ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 22:50
nigdy nie byłam na zadnej diecie bo sadze ze to glupota
na temat zdrowego odzywiania wiem juz wiele, czytalam, probowalam itp
wiem co jesc, o jakich porach itp, co jest zdrowe a czego unikac itd.
mam tylko jednen problem, otoz chcialabym sobie jakos zaplanowac posilki w
ciagu dnia ale mam dosyc nieregularny rozkład dnia comi to planowanie troche
utrudnia,
wydaje mi sie ze gdyby kazdego dnia zaplanowac co sie zje to bylobysuper i
zero podjadania,
jednak po pierwsze skad ja moge wiedziec rano na co bede miec ochote
wieczorem?:/ wiec to troche bez sensu,
z drugiej strony jak nie planuje posiłkowtoczasem jem w biegu byle co ( nie
mam tu na mysli slodyczy czy fast foodow, chociaz czasem tez sie zdazy ale
raczej jakas sucha grahamka, jogurt do picia itp.)
jest tylko taki maly plus ze jak sobie tak zyje w biegu i nie mysle o tym
jedzeniu to trzymam wage, z drugiej jednak strony takie odzywianie powoduje u
mnie rozne rewolucje zoladkowe
no i nie wiem jak sobie z tym poradzic,
ciekawa jestem czy planujecie posilki, czy jecie byle co i byle kiedy,
bo przeciez to tylko jedzenie wiec w sumie troche szkoda czasu na zaprzatanie
sobie nim glowy, jest tyle wazniejszych rzeczy,
z drugije jednak glupie jedzenie a wplywa na tak wiele funkcji naszego
organizmu
dzieki za odp.
pozdr.
    • goshas3 Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 01.03.07, 12:48
      Tak jakbym trochę czytała własne przemyślenia i rozterki:) aktualnie jestem na
      etapie maxymalnego poszanowania dla swojego organizmu, dlatego stosuję dietę MM:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
      może przy okazji spadnie mi ze dwa kolo, ale nie to jest najważniejsze. po zbyt
      długim jedzeniu byle czego postanowiłam o siebie trochę zadbać:)
      • Gość: beata Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 13:08
        kurcze tylko mi dieta kojarzy sie od razu z czyms nierealnym ,
        jest sie na niej zawsze jakis czas a potem co? poza tym bedac na diecie chyba
        mysli zaprzataja nam ciagle rozmyslania o diecie:)czy nie za duzo, czy zdrowo,
        czy mozna łaczyc to z tamtym i co najgorsze czy to juz wreszcie godzina mojego
        posiłku::) moze lepiej wypracowac sobie jakies najlepsze dla nas i pasujace do
        trybu zycia zasady odzywiania i po prostu trzymac sie ich na zawsze:)
        tylko gdyby to było takie proste ...
        • jogger Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 02.03.07, 15:23
          Generalnie jesteś tym co jesz :-)
          Poczytaj może
          www.merlin.com.pl/frontend/towar/460957#fullinfo
          • Gość: beata Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:31
            a mogłabys sie podzielic swoim odzywianiem jogger?:)co jadasz, czy sam
            przyrzadzasz sobie posilki, jak sobie radzisz poza domem? itp
            z gory thx
            • jogger Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 05.03.07, 16:02
              Biorę żarcie z domu, dziś rano białko z błonnikiem, na zwykłe posiłki kurczak z
              pędami bambusa :-) i surówką z marchwi (szczęśliwie ma mi kto gotować :-) ).
              • Gość: beata Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 21:01
                dzieki:)
                ja musze niestety pichcic sama ale staram sie jednak zdrowo,
                tylko czasem az mnie to nawet troche wkurza ze wszyscy wokol odzywiaja sie tak
                niezdrowo, fast foody, slodycze, tluszcze, ale juz chyba nie bede im truc o
                zdrowym jedzeniu, kazdy sam sobie wybiera, niektorzy wola bylejakosc
                pozdr.
                • ese1 Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 07.03.07, 21:29
                  ostatnio modna jest dieta South Beach - chwilowo mam w domu przewodnik po tej
                  diecie i jest to madre podejscie do odzywiania - dobre tluszcze i weglowodany.
                  Jednak sama nie mam czasu na codzien przestrzegac receptur i diety dzien po
                  dniu. Dlatego korzystam z wlasnej intuicji - czyli mnostwo warzyw i owocow przez
                  2 dni w tygodniu, 3 dni ryby, jednego dnia czerwone mieso i jednego drob.
                • koala1212 Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 07.03.07, 22:51
                  ale juz chyba nie bede im truc o
                  > zdrowym jedzeniu, kazdy sam sobie wybiera, niektorzy wola bylejakosc

