zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam :)

IP: 85.219.135.* 05.09.06, 09:52
mogłabym non stop łazić na zajęcia, a tak się tego bałam. Chodziłam wcześniej
na jakieś osiedlowe podskakiwania i nie sprawiało mi to przyjemności. Wreszcie
wybuliłam na porządny fitness i zrozumiałam wreszcie o co chodzi :-) Po
zajęciach mam taki power, że mogłabym góry przenośić.
Mam nieco większy apetyt, ale waga nie idzie w górę. I to dla mnie już dużo,
bo dotychczas tyłam od patrzenia na jedzenie, musiałam 10 razy pomyśleć zanim
coś zjadłam. Oczywiście mogłabym schudnąć, ale najbardziej zależy mi na tym,
żebym była fit.
Ogólnie bardzo, bardzo polecam babeczkom które boją się, ze nie będą dawały
rady, że będzie głupio mylić kroki, że wyssie całą energię. To były moje
obawy, ale cieszę się, że się odważyłam :-)
    • anetadow Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam 05.09.06, 10:34
      Gdzie jes ten fitness??
      • Gość: mon.dan Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: 85.219.135.* 05.09.06, 14:58
        ja chodzę w Gdyni do centrum witawa.
        • Gość: tuśka Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 17:34
          upss... to z Częstochowy kawałek ;))
          • Gość: Aga Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 17:59
            nie szkodzi, pewnie masz coś blisko siebie
            ja popieram autorkę wątku, bardzo łatwo i przyjemnie jest się uzależnić :)
            • Gość: mon.dan Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: 85.219.135.* 07.09.06, 09:05
              i poznaje się nowych, pozytywnie zakręconych ludzi :)
    • Gość: Alina Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 12:42
      też tam chodzę na spinning i abt:)super !!!
    • Gość: FITKASIA Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: *.160.wmc.com.pl 20.10.06, 18:43
      KTÓRY TOKLUB , BO TO DLA NAS WAŻNE , WIEKSZOSĆ MA MAŁO Z FITNESSEM WSPÓLNEGO :
      ((((((((((((((((((((((((
    • kobieta_jakubowa Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam 20.10.06, 18:59
      Od miesiąca się szykuję i nie mogę się zdecydować. Ale po przeczytaniu Twojego
      posta idę się gdzieś zapisać!
    • Gość: agatka Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: *.toya.net.pl 04.11.06, 19:58
      Hej!Mnie po zapisania sie na ciwczenia rowniez spotkalo cos bardzo
      podobnaego.Wczesniej nigdy w zyciu nie chodzilam na tego typu zajecia a
      wybieralam sie na nie chyab ze 2 lata.Nie jestem osoba otyla tylko w miare
      szczypla ale wiadomo jak ma sie siedzaca prace i nigdzie sie czlowiek nie rusza
      to az sie czuje nieprzyjemnie.koleazanka wyciaglal mnie bardzo dlugo chyba ze 2
      misiace i wreszcie sie zmusialam.I sluchajcie pokochalam to, ja normalnie teraz
      tym zyje, nigdy nie lubilam sportu a teraz? Nie moge sie doczekac juak pojde na
      kolejne cwiczenia.Na poczatku chodzilam 2 razy w tyg po 1 godz ale po jakims
      czasie przestalo mi to wystarczac bo po 1 godz to tylko sie rozgrzewalam.teraz
      chodze 3 razy w tyg po 2 godziny i jest super.nie potrafie zyc bez tego.na
      serio.wane jest tez to jak instruktor prowadzi zajecia.ja chodze tylko do
      jednej laski bo jest super i naprawde swietnmie sie bawie na jej zajeciach.a
      wiec sluchajcie to naprawde jest wykonalne i przyjemne:)
      • d.blue ogromny apetyt po zajęciach... 14.11.06, 17:31
        poradzcie co zrobić z ogromnym głodem tuż po ćwiczeniach... mogłabym zjeść
        konia z kopytami ale czy to ma sens objadać się skoro ćwiczy się żeby spalić
        tłuszcz???... póki co piję wodę i zaciskam zęby....
