Coś małokolorycznego....

08.06.03, 14:39
Co podjadacie jak jesteście na diecie,czasem sobie chrupie marchewske albo
podjadam ogórka,a wy?
    • Gość: hela Re: Coś małokolorycznego.... IP: *.acn.waw.pl 08.06.03, 18:03
      a ja kabanosy i sery pelnotłuste
      • Gość: proksi Re: Coś małokolorycznego.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 07:34
        Nie radze marchwewki. Jest weglem.
        • eeddkkaa Re: Coś małokolorycznego.... 09.06.03, 14:21
          o co chodzi z tymi węglami???
          W marchewce???
          No i co???? To źle?????

          Ja też jem marchewkę, zwłaszcza teraz - taka młodziutka,słodziutka... :)
          Najczęściej robie sobie talerz warzyw.
          Układam w ładnych rządkach pokrojone w słupki: marchewkę, rzodkiewkę,
          kalarepkę, plasterki pomidora, ogórka zielonego i małosolnego, jeszcze
          szczypiorek i listek sałaty...
          Wszystko jest kolorowe,apetyczne i jest tego naprawdę dużo! :)))

          Albo gotuję sobie szpinak - odkryłam jak mało ma kalorii! :D

          Albo oczywiście "zapijam": wodą,herbatą (jakąś "kolorową"),w ostateczności kawą.
Pełna wersja