uzalezniona od sportu???

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.07, 13:41
prowadze dosyc aktywny tryb zycia-3 razy w tygodniu silownia, 3 razy w
tygodniu jogging. od jakiegos czasu zauwazylam, ze zle sie czuje w dniach
wolnych od sportu oraz przed treningiem. boli mnie glowa, zle sie czuje, jest
mi niedobrze, czuje sie jakby mnie walcem kto przejechal. po wysilku
wszystkie problemy mijaja...nie wiem co sie dzieje? pewnie to smiesznie
zabrzmi, ale mam wrazenie, ze uzalezniona jestem od sportu.
    • farelkaa Re: uzalezniona od sportu??? 10.03.07, 17:53
      I na zdrowie :)
      Ja też się czuję jakaś taka rozlazła jeśli rano nie ćwiczę.
    • kradam Re: uzalezniona od sportu??? 10.03.07, 18:16
      Nic w tym śmiesznego nie ma :-). Są nawet prace naukowe na ten temat. Ale życzmy
      sobie tylko takich nałogów!
      • Gość: aga78 Re: uzalezniona od sportu??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.07, 20:01
        moze uzaleznienie to za duzo. ale rzeczywiscie gdy nie cwicze to czuje sie
        jakbym byla chora. najgorszy jest jednak okres swiat (zamknieta silownia) lub
        wyjazd na urlop...
        • kradam Re: uzalezniona od sportu??? 10.03.07, 21:07
          Co do świąt to się zgadzam, tragedia :-). W dodatku te żarcie u mamy...
          Ale co do urlopów to kompletnie nie rozumiem. Zimą snowboard/narty latem
          windsurfing/kite. Siłownia się chowa :-).
          • Gość: aga78 Re: uzalezniona od sportu??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.03.07, 08:27
            tak, masz racje. tylko, ze my na urlop to jezdzimy na ogol do mamy....
            snowboard i windsurfing odpada-mam malutka coreczke, z kotra nie da sie jeszcze
            takich sportow uprawiac :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja