parch
27.03.03, 17:18
Niestety musiałem wyjechać służbowo do Stanów na parę
miesięcy. No i zaczęło się: jedzenie w restauracjach i
jeżdżenie samochodem (brak chodników i komunikacji
miejskiej). Przez pierwsze trzy-cztery tygodnie
przytyłem ok. 3 kg. W porę się opamiętałem, ale
chciałbym to teraz zrzucić. Mam do wyboru bieganie lub
pływanie (co prawda basen hotelowy można przepłynąć
machając dwa razy rekoma, ale jest). Jak uważacie: co
da lepsze efekty? Lepiej pływać/biegać rano czy wieczorem?