jewriejka
04.06.07, 13:12
bylam dzis na zajeciach z nowa trenerka i poznalam nowy dla mnie dotychczas
sposob cwiczen- juz pisze o co dokladnie chodzi:
otoz wedlug niej przy cwiczeniach typu squat( chyba tak sie to pisze) przy
wyjsciu w gore kiedy sie napina porzadnie posladki powinno sie wyprostowac
calkowicie kolana- a ja zawsze bylam uczona przez okolo 10 trenerow ze nie
powinno sie ich prostowac do konca
wytlumaczyla ona nam ze tylko w ten sposob cwiczymy jedna z glow miesnia
czworoglowego- przyczepiona z boku na kolanie
do tego osoba ta uwaza ze wspolczesnie za malo prostujemy nogi - np. chodzac
nie robi sie tego naturalnie warto wiec pamietac o tym w czasie cwiczen
do tego jeszcze dochodzi praca rak przy krokach typu step touch - lepsze sa
wymachy niz rytmiczne ruchy ( w przod i w tyl) bo w ten sposob mozemy wzmocnic
te partie ciala
prosze o opinie - chcialabym wiedziec czy sa 2 szkoly, 2 podejscia czy
powinnam zmienic to do czego przywyklam
juz sobie to wyobrazam jak bede upominana zeby nie prostowac kolan do konca u
osob u ktorych cwicze najczesciej - uwazam ich takze za profesjonalistow
czekam z niecierpliwoscia na opinie
pozdrawiam