Silne bóle głowy,mdłości i osłabienie po aerobiku?

04.07.06, 22:48
Drodzy forumowicze, proszę o radę.Od 4 miesięcy chodzę na aerobik 2 razy w
tygodniu (PBU).Na początku nie zauważałam że dzieje się ze mną coś złego, ale
w miarę upływu czasu zaczynam się niepokoic. Zanim pójdę z tym do lekarza
chciałabyw was zapytac-może ktoś miał coś podobnego. A mianowicie po
ostatnich kilku zajęciach zauważyłam że bardzo boli mnie głowa (już pod
koniec zajęc), mam mdłości, jest mi słabo i jakoś ciemno przed oczami, a
raczej takie błyski czy mroczki. Bagatelizowałam to tłumacząc sobie tym, że
może za mało zjadłam śniadania, albo że to normalne po wysiłku fizycznym.Ale
nawet dzisiaj też te objawy u mnie wystąpiły kolejny raz.Nie jest
to ,,wykończenie fizyczne'' a raczej taka słabośc no i ten ból głowy i
mdłości. To się utrzymuje nawet 10,12 godzin po aerobiku.Mam 30 lat i 5
letnie dziecko, zdaję sobie sprawę że muszę to skonsultowac, ale może ktoś
miał podobne objawy.Macie jakieś spostrzeżenia.Pozdrawiam serdecznie
    • malwina7 Re: Silne bóle głowy,mdłości i osłabienie po aero 05.07.06, 07:57
      Może to efekt niedotlenienia. Pamiętasz o głębokim oddychaniu w trakcie zajęć?
      Ze mną dzieje się podobnie jak na sali jest tłok i sala jest nieprzewiatrzona
      po poprzednich zajęciach (wtedy nawet głębokie oddychanie nie pomaga). Nigdy
      jednak nie trwa to tak długo jak u Ciebie.
      Może masz problemy z ciśnieniem krwi?
      • scept89 oddychanie... 05.07.06, 11:37
        malwina7 napisała:

        > Może to efekt niedotlenienia. Pamiętasz o głębokim oddychaniu w trakcie zajęć?

        Pamietasz o glebokim oddychaniu w czasie snu czy tez budzisz sie 15x/minute aby
        nabrac oddechu? Oddech jest regulowany automatycznie i nikt nie jest w stanie
        zadusic sie dobrowalnie podczas wysilku nad powierzchnia wody -> wlasnie ilosc
        tlenu doprowadzanego do miesni ogranicza wydolnosc przy sportach
        wytrzymalosciowych stad nielegalny doping przetaczaniem krwi/erytropoetyna np. u
        kolarzy.

        • Gość: malwina7 Re: oddychanie... IP: *.icpnet.pl 05.07.06, 12:19
          Nie pisałam o całkowitym zaprzestaniu oddychania, tylko o nieregularnym lub
          płytkim oddechu. Dosyć częstym błedem osób zaczynających "uprawianie" aerobicu
          (choć pewnie dotyczy to również innych sportów) jest spłycenie lub
          wstrzymywanie (przez krótki czas) oddechu wynikające ze skoncentrowania się na
          ćwiczeniu (szczególnie przy wykonywaniu brzuszków). Jeśli dojdzie do tego żle
          przewietrzona sala czyli ogólnie niższy poziom tlenu w powietrzu, to może to
          być przyczyną bólu głowy.
          Automatyzm o którym piszesz (choć porównywanie snu do wysiłku fizycznego wydaje
          mi się dość ryzykowne) powoduje, że się bezwiednie nie udusimy, ale na pewno
          nie gwarantuje odpowiedniej wentylacji.
          • scept89 Re: oddychanie... 05.07.06, 19:05
            malwina7 napisał(a):
            > Automatyzm o którym piszesz (choć porównywanie snu do wysiłku fizycznego wydaje
            > mi się dość ryzykowne) powoduje, że się bezwiednie nie udusimy, ale na pewno
            > nie gwarantuje odpowiedniej wentylacji.

            Wybacz, jest dokladnie na odwrot: to wlasnie tylko i wylacznie automatyzm
            powoduje wlasciwa wentylacje podczas wysilku tak samo jak snu i spoczynku
            zreszta. Pobiegaj usilujac wyczyniac jakies gluptactwa oddechowe (mozesz np.
            probowac zaspiewac 'goralu czy ci nie zal? biegnac na 400m' i sama zobacz czy
            sila woli zmienisz znaczaco rytm oddychania (przewiduje ze na 100% albo sie
            zatrzymasz z biegiem albo ze spiewem i to b. szybko).

            Jesli nie lubisz automatyzmu podczas snu to moze cofnijmy sie do narodzin: taki
            noworodek zapewne pogladow na temat oddychania wyrobionych nie ma, nikt go tego
            nie nauczyl a taki jakis (zakladamy zdrowego noworoda w/g skali Apgar) to jest
            dotleniony i rozowiutki.

            Zgoda nr 1: nadmierne pobudzenie np. wywolane strachem/atakiem paniki moze
            spowodowac wyplukanie CO2 z krwi, zwezenie tetnic mozgowych ktore to reaguja
            wlasnie na poziom C02 (czy tez na pH powiazane ze stezeniem C02) z nastepowym
            niedokrwieniem mozgu i zapascia. Dlatego widzisz spanikowanych ludzi
            oddychajacych do torebki -> wlasnie aby sobie ow CO2 podniesc i krew zakwasic.

            Zgoda nr 2: przy nurkowaniu z butlami wyraznie wychodzi kto jest pobudzony ->
            rzeczywiscie przy leniwym machaniu pletwami da sie oddychac plytko a szybko
            zuzywajac butle 2x szybciej niz inni. Efekt niedotlenienia wystepuje jednak
            tylko i wylacznie kiedy nie wynurzysz sie na czas (wtedy grozi Ci cos wiecej niz
            bol glowy...).

            Zgoda nr 3: bez zadnego wysilku boli mnie glowa w nie przewietrzonym
            pomieszczeniu pelnym innych ludz chocbym jedynie na tylku siedzial.

            Pozdr.


            • kruszynka301 Re: oddychanie... 09.07.06, 21:35
              > Zgoda nr 2: przy nurkowaniu z butlami wyraznie wychodzi kto jest pobudzony -
              > 2;
              > rzeczywiscie przy leniwym machaniu pletwami da sie oddychac plytko a szybko
              > zuzywajac butle 2x szybciej niz inni. Efekt niedotlenienia wystepuje jednak
              > tylko i wylacznie kiedy nie wynurzysz sie na czas (wtedy grozi Ci cos wiecej ni
              > z
              > bol glowy...).

              Pozwolę się nie zgodzić. Bardzo często początkujący nurek, starajac się zaoszczędzić powietrze, wstrzymuje oddech - co skutkuje właśnie bólem głowy (pierwszy objaw!), czasami mięśni, i nadmiernym zmęczeniem.

              Bóle głowy podczas ćwiczeń faktycznie mogą być spowodowane również wstrzymywaniem oddechu (najczęściej podczas ćwiczenia brzuszków).
    • scept89 Re: Silne bóle głowy,mdłości i osłabienie po aero 05.07.06, 19:14
      KIlka pytan:
      - czy jestes na jakiejs diecie, szczegolnie nisko wodoroweglanowej (== malo
      glikogenu w miesniach)?

      - czy nie cwiczysz zbyt intensywnie (mierzysz tetno)? Prawie kazdy osobnik
      popchniety do granic bedzie mial klopoty. Znane sa historie o Arnoldzie oraz
      jednym z himalaistow ktorzy to slyneli z wymiotowania na silowni. Podobnie
      wystepuje to szczegolnie u triatlonistow szczegolnie po wysokoresztkowych czy
      tlustych posilkach zjedzonych nawet na dzien przed zawodami.

      Ogolnie to mierz tetno oraz jesli mozesz cisnienie krwi, zmierz takze glukoze we
      krwi i dawkuj sobie wysilek w rozsadnych granicach. Oczywiscie proba wysilkowa
      pod nadzorem lekarza najlepiej pozwoli ocenic co sie z Toba dzieje.

      • gladiusz Re: jak już jesteśmy przy oddychaniu to... 05.07.06, 19:33
        mam takie pytanie: cztery razy w tygodniu dość intensywnie ćwiczę aeroby
        min rowerek stacjonarny. I tak: przy teoretycznym tętnie max na poziomie 185-190
        dochodzę w trakcie ćwiczeń do ok 170-175 na czas powiedzmy 2-3-4 min (pomiar
        potwierdzony dwoma niezależnymi urządzeniami więc o błędzie raczej nie może być
        mowy) i co ? I przy takim tętnie to już chyba powinieniem mieć dość szybki
        oddech, może na granicy zadyszki a tu nic ! Tzn oddycham dość głęboko,
        spokojnie i równowmiernie.
        Nie sądzę też żebym tętno max miał o wiele wyższe niż w "teorii" po przy
        podanem przeze mnie czuję że za chwilę będzie naprawdę "MAX" (tętno w uszach w
        głowie itp)
        W czym problem, czy to normalne ?

        Pytam z ciekawości tylko - bo przy tych "objawach" świetnie mi się ćwiczy i
        czuję się dobrze
        • scept89 oddech & akcja serca 08.07.06, 20:04
          Mysle ze w przyzwoitej ksiazce do fizjologii czlowieka/medycyny sportowej
          powinnienes znalesc nomogramy jaka jest srednia czestosc oddechow przy danej
          akcji serca. Dodatkowo wszystko wskazuje na to ze Twoj oddech jest optymalny ->
          chodzi nie o liczbe oddechow / min tylko o ilosc powietrza przeplywajaca przez
          pluca w tymze okresie, a ta krzywa jak sadze jest dzwonowa -> nie mozna pobrac
          60-ciu glebokich oddechow na minute.
    • Gość: tak to ja znam to... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.07.06, 23:20
      Ja ćwiczę pół roku, 3 razy w tygodniu i zauważyłam, że kondycję mam cora
      lepszą, jednak 2 razy, gdy padła klimatyzacja w moim klubie, a na zajęciach
      było ze 30 osób, po prostu zasłabłam i miałam objawy podobne do Twoich z tą
      różnicą, że po wyjściu na świeże powietrze wszystko wróciło do normy. Ale
      przyznam się szczerze, że również i mnie to zaniepokoiło.
      A moje objawy były następujące: nagle poczułam, że oblana jestem zimnym potem,
      było mi duszno, ale zarazem zimno, przed oczyma zrobiło mi się ciemno i również
      miałam mroczki i gdyby nie pomoc instruktorki, która wyprowadziła mnie z sali,
      pewnie bym zemdlała. Boję sie, że coś nie tak z moim krążeniem i myślę nad
      wizytą u lekarza, ale z drugiej strony, gdy klimatyzacja działa bez zarzutu,
      mogę ćwiczyć 2 godziny pod rząd i oczywiście jestem spocona i zmęczona, ale o
      mdleniu mowy nie ma....
    • jogger Re: Silne bóle głowy,mdłości i osłabienie po aero 18.07.06, 18:08

      po
      > ostatnich kilku zajęciach zauważyłam że bardzo boli mnie głowa (już pod
      > koniec zajęc), mam mdłości, jest mi słabo i jakoś ciemno przed oczami, a
      > raczej takie błyski czy mroczki.Nie jest
      > to ,,wykończenie fizyczne'' a raczej taka słabośc no i ten ból głowy i
      > mdłości. To się utrzymuje nawet 10,12 godzin po aerobiku.

      Jeśli tyle godzin, to jest niedokrwienie mózgu i zacznij brać miłorząb japoński
      3xdziennie w tym przed treningiem (gingkofar czy inny bilobil), w domu łyżeczkę
      nalewki z miłorzębu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja