Dodaj do ulubionych

Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom?

28.09.07, 19:26
Slyszalam ostatnio ze przy wadzie wzroku nie nalezy wykonywac stania
na glowie, czy to prawda? jesli tak to jakich cwiczen nie mozna
robic jak sie ma problemy z oczami?
Obserwuj wątek
    • Gość: y Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.range86-146.btcentralplus.com 06.10.07, 15:28
      Uprawiam sport dosyc intensywnie, 5-6 razy w tyg., 1-3h dziennie, rozne rzeczy
      generalnie, w tym tez silownie - od 19 lat. Mam lekko ponad -4. Zadnych
      problemow z tym ze faktycznie unikam cwiczen, w ktorych glowa znajdowalaby sie
      ponizej poziomu ciala, po prostu boli mnie glowa kiedy cos takiego probuje...
      czyli odpada mi np. wyciskanie sztangi na laweczce pochylej z glowa w dol.
      Kiedys obilo mi sie o uszy ze nie tyle ma to wspolnego z wada +/- ile z ogolnym
      stanem oka, czy sie cos tam odkleja, jest slabe itp.

      pozdr.
    • Gość: haggard66 Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.lanet.net.pl 12.10.07, 22:57
      z tego co wiem (ze swojej praktyki) to niemozna wykonywac takich kotre powoduja gwaltowny skok cisnienia srodgalkowego czyli jakies intensywne raczej odpadaja tez zalezy od tego w jakim stanie jest tez twoja siatkowka w oku ogolnie rzecz biorac to jak doczasu zadne takie powazniejsze sporty mi niby nieprzeszkadzaly ale teraz (niechcac tu nikog straszyc)mam ze swoimi oczami przerypane do cna ale mowie ze to zalerzy od ogolnego stany sitkowki chociaz moje tez swietnie wygladal ale najwarzniejsze to wlanie unikac sportow bardzo wyslikowych a co to tego o tym czy glowa ma byc ponirzej to nic o tym niewiadomo mi i w praktyce raczej to niewynikalo (nieodczuwalem tego tak bardzo)
    • Gość: devrandom Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.chello.pl 13.10.07, 00:54
      Jakis czas temu interesowalem sie tym tematem w zwiazku z joga ktora cwicze.
      Niektore asany, szczegolnie pozycje odwrocone nie sa wskazane dla osob z duza
      wada wzroku. Okulista wyjasnil mi to nastepujaco. Wada wzroku oznacza deformacje
      galki ocznej. Oko nie jest juz kuliste ale troche splaszczone (nadwzorcznosc)
      lub wydluzone (niedowzrocznosc). To oznacza ze siatkowka znajdujaca sie na
      tylnej sciance oka nie jest w prawidlowy sposob ukrwiona, jest narazona na
      odklejanie sie, oslabiona, itp. Jakiekolwiek sytuacje ktore moga fizycznie
      obciazyc siatkowke (duze przeciazenie, np bungee) (statyczne, np stanie na
      glowie) moga spowodowac oderwanie siatkowki i ograniczenie pola widzenia. Lub
      gorzej. Nie pamietam wszystkiego co tlumaczyl mi lekarz ale i tak mnie troche
      przestraszyl.

      A teraz troche optymistyczniej. Warto wybrac sie od okulisty na badanie dna oka.
      Po podaniu kropli ktore blokuja odruch zwezania zrenic pod wplywem swiatla
      lekarz moze obejrzec dokladnie siatkowke i stwierdzic w jakim jest stanie. Ja
      dostalem potwierdzenie ze mimo wady -5 siatkowka wyglada dobrze i moge cwiczyc :-)

      Pozdrawiam,

      Hubert
    • Gość: Ania Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.chello.pl 13.10.07, 01:20
      ja w 5 klasie podstawówki dostałam całkowite zwolnienie z wf-u, gdyż od 3 klasy
      bardzo szybko rosła mi wada wzroku. miałam przeprowadzony zabieg skleroplastyki
      (chociaż teraz mówi się, że nie ma żadnych dowodów na to, że to coś pomaga).
      teraz (mam 21 lat) mam -6 i -8. mam dość rozrośniętą gałkę oczną. i występuje
      jakieśtam ryzyko odklejenia siatkówki. mimo to od 1,5 roku chodzę na wf - 1 rok
      pilatesu (trzeba uważać z niektórymi ćwiczeniami siłowymi), pół roku wspinaczki,
      teraz łyżwy. okulistka powiedziała tylko, żebym rozsądnie podchodziła do każdej
      aktywności fizycznej i nie przemęczała się. ale na pewno każdy ma inną sytuację
      i trzeba dowiadywać się indywidualnie, co można robić, a czego nie.
      • Gość: haha Re: sik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 05:38
        > Jak sikasz to nie napieraj.

