bueeee
26.04.07, 22:58
Już kiedyś założyłam podobny wątek. Od pół roku usiłuję się zmusić do chodzenia na ćwiczenia.
Zapisałam się do Shape, ale nie mogę się zmusić do ćwiczeń. Max co mi się udało to ćwiczenia 2-3x
w tygodniu przez tzy tygodnie. Próbowałam kilka razy.
Jestem po kontuzji, nie mogę biegać, chodzić na step. Nienawidzę roweru i pływania (złe
wspomnienia po rehabilitacji). Próby z pilatesem i jogą były frustrujące - czułam się jak na
gimnastyce korekcyjnej albo zajęciach dla emerytów. Ćwiczenia na maszynach nudzą mnie i nie
sprawiają mi żadnej frajdy.
Mam 30 lat, palę fajki, mam stresującą pracę. Muszę ćwiczyć, źeby nie umrzeć na zawał za 2 lata.
Jak się zmusić do tych ćwiczeń ??????????