Fitness czy siłownia?

11.06.07, 11:54
Chciałabym schudnąć koło 10 kg. Możecie mi poradzić na co powinnam się
zapisać? Na zajęcia typu Active ABF i Active Latino, czy na siłownię? Co
będzie lepsze dla poprawienia sylwetki i zrzucenia kilogramów? Mam dobrą
przemianę materii, 185 cm wzrostu i obecnie po dwóch ciążach jeszcze o 10 kg
za dużo.
    • mala_wredna Re: Fitness czy siłownia? 13.06.07, 14:41
      jak chcesz schudnąć to raczej fitness
      poza tym fitness jest bardziej interesujący a siłownia jak dla mnie jest trochę
      monotonna, więc szybciej traci się zapał
    • Gość: malwina7 Re: Fitness czy siłownia? IP: *.icpnet.pl 14.06.07, 08:30
      W wyborze aktywności fizycznej chodzi wg mnie głównie o to żeby znaleźć
      dyscyplinę która będzie ci sprawiała radość. Wtedy ćwiczysz systematycznie i z
      dużym zapałem. I co ważniejsze nie przerywasz tego zaraz po
      okresie "odchudzania".
      Choćby wskazana aktywność była najbardziej skuteczna ale przez ciebie
      nielubiana, to po jakimś czasie (okres zależy jak bardzo jesteś zmotywowana)
      zaczniesz kombinować, szukać wymówek albo po prostu się obijać podczas ćwiczeń.
      Możesz tańczyć, pływać, biegać, jeździć na rowerze, rolkach albo robić mnóstwo
      innych rzeczy i jeśli będziesz to robiła systematycznie to na pewno schudniesz.
      A jeśli chodzi konkretnie o twoje pytanie, to jeśli lubisz zajęcia grupowe i
      lubisz tańczyć to idź na latino.
      Jeśli denerwuje cię tłok na sali i nie lubisz tego rodzaju muzyki, to choćby ci
      większość osób napisała, że to jest lepsze, to nie wytrzymasz tam długo. Wtedy
      lepsze będą aeroby na siłowni.
      Zastanów się co ci sprawi więcej przyjemności, bo jednorazowa ilość spalonych
      kalorii jest podobna i dużo ważniejsza będzie wytrwałość.
    • cioccolato_bianco Re: Fitness czy siłownia? 14.06.07, 08:34
      idz na poczatku na rozne zajecia i zobacz, co ci bardziej odpowiada. na
      zajeciach wzmacnoajacych typu tbc, abt masz kompleksowy zestaw cwiczen
      aerobowych i na rzezbe ciala, a na silowni musialabys robic rozgrzewke na
      biezni czy rowerku, a pozniej cwiczyc silowke.
    • falafala Re: Fitness czy siłownia? 14.06.07, 09:16
      Pytanie w stylu czy to czy to, jest blednym pytaniem. Jezeli chce sie schudnac,
      uksztaltowac cialo, poprawic posture, sylewtke to nie mozna ograniczac sie tylko
      do cwiczen kardio, lub tylko do silownii. Jednak cwiczenia z ciezarami sa
      podstawa do pieknego uksztaltowania sylwetki
      Silownia jest zle odbierana przez kobiety, bo kojarzy sie z rozbudowa miesni i
      nudnym, monotonnym powtarzaniem cwiczen i wiekszosci kobiet synonimem cwiczen
      jest aerobik. Niestety mozliwosci aerobiku sa przeceniane, nie uzyska sie
      pozadanych rezultatow tylko "rzucajac sie" na cwiczenia aerobowe. Z punktu
      widzenia ksztaltowania sylwetki aerobik spelnia dwi funkcje poprawia
      wytrzymalosc miesni (choc generalnie dotyczy to miesni dolnych parii ciala) i
      zmniejsza ilosc tluszczu. Dlatego cwiczenia aerobowe powinny byc wplecione w
      program cwiczen silowych dla osiagniecia optymalnych rezultatow.
      Niezaleznie od hasel typu "wybierz co ci odpowiada" nalezy spojzec sie realnie
      na sprawe. Wiekszosc z nas cwiczy by uzyskac konkretne wyniki, cwiczenie tylko
      dla przyjemnosc tych wynikow nie zapewni, nawet cwiczneia ktore sie lubi znudza
      sie po jakims czasie, a brak dalszych efektow (po krotkich poczatkowych)
      zniecheci do kontynuowania cwiczen. A cwiczyc sie powinno nie tylko kiedy
      jestesmy mlodzi, ale rowniez a moze i nawet bardziej po 35, kiedy to zaczynamy
      coraz latwiej tracic miesnie na rzecz tluszczu. Samymi cwiczeniami aerobikowymi
      nie uzyskamy wiekszego spadku wagi. Dla uzyskania odpowiedniej wagi cwiczenia
      silowe sa nawet wazniejsze od cwiczen aerobowych. Szacunkowo dodatkowy 1kg
      miesni spala w stanie spoczynku 100kcal na dzien dodatkowo. Nawet lepiej, lezac
      sobie i czytajac ksiazke nasze zdobyte na silowni miesnie pobieraja energie w
      wiekszosci spalajac tluszcz.
