bea_14_75
25.01.07, 22:02
Od trzech miesięcy ćwiczę 3 razy w tygodniu po 2 godziny (fitness +
siłownia). Wiem, że na początku to normalne, że waga wzrasta. Ale po trzech
miesiącach waga nadal wzrasta... Na starcie ważyłam 53 kg - teraz 56,7kg przy
wzroście 162. Pewnie jest w tym też trochę mojej winy - po powrocie do domu
ok.20:30 zawsze coś jem, czasem nawet się najadam. Wprawdzie chodzę spać
najwcześniej o 24:00 ale ta końcówka dnia to relaks i na pewno nie spalę
wszystkiego przed snem. A może są jakieś sposoby, żeby nie czuć głodu i
zmusić się do niejedzienia?A może to w góle jest normalne i wreszcie waga
zacznie spadać?