rower stacjonarny raz jeszcze!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.06, 17:26
Przeszukałam ponad 120 wątków na temat roweru stasjonarkego i nie znalazłam
odpowiwedzi na moje pytania, dlatego pisze kolejny post na ten temat.

Od jutra mam zamiar rozpocząc trening na rowerze stacjonarnym.
Mam otłuszczone uda i łydki - górna częśc ciała szczupła,
164 cm wzrostu, 59 kg wagi i 30 lat
ile czasu dziennie powinnam ćwiczyć?
ile razy tygodniowo?
jakie obciązenie?
jakie tętno?
jakie ćwiczenia rozciągające?
Wolałabym ćwiczyć 3-4 razy tygodniowo dlużej niż codziennie krócej.
Nie chciałabym też doprowadzić do rozbudowy mięśni a jedynie schudnąc i
wymodelować nogi. Kiedyś przez parę miesięcy ćwiczyłam na rowerze i przytyłam-
jeździłam na średnim obciążeniu.

Słyszałam ze żeby schudnąć i nie dopuścic do rozbudowy mięśni trzeba jeździć
szybko i na niskim obciążeniu - czy to prawda?

Z góry dziękuję
    • ip.150.519.68 Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! 20.09.06, 18:08
      Gość portalu: Meg napisał(a):

      OK - może mnie się uda (mimo iż mam nieodparte wrażenie, że odpowiedź
      na swoje pytanie dostałaś kilka postów niżej - ale OK)
      Ale to co poniżej dopisałem to tylko jedna z wielu możliwych propozycji.


      > 164 cm wzrostu, 59 kg wagi i 30 lat - bardzo ładnie

      > ile czasu dziennie powinnam ćwiczyć - spróbuj 10-15 min rozgrzewki + 60 min
      treningu

      > ile razy tygodniowo? - możesz spróbować co 2 dzień

      > jakie obciązenie? - takie żebyś przez te 60 min była w stanie kręcić ze
      średnią kadencją (ilość obrotów na min) ok 90 - przy czym musisz czuć
      conajmniej lekki wysiłek

      > jakie tętno? - zależy od paru czynników których nie tu znamy ale
      podchodząc prosto i standardowo : 220-30=190 (twój MAX) x 65% = ok 125/min
      i 190 x 85% = ok 160/min - trzymaj sie w tych granicach (zresztą jak ustawisz
      właściwe obciążenie + właściwą kadencję - pkt wyżej - tęto samo ci
      się "dostosuje")

      > jakie ćwiczenia rozciągające? - musiałbym opisać a to byłoby ty niemożliwe
      poszukaj w necie i pamiętaj ćwiczenia rozciągajace to nie tylko nogi

      > Nie chciałabym też doprowadzić do rozbudowy mięśni a jedynie schudnąc i
      > wymodelować nogi. - Bradzo mało prawdopodbne że wyrobisz mięśnie, co do
      nóg : z czasem schudną - ale chudnąć będziesz cała - patrz odpowiedź Scepta
      i Wrecekrzepkiego na twój post kilka tematów niżej.

      Dodatkowo: trzymaj dietę - moja sugestia : ok 1800 kcal/dziennie (zakładam, że
      na treningu spalisz jakieś 500-600 kcal - co nota bene daje ok 2000-2400
      kcal /tydzien ;) - patrz rownież odp Scepta na twoje pytanie w innym wątku.

      • Gość: Meg Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 10:54
        Dzięki za rady

        ale żebym miała 90 obrotów na minutę to musiałaby to być lekkie obciążenie??!!
        • Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! IP: *.ptr.terago.ca 21.09.06, 16:29
          Oto kilka moich spstrzezen:
          1. 1 godzina to stanowczo za dlugo na poczatek. Zacznij od 0.5 godz. (np. 2
          tyg.) potem stopniowo zwiekszaj o 15 min.
          2. Jazda nie powinna byc za 'latwa'
          3. Ustaw sobie dobzre siodelko (jesli chodzi o wysokosc i przod/tyl). Kupa
          informacji na internecie na w/w temat
          4. kadencja 90 to min. (ja bym wolal 95). Trzymaj powyzej 90 bez wzgledu na
          obciazenie (no chyba ze robisz specjalistyczne interwaly ale te radze robic o
          wiele pozniej).
          5. Jezdij w tzw. 'tlenie' ale raczej w gornych granicach
          6. Spraw sobie wiatrak, bedzies mogla cwiczyc w bardziej komfortowych warunkach
          7. Pamietaj ze najwiekszym wrogiem roweru stacjonarnego jest nuda, wiec nie
          mozna przesadzac (osobiscie nigdy nie siedzialem dluzej niz 2 godz.)
          8. na marginesie, jeszcze jest cieplo dlaczego nie jezdzic na zewnatrz???
          Pzdr
          • Gość: Meg Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:42
            jak utrzymać 90 minut na minutę? Próbowałam ale bez obciążenia praktycznie
            żadnego i ledwie mi sie udało.
            • Gość: jackk3 Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! IP: *.ptr.terago.ca 21.09.06, 22:54
              Wszystko wymaga czasu. Nie wiem jaki masz rower, czy pedaly maja noski, itd.
              Nic od razu. Skoncentruj sie na plynnym ruchu pedalow, na obrocie, popychajac
              je jak po okregu (a nie tylko naciskajac z ud), zacznij od kadencji ktora
              mozesz utzymac i zwiekszaj ja o 10 obr/min co 5 min. az do czasu kiedy nie
              mozesz jej juz zwiekszyc. Po paru jazdach (moze byc nawet kilka tyg.) powinno
              Ci sie udac. Zwieksz tez troche obciazenie, rower to bardzo wydajna maszyna i
              ciezko jest cokolwiek spalic na b. malych obc.
              Pzdr
      • Gość: Meg Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:10
        ćwiczenia rozciągające już mam
    • Gość: Ewa Re: rower stacjonarny raz jeszcze!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:01
      up
Inne wątki na temat:
Pełna wersja