                  Nie truj, ale zupelnie nie rezygnuj z uswiadamiania ludziom, co sie dzieje
                  kiedy sie zle odzywiaja. Naprawde wiele jest osob, ktore nie wiedza, ze sie zle
                  odzywiaja. Trudno w to uwierzyc, ale duzo jest osob, ktore mysla, ze tluste
                  kielbasy to samo zdrowie albo ze ciasta i torty sa ok. Ludzie sobie czesto nie
                  zdaja sprawy z tego, ze nie dostarczaja organizmowi potrzebych skladnikow i
                  warto czasem poruszyc ten temat, bo moge sie czegos nowego dowiedziec.
                  • ese1 Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 08.03.07, 07:50
                    koala1212 napisała:
                    Trudno w to uwierzyc, ale duzo jest osob, ktore mysla, ze tluste
                    > kielbasy to samo zdrowie albo ze ciasta i torty sa ok. Ludzie sobie czesto nie
                    > zdaja sprawy z tego, ze nie dostarczaja organizmowi potrzebych skladnikow i
                    > warto czasem poruszyc ten temat, bo moge sie czegos nowego dowiedziec.

                    tak, a niestety te wszystkie nawyki zywieniowe wynosimy z dziecinstwa. Mnie
                    najbardziej zasmuca jak widze, kiedy rodzice kupuja malym dzieciom paczki
                    chipsow, wizyty w McDonaldach. Osobiscie mam w rodzinie przypadek, kiedy dzieci
                    normalnego obiadu nie jedza, caly dzien ciagna na bulkach, chipsach, Coli i
                    McDonaldzie. Sa jeszcze szczuple, ale efekty beda widoczne w nie tak dlugim czasie.
                    • Gość: beata Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 23:02
                      moi rodzice to sobie np. lubia pomaczac chlebek w tluszczu z patelni po jakims
                      miesie i wcinacja:)
                      a wszystko co pichci moja mama oplywa w tluszczu i sosach,
                      o dziwo sa chudzi, moze dlatego ze dziennie wypalaja po paczce papierosow:/
                      ps. ostatnio czytalam tez ze ludzie pozornie szczupli moga byc tak naprawde
                      otluszczeni w srodku, ciekawe ...
                      • koala1212 Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 09.03.07, 12:23
                        a wszystko co pichci moja mama oplywa w tluszczu i sosach

                        Z moja tesciowa bylo tak samo i przez to cala rodzina, ktora z nia mieszka (my
                        nie) jadla tlusto, slodko i pikantnie (wszystkim to smakowalo, chwalili jej
                        kuchnie i mama nawet nie miala szansy, zeby pomyslec, ze "zle" gotuje -
                        gotowala tak, poniewaz nauczyla sie tego od swojej mamy i od mamy swojego meza
                        takze przejela troche przepisow.
                        Kiedy tesciowa lezala w szpitalu (z innego powodu niz zle odzywianie) pewna
                        pani dala jej ksiazke, w ktorej opisywano zasady zdrowego zywienia. Po wyjsciu
                        ze szpitala wszystkie te zasady tesciowa wprowadzila do swojej kuchni. Mimo ze
                        jest to osoba wyksztalcona, madra, nigdy wczesniej nie dotarlo do niej, ze zle
                        gotuje. Trudno uwierzyc, a jednak tak bylo.
    • yoric Re: ciągleNieWiemJakKonkretnie iZdrowoSieOdżywiac 09.03.07, 03:04
      Ja jak patrzę na żywność to już nie widzę kurczaka, chleba, mleka, itd., tylko
      białko, węgle i tłuszcze :).
      [jest jeszcze okresowo nadużywany tajemniczy "czwarty makroskładnik" :P]

      Przeszedłem na tryb maksymalnie praktyczny, czyli zazwyczaj wciągam to, czego
      akurat potrzebuję. Rano jak nie ma czasu na jedzenie, a trzeba powstrzymać
      katabolizm, to są pestki słonecznika. Na "obiad" zamiast schabowego z
      ziemniakami, co zajęłoby chyba z godzinę, można nałożyć porcję ryżu/kaszy z
      gara, albo zjeść chleb razowy lub banany (węgle), do tego tuńczyk z puszki,
      chudy twaróg, albo awaryjnie odżywka (białko). W dowolnej kombinacji :).
      Tłuszcze to jajka, wspomniane już pestki, albo łyżka oliwy.
      Po co sobie komplikować życie :).

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja