Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu

23.05.07, 13:24
Gdybyscie mialy superfigure, dobry metabolizm, zero cellulitu i zadnych
tendencji do tycia - czy byscie wtedy cwiczyly?
    • Gość: kaniczka Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.07, 14:17
      mam 1,73, waże 54 kg,bardzo lubie swoją figurę. Co wiecej mój metabolizm jest bardzo dobry i nie mam cellulitu, a jestem na aerobiku 6 godzin w tygodni, a na basenie 2. Kiedy siedze jeden dzień w domku, bez żadnego ruchu,jestem nie do zniesienia:P
      • cioccolato_bianco Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 23.05.07, 15:36
        ja tez sobie nie wyobrazam zycia bez fitnessu ;)
    • farelkaa Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 23.05.07, 18:22
      Zaczęłam cwiczyć żeby mieć superfigurę i całą resztę :) teraz robię to głównie
      dla przyjemności a, że przy okazji ciało mi się ujędrnia to bardzo dobrze :)
    • Gość: agmaa Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu IP: *.toya.net.pl 23.05.07, 23:17
      Tak, po 2 dniach bez ruchu jestem chora:((

      :))))))))
    • nadinka_nadinka Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 24.05.07, 10:14
      mam dobry metabolizm, nie mam celulitu i nie wyobrazam sobie zycia bz ruchu. od
      wiosny do poznej jesieni rower, a zima fitness. super figury nie mam i miec nie
      bede, bo za duzo jem :D jestem szczupla, ale mam tluszcz tu i tam. i trudno, z
      przyjemnosci jedzenia nie umiem zrezygnowac :D
    • mrowa0071 Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 24.05.07, 17:20
      Ja również nie wyobrażam sobie życia bez fitnessu.
    • Gość: re Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu IP: *.ghnet.pl 24.05.07, 18:18
      mam zly metabolizm i tendencje do tycia i cwicze 3x w tyg (chociaz mam okresy,
      ze wiecej) i cwiczenia tego nie zmieniaja. Wiec nie cwicze po to, zeby
      schudnac, bo nie chudne. Przez te kilka lat nawet troche przybralam.
      cwicze bo to jest zdrowe i calkiem przyjemne.
    • Gość: Aga :) IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 25.05.07, 20:24
      Dziewczyny z superfigurą mają na imię photoshop a na nazwisko .jpg ;) A poważniej:
      metabolizm mam OK, cellulitowi łeb ukręciłam dawno, a ćwiczę bo mi to sprawia
      przyjemność i lubię stawiać wyzwania swojemu ciału :)
    • Gość: dziewczyna-szamana Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu IP: *.acn.waw.pl 25.05.07, 21:04
      TAK !!!!!
      i ja sie nie odchudzam wcale !!! nie zalezy mi na efektach
      ale ćwiczę ok 4 razy w tygodniu, 2 razy w klubie i 2 razy w domku z różnym
      płytkami (mam juz niezłą kolekcję z różnych gazet, najbardziej uwielbiam aerobic
      Bollywood)
      rozsadza mnie energia i musze ją gdzieś spożytkowac a fitness jest mega
      przyjemny- uwielbiam intensywne rozgrzewki z trudną choreografią, do tego
      ćwiczonka najlepiej z ciężarkami ;) ja uwielbiam fitness ;)
      • kat_ja1 Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 25.05.07, 23:57
        Pod tym względem jestem "wypaczona":) Od zawsze, konkretniej od klasy maturalnej
        COś trenuję. Mówię coś, bo ulega to różnej modyfikacji. Kiedyś, właśnie jak
        miałam 19 lat, to był callanetics, potem aerobic, 2 lata basen, w tym jedną
        strasznie mroźną zimę:), od jakiegoś czasu, siłownia. Niestety, to rodzaj
        uzależnienia, niestety, bo nie każdy podziela mój entuzjazm. cóż, nie nadaję się
        do leżenia na sofce, chociaż czasem lubię.
      • kat_ja1 Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 25.05.07, 23:58
        aha, skończyłam 34 lata, więc to trwa i trwa.....
    • slicznotka77 Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 26.05.07, 07:58
      Ja niestety lubie dobrze zjesc i bez cwiczen nie wygladalabym tak jak wygladam.

      Gdybym miala superfigure to chyba bym paluchem nawet nie kiwnela :)A na pewno
      nie cwiczylabym tyle co teraz a tylko wtedy, kiedy naprawde mialabym ochote.
    • cledomro Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 26.05.07, 13:22
      nie mam nic z tego, o czym piszesz, co nie przeszkadza czuć mi się dobrze z sobą
      samą - właśnie dzięki ćwiczeniom m.in. gdy przez 2-3 dni z rzędu nie mogę iść na
      fitness czuję się strasznie. endorfiny robią swoje;).
      • paulina.galli Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu 26.05.07, 17:04
        Nie :)
        a przynajmniej - bardzo sporadycznie :)
    • Gość: malina Re: Przyznajcie sie dziewczyny z reka na sercu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 18:00
      zaczęłam uczęszczać na fitness dla zdrowia, bo czułam, że brakowało mi ruchu.
      początkowo chodziłam 2 razy w tygodniu i szybko zauważyłam, że zajęcia
      sprawiają mi dużo radości. zwiększyłam zatem ilość zajęć do 4 razy w tyg. i
      dodałam do tego basen (1 lub 2 razy w tygodniu w zależności od ilości wolnego
      czasu). obecnie jestem od ruchu po prostu uzależniona, a że moja figura sporo
      na tym zyskała...:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja