Gość: Latający Holender
IP: 83.70.171.*
15.05.07, 17:53
Od jakiegoś czasu postanowilem "wziąć się za siebie" i zadbać o wlasną
sylwetkę. Jak na razie sukces polowiczny. Udalo mi się wyrzeźbić "sportową"
sylwetkę, pozbylem się również części tluszczu zgromadzonego na brzuchu.
Ćwiczę regularnie, staram się dobrze i zdrowo odżywiać.
Probemy są dwa: za nic w świecie nie mogę pozbyć się reszty tluszczu
zgromadzonego na brzuchu i boczkach jednak prawdziwym problemem jest nadęty
brzuch. Rano po przebudzeniu wszystko jest ok, jednak potem wyglądam jakbym
dzierżyl piwny brzuszek, a piwa nie pijam prawie wcale.
Gdzie leży problem? Jak pozbyć się resztek tluszczu?
Dodam iż jem niezbyt dużo (jak na moją wagę 94kg oraz ilość ćwiczeń) staram
się odżywiać jak najzdrowiej).Blagam, tylko mi nie piszcie -mniej jedz,
więcej się ruszaj-bo mniej jeść już chyba nie mogę (biorąc pod uwagę fakt, iż
dzięki mojej "skromnej" diecie znacznie oslablem,wtedy nie mialbym już na nic
sily.
Oto moja codzienna dieta:
Śniadanie: kawa,2 tosty z dżemem,banan, jogurt,jablko czasami musli
Lunch: mięso (przeważnie kurczak lub ryba)+ warzywa
Obiad: slatka warzywna lub twarożek
Podwieczorek: jogurt, banam + ewentualnie bialko serwatkowe
kolacja (po treningu) to samo.
Czy powodem owego nadęcia mogą być np koktajle typu banan, mleko, bialko
serwatkowe?