu Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 22:32
      Astra, moim zdaniem masz cos rozregulowane w gospodarce hormonalnej. Tez
      mialam. Pisalam na tym forum rozpaczliwe posty z podobnymi pytaniami,
      wprowadzalam je w zycie. I nic. Przebadalam tarczyce - w normie.

      Tu jest bardzo tworcza dyskusja na temat mojej walki z nadwaga:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=30879659&v=2&s=0
      Dzis jestem jeszcze troche ciezsza niz w ww. watku. Ale w koncu trafilam do
      endokrynologa. Do dobrego. Gruntowne badania. I co? Kiedy zobaczylam wyniki
      hormonow wytwarzanych przez przysadke mozzgowa dluzsza chwile przygladalam sie
      cyferkom, bo nie rozumialam... tak mocno byla przekroczona norma (600%).
      Dopoki szalona przysadka sie nie uspokoi, NIE mam szans na trwale schudniecie.
      Wiec jesli NAPRAWDE sie odchudzacie, nie podjadacie i nie oszukujecie samych
      siebie, to znaczy, ze cos jest nie tak.

      Przyczyna sklonnosci do tycia moze byc: kortyzol, prolaktyna, testosteron,
      tarczyca...

      I jeszcze jedno, smutne... Niestety, przy obecnym poziomie polskiej sluzby
      zdrowia lepiej wybrac sie do lekarza prywatnie, bo w koncu na nadwage sie nie
      umiera i panstwowa sluzba zdrowia pozbywa sie takiego (kosztownego) pacjenta
      najszybciej jak to mozliwe.

      Pozdrowienia dla Joggera :)
      • szlepcio Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( 17.06.06, 09:33
        To już znam odpowiedź.... Nie wiedziałam, że przysadka ma jakiś wpływ na
        wagę... Zawsze mi zwracali uwagę na moją przysadkę... No to już sie chyba mogę
        porzegnać z chuudnięciem... Ale ćwiczyć i mało jeść nadal będę... Może będę
        silniejsza??? Zobaczymy, bede Was inforomować o zmianach
      • jogger Re: Jak pozbyć się nadwagi?-nic nie pomaga:(((( 22.06.06, 17:25
        > Kiedy zobaczylam wyniki
        > hormonow wytwarzanych przez przysadke mozzgowa dluzsza chwile przygladalam
        sie
        > cyferkom, bo nie rozumialam... tak mocno byla przekroczona norma (600%).
        > Dopoki szalona przysadka sie nie uspokoi, NIE mam szans na trwale
        schudniecie.

        Czy to prolaktyna zaszalała ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja