Przeholowałam...

13.09.06, 09:18
...z siłownią.
Byłam pierwszy raz po dłuuuugiej przerwie. Skupiłam się na brzuchu i udach.
Trochę zaniedbałam rozciąganie i mam efekty:(
Wewnętrzna strona ud okropnie boli! Nie wiem, czy to kwestia nadwyrężonych
ścięgien, czy mieśni, ale dosłownie ledwo łażę. Chciałam to trochę
roztrenować i następnego przez godzinę pływałam, ale jest jeszcze gorzej:(

Co mam zrobić? Rozciągać na siłę czy dać sobie spokój z ćwiczeniami na parę
dni i samo minie? Może jakaś maść i masaż? Bardzo prosze o pomoc.

Zaznaczam, że systematycznie chodzę na basen i TBC/ABT i kondycję mam
przyzwoitą.
    • scept89 Re: Przeholowałam z siłownią 13.09.06, 15:17
      houhou napisała:
      > Byłam pierwszy raz po dłuuuugiej przerwie. Skupiłam się na brzuchu i udach.
      > Trochę zaniedbałam rozciąganie i mam efekty:(

      Jesli masz bole miesniowe po cwiczeniach silowych a nie np. naderwaniach
      spowodowanych rozciaganiem to:
      1) odpoczynek przynajmniej 24h nawet do 3-4dni
      2) joga
      3) masaz
      4) cwiczenia na inne miesnie: jesli bola Cie przywodziciele ud cwicz ramiona na
      maszynach w pozycji siedzacej.

      Z innch drobiazgow: zimno-cieple kapiele, nogi wyzej, sporo plynow, ew. srodki
      przeciwzapalne np ibuprofen.
      • Gość: jackk3 Re: Przeholowałam z siłownią IP: *.ptr.terago.ca 13.09.06, 16:38
        Nie ma ze boli. A tak na powaznie dobrze robi sauna chociaz teraz troche pozno.
        Jesli chodzi o rozciaganie to jesli 'dalas czadu' na nogi to prawdopodobnie
        wcale by nie pomoglo. Dobrze robi rower, nawet 15-20 min. delikatny 'spin'.
        Pzdr
      • houhou Re: Przeholowałam z siłownią 13.09.06, 18:29

        Dzięki za podpowiedzi. Trochę rozmasowałam i do końca tygodnia daję nogom spokój.
        Popastwię się nad brzuchem:)

        ---------------
        "(...)nawet żyrafę ze stołka jak bieda...
        i tylko jeża przelecieć się nie da!!!"
      • kawaler86 Re: Przeholowałam z siłownią 27.11.13, 22:05
        A brałeś jakiś suplement?
        • vinda Re: Przeholowałam z siłownią 28.11.13, 12:09
          Tak, kolego, nie ma to jak wygrzebać wątek sprzed siedmiu lat, żeby "zapytać" o "jakiś" suplement. Brawo dla marketingu niskokosztowego.
Pełna wersja