ratunku - zwlania mi organizm

11.01.07, 19:41
od kilku tygodni ochudzam się, ale musiałam popełnić jakiś błąd.
Dotąd wszystko było okej - nieco mniej jedzenia, za to częściej,
unikanie słodyczy i białego pieczywa.
Jednocześnie ruch kilka razy w tygodniu.
Ale może za mocno zeszłam z ilością jedzenia, bo zauważyłam,
że mój organizam od paru dni zaczyna oszczędzać.
Więcej śpię, mniej się ruszam - chodzi o taką aktywnosć mimowolną.
Np. jak już zasiądę w fotelu, to nie drgnę, aż mi się nie zrobi niewygodnie
itp.
Jak to tylko zauważę, staram się podrygiwać, ale domyślam się,
że mój organizm radzi sobie z oszczędzaniem na wiele sposobów...

Pytanie: jak mogę go teraz "oszukać", żeby to przerwać?
Wprowadzić 1 dzień obżarstwa, jeść tylko białka?

Proszę o podpowiedź, jak wybić się z tej koleiny


    • trevally Re: ratunku - zwlania mi organizm 12.01.07, 13:50
      zastosować rotację kaloryczności diety, np. w dwa dni w tygodniu jeść nieco
      więcej niż wynosi zapotrzebiowanie a w pozostałe dni mniej, z tym że tylko
      około 300-500 kcal mniej niż zapotrzebowanie

      na pewnio nie należy gwałtownie się obżerać gdyż zakończy się to powrotem do
      dawnej wagi, nawet z nawiązką

      super-sylwetka.pl
    • jogger Re: ratunku - zwlania mi organizm 12.01.07, 13:51
      www.suple.us/index.php?cmd=2&id=146
    • Gość: buee Re: ratunku - zwlania mi organizm IP: *.orange.pl 17.01.07, 22:55
      mama_pawla napisała:

      > Np. jak już zasiądę w fotelu, to nie drgnę, aż mi się nie zrobi niewygodnie
      > itp.
      > Jak to tylko zauważę, staram się podrygiwać, ale domyślam się,
      > że mój organizm radzi sobie z oszczędzaniem na wiele sposobów...
      >
      > Pytanie: jak mogę go teraz "oszukać", żeby to przerwać?
      > Wprowadzić 1 dzień obżarstwa, jeść tylko białka?

      :)))

      Moim zdaniem dzień obżarstwa i podrygiwanie w fotelu powinny wystarczyć:)))
    • iwona-wierzbicka Re: ratunku - zwlania mi organizm 19.01.07, 13:37
      Ja jestem za normalnym jedzeniem i ćwiczeniem!!! Diety to zabójstwo!!! Zawsze
      są skutki uboczne choćby w postaci zwolnienia przemiany materii. Polecam dieta
      1200-1500kcal na początek i 3xtyg ruch!! Zapisz się na coś co może Ci dać
      satysfakcję - tańce, aqua, rowery, a może kup sobie psa :) Polecam goldena lub
      labradora - nabiegasz się za nimi i jeszcze sprawi Ci to radość :)
      Pozdrawiam
      Iwona
      www.dynamika.pl
Pełna wersja