Chrom

IP: 62.233.233.* 17.06.03, 22:43
Wyczytalam gdzie, ze chrom sprzyja przetwarzaniu nadmiaru weglowodanow w
wolne kwasy tluszczowe, ktore moga byc magazynowane w tkance tluszczowej.
Blokuje lipolize, czyli rozpad tluszczu. Czy to prawda?
    • jogger Re: Chrom 18.06.03, 16:47
      ??? Chrom wchodzi w skład hormonopodobnego 'Czynnika tolerancji glukozy' który
      zwiększa wchłanianie glukozy z krwi przez komórki organizmu, redukując przez to
      zapotrzebowanie na np. słodycze, oraz wydzielanie insuliny (zapobiega
      cukrzycy). Dodatkowo ma wpływ na wydzielanie hormonu wzrostu. który ma m.in.
      działanie mobilizujące spalanie tłuszczu przy braku węglowodanów
      • Gość: WMI Re: Chrom IP: 195.112.95.* 18.06.03, 21:52
        I dziala, naprawe dziala.

        WMI
    • Gość: Kelly Re: Chrom IP: *.telkab.pl / 10.4.2.* 20.06.03, 22:10
      Jeżeli jeszcze nie zdajecie sobie sprawy, to chrom jest rakotwórczy. Podobno
      wiadomo to od dawna i wszyscy lekarze o tym wiedzą. Radziłabym więc uważać i
      poczytać jakieś naukowe publikacje na ten temat. Nawet jakiś czas temu było o
      tym w "Faktach". Nie warto tak ryzykować dla kilku kg mniej.
      • Gość: ada Re: Chrom IP: *.wns.uni.wroc.pl 21.06.03, 13:27
        Gość portalu: Kelly napisał(a):

        > Jeżeli jeszcze nie zdajecie sobie sprawy, to chrom jest rakotwórczy.

        Moja wiedza na temat chromu wyglada dokladnie tak samo. Jest rakotworczy i
        nalezy go unikac. Jasne, ze ilosc specyfikow, ktore pochlaniamy a ktore sa w
        jakis sposob rakotworcze jest ogromna, tyle, ze mozna postawic pytanie po co
        dokladac jeszcze jeden?

        A poza tym nie dziala.

        pozdrawiam
        ada
        • yoric Re: Chrom 21.06.03, 21:57
          Obiecuję,

          że jak tylko będę na uniwerku, wrzucę w wyszukiwarkę 'chromium'
          i 'cancerogenic'. W bazie jest ileśtam tysięcy artykułów więc jeśli coś jest na
          rzeczy (wątpię), to będzie.
          pzdrv
          • Gość: Yorick Raport IP: 158.75.11.* 23.06.03, 10:24
            Więc tak:

            przewertowałem pobieżnie bazę i wyszło, że chrom, owszem, jest czynnikiem
            rakotqwórczytm ('carcinogenic', rzecz jasna, nie 'cancerogenic jak wpisałem
            wyżej :)) - ale raczej w sensie zanieczyszczenia. Gros badań dotyczyło raka
            płuc u robotników mających styczność z chromem...
            Jedyny aspekt powiązany z żywieniem to potencjalne działanie chromu w sposób
            anty-antyrakotwórczy, tj. jako antagonista selenu, który jest antyrakotwórczy.
            Nic więcej nie znalazłem.

            Morał: ja biorę dalej, oczywiście nie non-stop i nie więcje niż 200mcg
            dziennie, bo wyższe dawki ponoć mogą uszkadzać nerki.
            • Gość: Kelly Re: Raport IP: *.telkab.pl 23.06.03, 13:19
              Miło, że to sprawdziłeś :)). Jak chcesz brać, to proszę bardzo. Ja jednak wolę
              nie. Z tego co wiem, to w Wielkiej Brytanii sprzedaż chromu w aptekach jest
              zakazana i raczej nie wzięli tego pomysłu z powietrza.
              • Gość: WMI Re: Raport IP: 195.112.95.* 23.06.03, 14:02
                Ale oni rowniez jezdza po lewej stronie drogi, wzrost mierza w stopach i
                calach, odleglosc w milach, wage w funtach, maja dwa krany jeden do cieplej
                wody drugi do zimnej, godzinna roznice czasu miedzy reszta cywilizowanej Europy
                i krolowa, ktorej maz nie jest krolem. I gadaja jakby sie makaronu nazarli.

                No i nie chcieli umierac za Gdansk.

                Wiec, jezeli do ich dziwactw dolaczymy brak chromu w aptekach, ..., to
                wlasciwie co nie jest zaden argument.

                W.

              • Gość: bubu Re: Raport IP: *.wp-sa.pl 23.06.03, 14:03
                Gość portalu: Kelly napisał(a):

                > Miło, że to sprawdziłeś :)). Jak chcesz brać, to proszę
                bardzo. Ja jednak wolę
                > nie. Z tego co wiem, to w Wielkiej Brytanii sprzedaż
                chromu w aptekach jest
                > zakazana i raczej nie wzięli tego pomysłu z powietrza.

                Ale z tego co wiem, to jakiegos zwiazku tylko, ktory
                znajduje sie w
                preparatach odchudzajacych, sam chrom organiczny jest
                calkowicie
                bezpieczny, byla juz o tym mowa nie raz na forum.
                Najpierw media
                rozdmuchaly sprawe, a potem zaczely sie sprostowania.
                • Gość: Yorick Raport II IP: 158.75.11.* 24.06.03, 11:13
                  Może chodzić o pikolinian chromu 9czy jakoś tak).

                  Generalnie to, co udaje mi się znaleźć o chromie jest bardzo pozytywne.
                  Reprezentatywny cytat:

                  Trivalent Cr has a very large safety range and there have been no documented
                  signs of toxicity in any of the nutritional studies at levels up to
                  1 mg per day.

                  [REGULATORY TOXICOLOGY AND PHARMACOLOGY 26, S35–S41 (1997)
                  ARTICLE NO. RT971136
                  Chromium as an Essential Nutrient for Humans
                  Richard A. Anderson
                  Nutrient Requirements and Functions Laboratory, Beltsville Human Nutrition
                  Center,
                  U.S. Department of Agriculture, ARS, Beltsville, Maryland 20705
                  Received May 20, 1997]

                  Generalnie w artykule (tj w skrócie, bo całego nie chciało mi się przeglądać)
                  mówi się o pozytywnym wpływie anabolicznym, itd. itp., ale z zaznaczeniem, że
                  jest to 'nutrient', czyli daje efekty tylko u osób z niedoborem.

                  pzdrv
    • cubbus1 Re: Chrom 25.06.03, 09:20
      Szkodliwy jest pikolinian chromu (uszkadza chromosomy ) występujący głównie w
      fat burnerach (spalacz tłuszczu) natomiast bezpieczny chlorek chromu
Pełna wersja