Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości !

13.07.06, 20:42
Jeżdze codziennie po 1,5- 2 godzinny dziennie po lesie a nogi mam tak samo
obtłuszczone jak miałam- nic nie chudną. Jedyne co mi schudły to ramiona i
talia. Mam już tego dość tym bardziej że niejem tłusto.Jak jeszcze moge
wyszczuplić swoje nogi bo ja już nie mam kompletnie pomysłu. Wydaje mi się że
głownym problemem jest spora warstwa tłuszczu jakim są obtoczone moje nogi i
nie wiem jak to zlikwidować. Niby mówią mi że schudłam ale takie nogi to
koszmar!
    • helga22 Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! 13.07.06, 23:49
      SZukam jakiegoś łatwego do wykonania w domu ćwizenia wyszczuplającego nogi.
      Teraz od 3 miesięcy skaczę na skakance po 20 min dziennie ale nie widać
      większych efektów - nogi wprawdzie są jakby mocniejsze i czuję sie sprawniejsza
      ale efektów wyszczuplenia praktycznie żadnych i waga ani drgnęła. Jeździłam
      kiedyś na rowerze stacjonarnym i na małym i na większym obciązeniu.
      Czy ktoś moze mi cos doradzić?
      • asiulka555 Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! 14.07.06, 09:58
        a co z dietą? dieta to podstawa! Moze masz w nie za duzo weglowodanow, a za
        malo bialka i zdrowych tluszczow
    • karinaw21 Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! 14.07.06, 11:54
      Ja mam taki sam problem z udami. Moim pritytetem było przede wszystkim ich
      wyszczuplenie + pozbycie się cellulitu. Problemów z nadwagą nigdy nie miałam -
      mam tzw. wagę idealną. Ćwiczę od 1,5 roku. Zaczęłam od rowerka stacjonarnego 30
      min+ dalsze 30 min. ćwiczeń (codziennie). Po 8 miesiącach zmieniłam rower na
      orbitrek - godzina dziennie. Nadal mam tzw. "bryczesy", chociaż uległy
      zmniejszeniu, a cellulit nie jest aż tak widoczny. Jedyną wyraźną poprawę
      zauważyłam na łydkach. Jest to ogromnie frustrujące, bo mam wrażenie, że
      mogłabym równie dobrze ćwiczyć i 3 godziny dziennie a i tak nic by to moim udom
      nie dało. I myślę, że akurat w moim przypadku zmiana diety nie wchodzi w grę -
      obecna jest bardzo wyważona. Może ciała miektórych osób są z natury odporne na
      sport i trzeba się z tym pogodzić?
      • Gość: lilka Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:42
        A może by tak poszukać ćwiczeń rozciągających na uda i nogi?? Sam wysiłek nie
        wystarcza, dobrze rozwinięte mięśnie to takie, które są również dobrze
        rozciągniete. Właściwie po każdym wysiłku należy się dobrze rozciągnąć.
        Czy koleżanki pamiętają o tym??

        Pozdr.
    • ip.150.519.68 Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! 14.07.06, 13:01
      Hm: rowerek jako aeroby (również na dużych obciążeniach) + dieta + stretching
      + ... typowe ćwiczenia siłowe (nie obawiałbym się że mięśnie zbytnio urosną)
      Oczywiście nie wszystkie ćwiczenia jednego dnia ;) ale np tak:e

      D1 : Siłowe + Rowerek
      D2 : Stretching
      D3 : Przerwa
      D4 : Rowerek + Stretching
      D5 : Siłowe + Rowerek
      D6 : Stretching
      D7 : Przerwa

      Oczywiście jak piszę stretching to mam na myśli nie tylko ćwiczenia dotyczące
      nóg a mowiąc o siłowych mam ma myśli również inne partie ciała niż nogi
      Można bardziej skupić się na nogach ale niech całe ciało dostanie bodziec w
      postaci treningu.


    • paolo630 żeńskie nogi 14.07.06, 13:46
      Nie irytuj się. Generalnie kobiety mają więcej tłuszczowych komórek niż
      mężczyźni, zwłaszcza na udach. Z tego stresu stosując biegi i rower ryzykujesz
      poważne urazy kolan i bioder. Dlatego na wyszczuplenie ud - lepiej zmniejsz
      ilość biegu i roweru. Żeby uniknąć urazów i pozbyć się nadmiaru w udach
      powinnaś spróbować (stosownie do finansowych możliwości):
      1. zadziałać bezpośrednio serią masaży

      2. skupić uwagę na wszelkich ćwiczeniach przywodzicieli. Spróbuj na siedząco
      porozciągać nogami ekspander, stopniowo dokładając sprężyny.

      3. nie przesadzaj z biegiem i rowerem - akurat na uda nie zadziała
      wyszczuplająco, nawet w pierwszym okresie przybywa nieco, bo ew. tłuszczyk
      zamienia się w mięśnie.

