a jak nie przytyc w stanach?

IP: *.mercerville-35-40rs.nj.dial-access.att.net 04.03.03, 16:47
Od jakiegos czasu mieszkam w Nowym Jorku i bardzo sie staram nie przytyc na
razie jest O.K.ale moi przyjaciele wszyscy tutaj stawali sie pasztetami i
wole dmuchac na zimne!Moze ktos ma jakis cudowny na to sposob!
    • agick Re: a jak nie przytyc w stanach? 04.03.03, 16:51
      nie jedz junk food'ów...:)
      mój współspacz opowiadał mi, że podczas pobutu w nowym jorku jadąc metrem
      widział monstrualną kobietę, któa trzymała na kolanach monstrualnej wielkości
      kubek z jakimś shake'iem - kubek był ogromny..:)
      stwierdził, że to była porcja jumbo..

      generalnie lepiej chyba mniej niż więcej..
      napisałam Ci w watku o kwie na kopenhaskiej zasady tej diety..:)
      • Gość: pirania Re: a jak nie przytyc w stanach? IP: *.in-addr.btopenworld.com 04.03.03, 17:04
        i staraj sie nie jesc taniego zarcia, bo oni cos do tego dodaja ( jakies chyba
        hormony, bo zobacz jak Amerykanie tyja - maja zwaly tluszczu na udach i tylku -
        nawet faceci!!). W ogole wszystko co jest gotowe do jedzenia jest BEE
        (pamietam, ze kiedys z ciekawosci sprawdzilam ilosc kalorii na malenkiej
        Danish, i byla to jakas astronomiczna liczba - bulka mi doslownie stanela w
        gardle) - najlepiej sama gotuj jak mozesz.
        poza tym tymi wielkimi porcjami latwo sobie rozeppchac zoladek - uwazaj!! Ja
        przytylam 8 kilo, choc teoretycznie jadlam zdrowo (fruit plate na sniadanie,
        salatki)- ale te ilosci!!
        POza tym pociesz sie, ze nie Ty jedna mas z ten problem. Ja od roku mieszkam w
        Anglii - zarcie takie samo jak w USA, moze ciut mniejsze porcje, ale za to w
        Ameryce spotkalam wiecej ludzi, ktorzy dbali o diete niz tutaj. Zero
        motywacji :-(
        pozdrawiam i nie daj sie amerykanskiemu zarciu!! (ja od wczoraj staram sie
        stracic, to co przytylam na angielskim)
    • Gość: aggie Re: a jak nie przytyc w stanach? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.03.03, 18:10
      ja mam podobny problem- od 2 mies mieszkam w kanadzie i tu tez sa te wieeelkie
      opakowania :-((( - jogurty po 750g ......
      tez sie staram jak moge zeby nie zjesc od razu calego naraz hahha
      a w ogole to w polsce bralam l-karnityne i nie tylam a tutaj za nic nie mozna
      kupic ( hmm moze ma jakas inna nazwe?)
      w sklepach ogromna ilosc najrozniejszych witamin a l-karnityny brak :-(
      moze wiecie cos na ten temat?- gdzie mozna ewentualnie kupic?
      pozdrawiam
      • Gość: gogo Re: a jak nie przytyc w stanach? IP: *.mtnet.com.pl 05.03.03, 10:37
        moj brat jest ok okolo roku w kanadzie i sie trzyma, ale je gotowane domowe
        jedzenie, z tego co mowil to kupuje co sie tytlko da w polskich sklepach -duzo
        kapusty kiszonej, soki ...
Pełna wersja