Gość: Fitnesiak
IP: 212.69.66.*
24.07.07, 10:32
Hej,
Chodze juz pół roku na fitness. regularnie chodzę, wylewam pot, katuje swe
ciało Bóg raczy wiedziec po co. Wszyscy to robią, nie chcę być "inny" czytaj
gruby i niemodny.
Tak chodze i chodzę, ćwicze i ćwiczę...i zjechałem strój.
Strasznie wrzyna mi się w mosznę, obciera szwem moje przyrodzenie i ciut
wcina mi się między poślady. Dodatkowo na udach puściły mi gumki i takie
farfocle odstają. A pod pachami mam sztywne białe plamy-nie do sprania. Mój
strój to taka bardziej zakryta wersja stroju ala Borat.
Poradźcie gdzie kupić odjazdowy strój - taki, żeby nie tylko moje muskuły i
kształty przyciągały wzrok fajnych panienek....
No gdzie ?????????????????????
Odpowiedzcie bo złapię depresję....