      4. Teraz trochę może być dziwnie ale działa: przed ćwiczeniami stacjonarnymi
      (ew. przed biegiem i rowerem) posmaruj uda wazeliną, zmieszaną z maścią
      rozgrzewającą i owiń uda elastycznymi bandażami. Przyspieszysz obieg krwi i
      pocenie. NIe zawijaj nóg w folię!!! To grozi szokiem tlenowym i powaznymi
      odparzeniami. Wazelina zapewni ochronę skórze przed ocieraniem się bandaży,
      jednocześnie maść wolniej ale będzie przenikać głębiej pobudzając krew.

      5. Jeśli pływasz - zapomnij o żabce (klasycznym). Tylko crawl, a najlepiej
      deska w dłonie i na samych nogach nozycami do przodu.

      6. Do diety dolej 2 litry wody dziennie.

      7. Jeżeli nie próbowałaś jeszcze - zapisz się na jazdę konną. Nic tak nie robi
      dobrze dużym nogom jak koń;-) Ale nie zamęczaj ud - organizm nauczony stresu
      przedwysiłkowego będzie odkładać tłuszczową rezerwę i ochrone tam, gdzie go
      najintensywniej katujesz;-)
      • helga22 Re: żeńskie nogi 15.07.06, 22:50
        a jakieś domowe ćwiczenie?
        • Gość: KInga Re: żeńskie nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.06, 14:14
          czy ktos w ogóle czyta te posty?
          • scept89 postow czytanie 17.07.06, 18:47
            Gość portalu: KInga napisał(a):

            > czy ktos w ogóle czyta te posty?

            Owszem. Tyle ze sztuke owa szlachetna winninsmy takze zalecic pisujacym na tym
            forum. Szczegolnie w polaczeniu z okienkiem 'Szukaj na tym forum'. Odpowiadanie
            na to samo pytanie ('jak odchudzic X' za X wstaw jakakolwiek rzczywiscie lub w
            sposob urojony otluszczona czesc ciala) po raz 2134 jest nudniejsze od flakow z
            olejem:

            www.exrx.net/WeightTraining/Myths.html

      • Gość: nowa Re: żeńskie nogi IP: *.its.it 17.07.06, 08:56
        a dlaczego zapomnij o żabce?
        • Gość: Martyna Re: żeńskie nogi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:20
          na co właściwie pomaga skakanka i jak należy ćwiczyć?
    • Gość: KInga Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:28
      a szybki marsz?
    • franzza Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! 18.07.06, 22:49
      A moim zdaniem z takimi nogami trzeba sie pogodzić i już. Mam 166 cm wzrostu,
      waze 52 kilo, nosze rozmiar 34/36, ogólnie jestem szczupła, a nogi (szczególnie
      uda) i tak mam grubawe. Nie cierpię ich, ale już nie mam pomysłu co z nimi
      zrobić
      • Gość: helga22 Re: Obtłuszczone nogi-nie mam już cierpliwości ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 20:45
        ja sie nigdy nie pogodzę!!!
    • Gość: weronika ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.06, 23:13
      Witam wszystkich!

      Problem opisywany przez Was nie jest mi obcy. Jestem niewyskoką (165cm) i
      drobną (50kg) osobą. Zawsze byłam szczupła, szczególnie w górnych partiach
      ciała (chociaż biust mam całkiem spory...), jednak w okresie dojrzewania
      stranie przytyły mi nogi, a szczególnie uda. Przez lata probowałam z tym
      walczyć, różnymi sposobami. Stosowałam diety, ćwiczyłam, ale nieregularnie,
      smarowałam się najróżniejszymi maściami. Nic nie pomagało, a gdy mniej jadłam
      to chudłam, ale moje nogi pozostawały obtłuszczone i musiałam przytyć, bo
      ogólnie zaczynałam wyglądać jak kościotrup. W końcu zaczęłam interesować się
      fitnessem. Na zajęcia powędrowałam dla poprawy samopoczucia, zdrowia,
      kondycji... Początkowo ćwiczyłam 2 razy w tygodniu i nie zauważyłam żadnych
      zmian w swoim wyglądzie. Jednak ćwiczenia zaczęły podobać mi się coraz bardziej
      i ćwiczyłam coraz więcej i więcej... Doszłam w końcu to momentu, gdy ćwiczyłam
      codziennie po 2, a nawet 3 godziny... I wiecie o się stało? Wszystkie spodnie
      zaczęły być coraz luźniejsze w udach, stopniowo zmniejszał się mój cellulit! Po
      kolejnych kliku miesiącach musiałam wymienić wszystkie spodnie, bo stare były
      za luźne! Obecnie ćwiczę w każdej niemal wolnej chwili, a moje ciało jest
      jędrne i wysportowane. Moje nogi nie są oczywiście chudziutkie i wątłe jak u
      modelki, ale mam ładnie zarysowane mięśnie, napiętą skórę, nie mam na nich
      prawie wcale tłuszczu i naprawdę nie wstydzę pokazać się w kostiumie kapielowym
      (a kiedyś pójście na basen było dla mnie strasznym problemem...). A fitness
      polubiłam na tyle, że zastanawiam się nad skończeniem kursu i zostaniem
      instuktorką.

      Pozdrawiam!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja