agasikk 23.06.03, 13:06 hello, kiedys przeczytalam, ze najlepiej jest biegac rano przed sniadaniem chcialam sie upewnic czy to prawda?Np. przed sniadaniem jakies 40 minut na biezni 2,3 razy w tygodniu?Co radzicie?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: WMi Re: bieganie... IP: 195.112.95.* 23.06.03, 14:03 Ostatnio doszly mnie sluchy, ze bieganie jest rakotworcze ... W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agasikk Re: bieganie... IP: *.rmf.pl 23.06.03, 14:49 a mnie doszly sluchy, ze jestes dosyc kompetentny dlatego w swietle "zaslyszanej" opinii, Twoja odpowiedz wydaje sie byc zenujaca no ale coz... Gość portalu: WMi napisał(a): > Ostatnio doszly mnie sluchy, ze bieganie jest rakotworcze ... > > W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WMI Re: bieganie... IP: 195.112.95.* 23.06.03, 16:17 A poczucie humoru, to gdzie ?? W lesie ?? W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WMI Re: bieganie... IP: 195.112.95.* 23.06.03, 16:26 No dobra, przywolany do porzadku odpowiadam: 1. Tak, wszyscy mowia i pisza, ze najlepiej jest biegac rano, przed sniadaniam. 2. Piszacemu te slowa przytrafilo sie biegac rano, przed sniadaniam i przed praca dwa razy w zyciu. Po prostu, ranne wstawanie, to nie jest moja specjalnosc. Tak wiec o ile nie jest sie zawodowa fintesska - biegac mozna kiedy tylko sie ma ochote. WMI Odpowiedz Link Zgłoś
denada Wspolbieganie 23.06.03, 18:32 Kiedys biegalam, z kolezanka kazdego dnia, godzine, potem kolezanka odpuscila sobie, a mnie zabraklo sil, by bieganie kontynuowac. Wspominam jednak ten czas kilku miesiecy znakomicie, poszly gdzies kilogramy, wzrosla kondycja. Chetnie wrocilabym do tego samo-poczucia. Mieszkam w Warszawie, w okolicach Ronda Waszyngtona, do biegania mamy Park Skaryszewski blisko. Pora- najchetniej po- ranna, miedzy 7 a 8, albo wieczorem po 19.30. Moze ktos zechcialby mi towarzyszyc motywacyjnie?:) Pozdrawiam i z nadzieja oczekuje odpowiedzi:) Denada Odpowiedz Link Zgłoś
ice_gabi Re: Wspolbieganie 24.06.03, 14:29 Ja od tygodni (chyba 4-rech) probuje sie zmobilizowac do porannego biegania, ale jak zauwazylas ... samej ciezko o taką determinację. Niestety lokalizacja nie ta. mokotów/stegny/sadyba... A szkoda - byloby latwiej razem Gabi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pom Re: Wspolbieganie IP: 1ProxyWebServer:* 24.06.03, 15:03 Moja historia zaczęła się tak: postanowiłam zrzucić 4-5kg. No to cyk: zaaplikowałam sobie dietę (cieżko było...) plus wysiłek fizyczny. Jadłam zdrowo i ostrożnie, jeździłam konno i ganiałam na rowerek. Wszystko było ok, czułam sie świetnie, widziałam jak spodnie robią sie za luźne i o to chodziło.:) Ale czegoś mi jednak brakowało... Koleżanka postanowiła biegać, żeby schudnąć a ja postanowiłam jej towarzyszyć, bo zalezało mi na modelowaniu sylwetki. Wspólne bieganie trwało bardzo krótko, bo ponad miesiąc. Ona zaczęła albo nie mieć czasu, albo było czymś innym zajeta... w kazdym razie okazało się, że jeśli nie będę biegać sama, to nigdy nie bedę biegać! A bakcyla zdążyłam złapać i teraz mnie nosi jak sobie trochę nie potruchtam. Nie biegam wiele ale regularnie. Efekt jest taki, że schudłam (ale to produkt uboczny), świetnie sie czuję, rower troche sie przykurzył, na konie nie mam specjalnie ochoty, brakuje mi kolezanki do biegania i... biegam.:) Po prostu. To jest rewelacyjny sport i wszystkim polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
denada Re: Wspolbieganie 24.06.03, 15:24 Gabi, a moze zaczelybysmy od biegania raz, dwa razy w tygodniu, w tym weekendowo?:) Moze gdzies posrodku? Pola Mokotowskie?:) Pozdrawiam. Denada Odpowiedz Link Zgłoś
ice_gabi Re: Wspolbieganie 25.06.03, 10:08 OK. Skontaktuj sie ze mną mejlowo: knurkowanie@interia.pl Jestem chetna, a jak sie umowie, to bede biegac:-) Napisz jaka jeszcze okolica Ci pasuje. Dla mnie mogą byc PolaM, okolice Toru stegny, lub gdziekolwiek byleby sie ruszac. Ten weekend spedzam w wawie, wiec mozemy zaczac ASAP Gabi Odpowiedz Link Zgłoś
ice_gabi Re: www.bieganie.pl 25.06.03, 18:05 Dzieki:-) Zagladac, zgladalam juz wczesniej - ciekawa stronka, i mam kolege w pracy, ktory biega i mnie mobilizowac probuje ... Gabi Odpowiedz Link Zgłoś