dziewoja1
08.12.06, 17:47
Kurde ale jestem wsciekla od kiedy zaczelam sie kontrolowac w jedzeniu jem
wiecej !!! Powaznie. Mysle ciągle o jedzeniu kiedtys jadlam wtedy kiedy byłam
glodna teraz mysle ciagle o tym, ze nie moge duzo jesc a i tak siegam po nic
co chwile :( Jak opanowac to łakomstwo? Napisz co dzis zjadłam:
1 parówka, duza kromka chleba ziarnistego z serem zółtym
2 jabłka
filet z piersi(smazony) mizeria i ziemniaki
ryba(smazona) 2 kromki chleba z serem zółtym do tego kilka plasterkow sera
:/(uwielbiam ser)
2 kromki chleba razowego z białym serem pomidorem i sałatą.
kawałek ryby makreli.
No i co wy na to? Czy jedzac tak moge duzo przytyc?