        • anksis Re: ogromny apetyt po zajęciach... 15.11.06, 02:30
          warto oddczekac godzine, bo tlusz sie jeszcze spala
          • Gość: aga Re: ogromny apetyt po zajęciach... IP: *.wroclaw.mm.pl 15.11.06, 10:50
            nie jedzenie niczego po zajeciach to wielki blad.Twoje miesnie potrzebuja
            bialka po to by mogly się zregenerowac i odbudować naderwane włókienka. Polecam
            pierś z kurczaka, serek wiejski, albo chociaż kefir..
            • Gość: pol Re: ogromny apetyt po zajęciach... IP: *.wil.waw.pl 16.01.07, 20:16
              Zgoda, że warto cos zjesc po treningu, ale nie bialko. Miesnie czekaja na
              odzywienie przede wszystkim cukrem, aby odbudowac zapas zwiazkow
              energetycznych, ktory zostal wypalony. Jesli ich nie dostarczysz, to nastapi
              kataliza bialek miesni, czyli skutkiem treningu bedzie redukcja miesni. Nie
              chodzi przy tym o cukry proste, bo ich poziom momentalnie spada a powoduja
              tylko skok poziomu insuliny. Najlepszy jest lekki (nie duży i nie tlusty)
              posilek - kanapka albo troche makaronu z owocami. Przy zwiekszonym spalaniu
              jesc nalezy przede weglowodany zlozone. Urozmaicona dieta - produkty maczne,
              duzo warzyw, troche owocow i miesa to podstawa. Zawiera wystarczajaco duzo
              bialka. Nie polecam odzywek bialkowych (to do autorki innego postu), chyba, ze
              komus imponuje sylwetka Rambo.
              • Gość: gaja Re: ogromny apetyt po zajęciach... IP: *.eranet.pl 17.01.07, 12:29
                Jeśli zalezy ci tylko na odchudzeniu może i tak. Ale najładniej wygląda moim
                zdaniem sylwetka szczupła z zarysowanymi lekko mięśniami. Dlatego po treningu
                fitness odżywka będzie ok.
                Przecież trening fitness to nie siłownia, samymi podskokami na sali nie da się
                wypracwać sylwetki kulturysty czy nawet profesjonalnej fitneski.
        • myniek1 Re: ogromny apetyt po zajęciach... 15.11.06, 12:09
          Sposób polecany przez męża kulturystę: odżywka białkowa po trenigu. Kupisz w
          sklepie ze zdrową żywnością lub odżywkami dla sportowców. Czyste białko i pycha!
    • Gość: Iwona Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam IP: 83.238.128.* 17.01.07, 13:24
      Zapraszam do Opola na Indoor Cycling
      www.dynamika.pl/dynamika/content.jsp?mid=mid83
      • gosia244 Re: zapisałam się wreszcie do fitnessu i wpadłam 27.01.07, 19:38
        Rety ja tez szukam jakiegos super klubu fitness.mam prace siedzaca
        biurowa.Chdzilam przez 5 miesiescy na aqua aerobik, czulam sie super, ale teraz
        jest zimma chcialabym pojsc na jakis aerobik.Bylam raz w jakim klubie, ale
        strasznie sie zniechecilam instruktorem i atmosfera, mnostwom ukladow
        tanecznych, zaczelam sie gubic, towarzystwo jakies dziwne, boze nikt sie nie
        usmiecha, mialam wrazenie jakbym byla obca.Atmosfera koszmarna.Teraz szukam
        jakiegos super klubu, extra instruktorki fitnesuu, i jakiejs osoby ktora by
        zechciala sie ze mna wybrac na fitness.Najchteniej interesuje mnie Centrum,
        Dworzec centralny, te okolice , oczywiscie Warszawa.Acha jeslim ktos chce ze
        mna sie wybrac bedzie mi razniej i milo.Piszcie na emial: marget22@wp.pl
        A moze wiecie gdzie moge kupic jakis stroj do fitnesu, chodiz o jakies wygodne
        dresy itp.Dzieki.Pozdrawiam.
        Gosia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja