Gość: Aleksa
IP: *.chello.pl
30.01.03, 11:34
Zdecydowanie nie podpisze się pod zdaniem "jestem wegetarianką", ale fakt
jest taki, że nie jem mięsa czerwonego i drobiowego. Jem natomiast ryby i
owoce morza.
Za tydzień kończę diete kopenhaską (teraz mięso zastępuje tofu) i
zastanawiam się na jaka przejść, aby nie zniszczyć uzyskanego efektu? Wiem,
że wiekszość z was przechodzi na atkinsa lub montignaca - ale w nich je się
bardzo duzo mięsa. A może sie mylę?
Prosze doradźcie - może dieta orientalna lub śródziemnomorska? A moze to nie
ma znaczenia, byle tylko utrzymac dietę niskoweglowodanową?
bardzo dziekuję,
- Aleksa -