      Dlatego jezeli chcesz miec rezultaty i to dobre rezultaty dlugoterminowe,
      wieksze niz prosta frajda z tanca i podskokow musisz wybrac jako podstawe,
      cwiczenie na silowni i wlaczyc w to Active Latino, lub Active ABF jak chcesz.
      Popros tez prowadzacego by ulozyl ci plan cwiczen silowych w stylu aerobowym
      (nie bedziesz sie nudzic, nie bedziesz spedzac duzo czasu na silowni).
      • kat_ja1 Re: Fitness czy siłownia? 14.06.07, 10:39
        Ja od wielu lat coś ćwiczę...był to zarówno aerobik, step, pływanie-przez ponad
        2 lata-3 x tyg.po 1,5h, od paru m-cy ćwiczę na siłowni i mogę tylko powiedzieć,
        że nigdy nie miałam tak ładnie ukształtowanego ciała jak teraz. Rzeczywiście,
        panuje u nas opinia, że na siłownię chodzą tylko kulturystki albo jakieś
        babochłopy:) Ja jak czasem mówię, że chodzę na siłownię, to niekiedy słyszę( od
        mężczyzn, ale od razu powiem, że jakoś tak się składa, że to tacy mężczyźni,
        którzy jedyne mięśnie, jakie trenują to te, które pozwalają na uniesienie
        szklanki piwa do ust:), hmmm...nie podobają mi sie umięśnione kobiety:)Ja jestem
        umięśniona w sposób naprawdę bardzo delikatny, po prostu niektóre mięśnie są
        bardziej zaznaczone i dopiero teraz, każdą część ciała mam ukształtowaną tak jak
        chcę i chyba żaden aerobik nie jest w stanie tego dokonać. Zresztą moja siostra
        jest wf-istką i też twierdzi, że aerobic chociaż nie wiadomo jak intensywny,
        bardziej działa na kondycję niż na schudnięcie, nie mówiąc już o kształtowaniu
        ciała. Ja np nigdy nie miałam takich ładnych pośladków jak teraz, szczególnie w
        tej części graniczącej z udem. Zaczął mnie też trochę prześladować 1 stopień
        cellulitisu, czasem pojawiał się właśnie na granicy pośladkowo-udowej, teraz
        skóra jest gładka i napięta. Choćbym nie wiem jak ściskała skórę, nie ma na niej
        grama cellulitu:)Mogę jeszcze dodać, że w sali obok, gdzie mam siłownię,
        odbywają się zajęcia aerobiku. Często widuję te same kobiety, oczywiście są też
        bardzo szczupłe, ale większość jest takich grubszych, niektóre jakieś takie
        "rozlane" i u tych nie widzę żadnych zauważalnych różnic w wyglądzie. Ja polecam
        siłownię i oczywiście ćwiczenia aerobowe do spalenia tłuszczyku.
        • gosia244 Re: Fitness czy siłownia? 23.06.07, 18:14
          Ja rowniez chodizlma wczesniej na aerobik. aqua aerobik, step, ABT, i teraz
          postanowilam wyprobowac silwonie.Jets po prostu super. Silownia tylko dla
          kobiet, mala, kameralna, klimatyzowana. Trenerzy mili, poprowadza cie , pokaza.
          Bardzo mi sie podoba.Jestem z Warszawy i szukalam silowni profesjonalnej, i
          tylko dla kobiet.Jak narazie jetsem bardzo zadowolona.Silwonia miesc sie na
          ulicy smolnej 10.
          • adusia74 Re: Fitness czy siłownia? 27.06.07, 23:50
            Dziękuję :-) Kupiłam sobie karnet na siłownię i fitness w jednym. Na siłownię
            będę chodzić w szczególności, na aerobik tylko przeplatając.
            • Gość: gość Re: Fitness czy siłownia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 02:04
              Myślę,że to zależy co wolisz. Warto spróbować i tego i tego,żeby się
              przekonać.Ja osobiście uwielbiam siłownie i na aerobik czy coś raczej bym nie
              poszła :). Ćwiczę na równi z facetami, nie przeszkadza mi to i im chyba też nie
              ;) Siłownia sprawia mi dużo przyjemności,ale niestety mało jest takich kobiet,
              bo z reguły siłownia kojarzy im się z pakerami, ciężarami i z tym,że przytyją
              zamiast chudnąc. Ale to właśnie siłowni zawdzięczam 20 kg w dół :) Życzę
              powodzenia i samozaparcia.
              • adusia74 Re: Fitness czy siłownia? 28.06.07, 10:32
                Nieźle. 20 kg. W ciągu jakiego czasu? Jak często chodzisz na siłownię i jakich
                sprzętów używasz?
Pełna wersja