Gość: miła
IP: *.ipartners.pl
16.04.03, 16:20
Chętnie odpowiem na pytanie Dzidki, kto to jest Pani Dzidka (zbieżność
imion). Otóż jest ona instruktorką callanetic'u (program autorski),
fizykoterapeutką, prowadzącą kinezoterapię w ośrodku Hulewicza w Piwnicznej
(Smrek). Ogólnie mówiąc ośrodek ten zszedł na psy, ale ludzie i tak tam
jeżdżą, właśnie dla Pani Dzidki. Ta kobieta może naprawdę zdziałać cuda
(oczywiście przy wielkim udziale i wysiłku osoby zainteresowanej). Ja np. w
ciągu 14 dni schudłam 5 kg, ale w obwodach straciłam (Pani Dzidka mierzy nas
na początku turnusu i na koniec): ok. 10 cm(!) w pasie, 12 cm (!) na
wysokości pępka (słynne wałeczki z boku:-), 8 cm w udach, itp. (miejsc
mierzonych było więcej, nawet kolano). Zajęcia z callanetic'u u Pani Dzidki
są mordercze, ale dają super efekty, ja dodatkowo chodziłam na zajęcia
indywidualne (tzw. kineza), gdzie przez 60 min. bez ustanku Pani Dzidka
znęcała się nad moimi udami, pośladkami (o te partie mi głównie chodziło).
Poza tym jeżdżą tam ludzie z najróżniejszymi problemami (nie tylko ci, co
chcą schudnąć): kręgosłupa, po wypadkach. A przede wszystkim Pani Dzidka (ma
ok 50 lat, wygląda rewelacyjnie) jest przemiłą osobą, którą po prostu
uwielbiam. Byłam już w Smreku 3 razy i pojadę tam znowu. Jestem z Warszawy, a
jeszcze w żadnym klubie nie spotkałam kogoś takiego). Trochę się rozpisałam.
Pozdrawiam Dzidkę z tego Forum. Miła