Gość: kasia
IP: *.dyn.optonline.net
16.04.07, 20:22
Zwracam sie do Was z prosba o udzielenie mi odpowiedzi na pytanie: Co robie
zle? Otoz, od miesiaca zaczelam biegac na tasmie- ok. 6-7 dni w tygodniu po
ok. 50 minut w tempie 6.7 MIL na godzine. Moim celem jest zrzucenie przed
latem 3-4 kg, wazac aktualnie 58.5 oraz mierzac 170cm.
Nie wiem co jest ze mna nie tak- kontroluje ilosc i jakosc zjadanyh posilkow
w ciagu dnia i z roboczych szacunkow wynika, iz kalorycznosc ich nie
przekracza 1000 cal. Pytam sie wiec, jak moj miesieczny (prawie codzienny)
trening, podczas ktorego spalam ok 530cal (tyle maszyna pokazuje)- ma sie
rezultatow i wyrzeczen oraz faktu ze przytylo mi sie poltora kg (o tym z
kolei waga mnie brutalnie informuje)?
Sprawiedliwie dodam, iz sa naoczne plusy tego wysilku- otoz pozbylam sie
cellulitu na udach i posladkach, a moje cialo stalo sie napiete (skora
zwlaszcza). Dorzuce na koniec (co wlasciwie powinno rozwiac me watpliwosci i
dac odpowiedz na zadane pytanie)- iz zauwazylam przyrost miesnia ud, lydek,
ramion... Czyzby wiec one "przykladaly reke" do bolesnej prawdy, ze moja masa
ciala zwiekszyla sie??? Prosze o porade w tej kwestii.
kasia