mój problem z odżywianiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 20:59
wiele juz przeczytałam na temat zdrowego odzywnia ale niestety od dlugiego
juz czasu nie potrafie sobie poradzic ze swoim problemem:/
otoz mimo przestrzegania tych wszystkich zasad typu: jem 5 posiłkow, pije
wode niegazowaną, jem srednio co 2-3h, rano węglowodany, pozniej juz bardziej
bialkowo, chleb tylko pelnoziarnisty, unikam tluszczu, jogurty tylko
naturalne, zadncy smazonyvh potraw itp. itd., srednio 1500- 1800 kcal
dziennie, cwicze 3 razy w tygodniu i mimo tego wszystkiego raz w tygodniu
MUSZE sie najesc:/ szczegolnie mam ochote na slodycze,
probowałam juz kiedys calkiem odstawic cukier ale czy to w ogole mozliwe??
przeciez onjest wszedzie, wytrzymałam 3 tygodnie i gdy tylko skosztowalam
czegos slodkiego juz bylo po mnie:(
czy ktos moze mi doradzic cos w tej sprawie?
a drugie pytanie: czy uwazacie ze calkowita rezygnacja z cukru jest sensowna
i mozliwa? jesli jestem poza domem to albo zyje o jakims jabłku albo kupuje
jogurt do picia, niestety sa tylko owocowe:/
a czasem nawet czuje jakas wewnetrzna potrzebe cukru,
bede wdzieczna za jakas rade
    • Gość: KoNdoR Re: mój problem z odżywianiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 21:32
      jak nie startujesz w żadnych zawodach fitness czy kulturystyki to nie ma sensu
      sobie odmawiac tym bardziej ze piszesz ze sa to napady raz w miesiacu - nic ci
      nie bedzie !!!
      • Gość: beata Re: mój problem z odżywianiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.06, 22:26
        raz w tygodniu:/
        dzieki za odp.
    • asiulka555 Re: mój problem z odżywianiem 16.11.06, 09:11
      mam tak samo jak ty. Czyli jem racjonalnie: rano chleb razowy, potem serki
      wiejskie,warzywa, owoce, jogurty naturalne, ryba gotowana itp. itd. Wytrzymuje
      jakis czas ale potem dopada mnie wilczy apetyt (wczoraj np. jedlismy z mezem
      hot-dogi o 22) gdzie normalnie jesc koncze o 19.
      I tak jest w kolko - bledne kolo
    • jogger Re: mój problem z odżywianiem 16.11.06, 14:46

      > MUSZE sie najesc:/ szczegolnie mam ochote na slodycze,
      > probowałam juz kiedys calkiem odstawic cukier ale czy to w ogole mozliwe??
      > przeciez onjest wszedzie, wytrzymałam 3 tygodnie i gdy tylko skosztowalam
      > czegos slodkiego juz bylo po mnie:(

      www.kudzu.pl/
      • laher Re: mój problem z odżywianiem 21.11.06, 23:54
        No widzisz ty masz napady na slodkie a ja na przyklad nie lubie cukru, nie
        ciagnie mnie do slodkiego, czasem cos zjem, jakas czekoladke ale nie sprawia mi
        to jakiejs przyjemnosci. ALe za to UWIELBIAM tluste jedzenia, jajek zjadam z 15
        tygodniowo, masla ze 2 opakowania , smietana, majonez, maslo orzechowe czasem
        sloik 300gram na raz! I zyje i szczupla jestem. Moze sobie nie odmawiaj czego
        twoj organizm sie domaga.Kazdy jest inny i powinnas znalezc diete ktora ci
        odpowiada.
Pełna wersja