        hehehe :)
        Ktoś to musiał napisać w końcu :)
        A z ćwiczeń, polecam ćwiczenia wzroku :)
        mi pomogło. udało mi się zejśc w 3 msc (podczas pracy za granicą :D)
        z -3,5 na -1D. Coprawda potem znowu skoczyło na -2,5 - bo i ćwiczyć
        przestałem wzrok (polecam choćby
        wzrok.net
        No ale ja mam taki tryb życia (praca przed PC, nocki zarwane itd.)
        że to moja wina, że wzrok się psuje :)
        A siło też ćwicze :)

        ps. a gorsze od sikania jest "silne skupianie się" podczas tego,
        no,..... :))))))))
        • Gość: dede Re: sik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 09:41
          mam teraz w rodzinie przypadek choroby oka. kuzyn pracował w ogrodzie i nagle
          poczuł ból w oku. Wcześniej miał laserową operację tego oka. jest już po drugiej
          operacji, nie wiadomo czy uda się uratować wrok. Siatkówka się odkleiła.
          A co do siedzenia przy komputerze to jest to bzdura. Oku szkodzi nie monitor
          (jeśli ma zachowane normy tuv) tylko wpatrywanie się długo w jeden punkt. równie
          dobrze mozna wpatrywać się w ścianę czy na okrągło czytać ksiażkę z tej samej
          odległosci przez kilkanaście godzin - efekt bedzie ten sam. Pomiary
          promieniowania monitorów są jednoznaczne. Promieniowanie z ekranu jjest śladowe.
          Przyrządy pomiarowe wykrywają je z odl kilku cm. Całe promieniowanie wydostaje
          się tyłem - czyli w ścianę. Wiem bo sam robiłem pomiary

          Ja jestem najlepszym przykładem tego ze monitor nie szkodzi aż tak bardzo na
          wzrok. Spędzam przy monitorze bardzo dużo czasu ze wzgl na pracę, ale od 10 lat
          nie musiałem robić korekty szkieł (-0,75). Nie gram w gry i robię sobie przerwy.
          Wybieram też monitory bezpieczne dla oczu.
          • Gość: trik Re: sik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 15:35
            Chodzi o to, że jak długo wpatrujesz się na te samą odległość
            (ksiązka z bliska, czy monitor), to oko przestaje akomodować.

            A jak przestaje akomodować, to pogarsza się kondycja oczu i spadają
            D.

            Wystarczy co 15 min przed PC by wyjść i popatrzeć za okno :) i już
            będzie OK.
            Ja także spędzam dużo czesu przed monitorami, i po 5 h boli mnie już
            głowa. Nie wiem, czy od pola czy tez od wpatrywania, ale boli. I
            tylko wtedy boli, bo jak robie cokowliek innego, to nie mam takich
            problemów :)
    • Gość: Karol Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.centertel.pl 13.10.07, 09:52
      To ja z własnego doświadczenia –prowadzę zajęcia z jogi. Sam nie mam wady
      wzroku, więc muszę się zdawać na literaturę i na to, co mówią ćwiczący.
      Generalna zasada jest taka, że osoby z wadami większymi niż 5 nie powinny
      wykonywać pozycji odwróconych (np. stania na głowie). Statyczny charakter
      większości asan (ćwiczeń jogi) powoduje, że są one bezpieczne dla ćwiczących. W
      czasie bardziej dynamicznych sekwencji ćwiczeń (np. powitań słońca) „wzrokowcy”
      powinni uważać i może na początek lepiej, żeby ich nie wykonywali. To co
      najważniejsze w ćwiczeniach jogi, to sposób działania w którym ćwiczący
      przygląda się swojemu samopoczuciu i może zareagować – zakończyć wcześniej
      pozycje, która wywołuje jakieś napięcie w oku. Wtedy prowadzący zajęcia zawsze
      może polecić inną pozycję jogi, dlatego ważne jest, żeby informować nauczyciela
      o wszelkich dolegliwościach przed pierwszymi zajęciami + kiedy zadzieje się coś
      niepokojącego w trakcie zajęć.

