mama_pawla
11.01.07, 19:41
od kilku tygodni ochudzam się, ale musiałam popełnić jakiś błąd.
Dotąd wszystko było okej - nieco mniej jedzenia, za to częściej,
unikanie słodyczy i białego pieczywa.
Jednocześnie ruch kilka razy w tygodniu.
Ale może za mocno zeszłam z ilością jedzenia, bo zauważyłam,
że mój organizam od paru dni zaczyna oszczędzać.
Więcej śpię, mniej się ruszam - chodzi o taką aktywnosć mimowolną.
Np. jak już zasiądę w fotelu, to nie drgnę, aż mi się nie zrobi niewygodnie
itp.
Jak to tylko zauważę, staram się podrygiwać, ale domyślam się,
że mój organizm radzi sobie z oszczędzaniem na wiele sposobów...
Pytanie: jak mogę go teraz "oszukać", żeby to przerwać?
Wprowadzić 1 dzień obżarstwa, jeść tylko białka?
Proszę o podpowiedź, jak wybić się z tej koleiny