czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwiększen

15.05.07, 19:23
zwiększenia metabolizmu po zwiększeniu masy mięśniowej?
Dla mnie to brzmi jak jakiś dogmat i nie bardzo potrafię w to uwierzyć. Mam typową myofobię, ale jak
to faktycznie działa, to może wyrobię sobie jakiś mięsień, żeby szybciej chudnąć :)))))))
    • Gość: Wrecekrzepki Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 20:20
      Pisz duzo smsow, to wyrobisz sobie zginacz kciuka i schudniesz w tydzien 10 kilo.
    • xsenna Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię 15.05.07, 21:23
      U mnie to zadzialalo,chociaz podchodzilam do tego z pewnym dystansem,ale jednak
      potwierdzilo sie wiecej i czesciej jem cwicze silowo i chudne.
      • 1dycha Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię 15.05.07, 21:45
        xsenna napisała:

        > U mnie to zadzialalo,chociaz podchodzilam do tego z pewnym dystansem,ale jednak
        > potwierdzilo sie wiecej i czesciej jem cwicze silowo i chudne.

        xsenna dzięki za odpowiedż, ale powiedz skąd wiesz czy chudniesz od ćwiczeń, czy od samego
        zwiększenia masy m.?
        może głupie pytanie, ale nie potrafię tego zrozumieć :))
        • xsenna Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię 16.05.07, 14:53
          Ano skad to wiem,prosta odpowiedz,cwiczylam zawsze i na poczatku naprawde
          chudlam ale nigdy wiecej niz 3 kg,i stop.Nigdy tez nie przykladalam zbytniej
          wagi do diety(bo przeciez cwiczylam).A teraz bylo odwrotnie przezucilam sie na
          jedzenie co 2,5 godziny z ograniczeniem wegli,ktore jadlam tylko w okolicach
          treningu,a najlepiej po.na poczatku moj organizm protestowal,bo musialam wmuszac
          w siebie zarcie nawet wtedy kiedy nie bylam glodna,ale im wiecej cwiczylam tym
          lepiej mi szlo,jem tak od stycznia i teraz jem co 3 godziny i jestm glodna(to
          oznaka podkreconego metabolizmu),nie jest mi tez zimno(co jest domena
          zwolnionego metabolizmu).cwicze 6 razy w tyg,naprzemiennie i tylko po 20min,ale
          po tych 20minutach chce mi sie czasami wymiotowac,ze tak brzydko napisze.Narazie
          podnosze 25kg sztange,a zaczynalam od 2kg ciezarkow,jestem na redukcji.Moje
          zdiecie porownawcze mozna zobaczyc na Super sylwetce,wszystko zalezy od tego jak
          sie do tego zabierzesz i czy naprawde chcesz podkrecic metabolizm,mysle takze ze
          kluczowa jest dieta ale nie glodzenie sie poniewaz zbyt duze obcicie kalorii
          spowolni metabolizm i w krotkim czasie doprowadzi do zatrzymania chudniecia oraz
          do utraty tkanki miesniowej.Jesli chcesz sprawdzic co na Ciebie dziala,zrob to
          ,i przekonaj sie jak bedziesz sie czula po dwoch tyg.

          Acha jedz 5 lub 6 malych posilkow w ciagu dnia.Za kazdym razem gdy jesz twoj
          metabolizm przyspiesza,jedz wiec zdrowe posilki co 2-3 godziny a Twoj organizm
          nie bedzie mial powodu do odkladania tluszczu na wypadek glodu.
    • yoric Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię 15.05.07, 21:56
      To jest tak samo, jak pytanie, czy kreatyna działa :).

      No rosnąć rośniesz, ale ile w tym zasługi kreatyny? Kontrolowane badania to
      uchwycą, ale nie subiektywna opinia.
      Tak samo z metabolizmem/masą. Więcej mięśni = wiekszy wydatek przy ćwiczeniach
      (zobacz kalkulatory spalania kalorii), ale też więcej mięśni = większy wydatek w
      spoczynku.
      Ale też więcej mięśni = większy apetyt. Itd.

      Ja poszedłem za tą strategią. Kiedyś dawno temu zrobiłem odwrotnie i z
      perspektywy czasu uznaję tamten wcześniejszy sposó (tj. najpierw schudnięcie,
      potem przybieranie) za kiepski.

      Pozdrawiam
    • niewygodny Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię 15.05.07, 22:46
      Dobre pytanie.

      Odpowiedź nie jest prosta (choć patrz również odpowiedź yorica !)

      Maratończycy są wręcz chudzi a masy mięśniowej to tak za wiele nie mają - więc
      można schudnąć i w ten sposób czyli nie rozbudowując zbytnio mięśni (zakładam
      że przez schidnięcie zakładamy i pozbycie się wagi i tkanki tłuszczowej)

      A teraz druga strona : można "schudnąć" i przybrać na wadze (jeśli jako
      schudnięcie potraktujemy obniżenie poziomu tkanki tłuszczowej) przez trening
      masowy odpowiednio przeplatany redukcyjnym.

      Czy ilość mięśni wpływa na zwiększenie metabolizmu ? - Patrz odpowiedź yorica
      Na pewno nie przez wyrobienie jednego mięśnia :)

      A czy zwiększamy metabolizm przez ćwiczenia czy przez zwiększanie tkanki
      mięśniowej ? Hm, cóż, tkankę mięśniową zwięlkszamy przez ... ćwiczenia,
      więc ... .

      Jak widać wszsytko zależy od tego jaką mamy definicję chudnięcia :)

      Poza tym - na koniec - niezależnie od definicji chudnięcia na początek
      wybrałbym jednak ćwiczenia zwiększające wydolność i ujemny bilans kaloryczny
      a potem testował zależność : masa mięśniowa/przemiana materii (u mnie testy
      bardzo pozytywne są )
      • yoric Re: czy ktoś doświadczył na sobie mitycznego zwię 16.05.07, 15:12
        Właśnie spostrzegłem, że to pytanie ma inny wydźwięk dla kobiet, a inny dla facetów.
        Faceci chcą i tracić, i przybrać, więc trening siłowy jest koniecznością.
        Pytanie jest o kolejność masy/redukcji, ale liczy się też to, że przy zyskiwaniu
        masy zyskuje się też tłuszcz, więc redukcja najpierw nie ma sensu.
        Kobiety generalnie chcą tracić, a mięśni boją się jak zarazy - dlatego są
        ogólnie nieufne wobec ćwiczeń siłowych :).

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja