camel_3d
01.08.07, 18:28
hej..bylem wlasnie w Szczecienie ürzez cztery dni..i tak sobei postanowilem
pojsc do fitnesklubu.. Ogolnie ok. Ale ubawilem sie w szatni. Tu nikt nie
robi ceregieli z przebierania sie czy kapania pod prysznicem.. W Szczecinei
ubawilem sie po pachy widac kilku gosci ktorzy brali prysznic w slipach:))) a
w przebnieralni byla prawdziwa giimnastyka z obwiazywaniem sie recznikami i
przebieranie:) najlepsze byly akcje kied taki recznik sie odwiazla i
zsunal..wtegdy jegomosc lapal jedna reka treczni, druga trzymal do kolan
naciagniete slipy...
:))) hehehhe...dobre:)))
czy tak jest wszedzie?