      Zapraszam do poczytania o jodze na stronie Pracowni Asan:
      www.pracowniaasan.pl
    • Gość: posafega Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.icpnet.pl 13.10.07, 10:21
      Pacholęciem w szkole podstawowej będąc, rozpoczęłam treningi karate. Po pół roku
      okazało się, że moja dość spora jak na ówczesny wiek wada (-3) powiększyła się o
      całe dwie dioptrie (do -5). Okulistka wyraźnie wskazała treningi jako przyczynę,
      i zabroniła tej rozrywki.
      W tej chwili, jakieś 15 lat później, moja krótkowzroczność kształtuje się na
      poziomie -11,5 dioptrii. Lekarka moja wspomina jedynie, że powinnam unikać
      skoków na głowę, czy nurkowania (pływam), oraz właśnie ćwiczeń, w których jestem
      narażona na gwałtowne zmiany ciśnienia.
      Co wcale nie oznacza, że mam całkowitego bana na takie ćwiczenia :)
      Przede wszystkim zaś, należy znaleźć mądrego okulistę, który się Tobą dobrze
      zajmie, oraz zwrócić uwagę na stałą, regularną kontrolę stanu dna oka. A później
      to już tylko sky is the limit :)
    • Gość: Deli Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 13:37
      E nie przesadzajcie z tym strachem. Ja mam -6 i nadcisnienie w obu galkach
      ocznych a uprawiam sobie wyczynowo trojboj silowy. Moje ostatnie rekordy to:
      Przysiad ze sztanga 230kg, martwy ciag (podnoszenie sztangi z podlogi do
      wyprostu) 260kg, wyciskanie lezac 165kg. Wszystko to na koksie oczywisice :-P I
      z oczkami jakos mi sie nic nie dzieje. Radze nie bac sie przesadnie o wszystko
      bo zycie moze uciec...
    • zdrowy_rozsadek78 Krótkowzroczność 13.10.07, 15:00
      Już jako dziecko miałem krótkowzroczność około -6 dioptrii. Lekarze mówili aby
      unikać skoków na główkę, na bungee i innych działań, które wywołują wzrost
      ciśnienia w gałce. Stanie na głowie także się tutaj zalicza. Chodzi o to, że
      osoby z silną krótkowzrocznością są narażone na oderwanie się siatkówki oka i
      lekarze profilaktycznie odradzają wszelkie ryzyko w tym temacie. Jestem zdania,
      że do tematu trzeba podejść zdroworozsądkowo - kompletny brak ruchu też szkodzi,
      a lekarze, wiadomo, wolą nastraszyć niż brać odpowiedzialność gdyby coś się
      jednak stało. Zatem bez powodu nie narażać oka na wzrost ciśnienia w gałce.
      Jeśli chodzi o laserową korekcję wady, to nic ona nie zmienia, gdyż LASIK polega
      na zmianie kształtu rogówki, a nie poprawie kształtu całego oka. Zatem pacjent
      po LASIKu to tak jak krótkowidz z soczewką kontaktową na oku - wciąż musi
      oszczędzać siatkówkę.
    • kumite Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? 14.10.07, 11:27
      witaj, cos niecos o tym wiem poniewaz sama mam wade wzroku. rzeczywiscie osoby
      majace wade wzroku nie powinny stawac na glowie- dowiedzialam sie tego na kursie
      jogi i moj nauczyciel zabranial mi wykonywac to cwiczenie. podobnie jest w
      podnoszeniem ciezarow, wiec odpadaja duze ciezary na silowni. tak kiedys zostal
      moj brat poinformowany przez okuliste. podobno ma to zwiazek z siatkowka ale nie
      wiem. pozdrawiam:)
      • pustynna_roza Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? 14.10.07, 15:43
        dowiedzialam sie tego na kursi
        > e
        > jogi i moj nauczyciel zabranial mi wykonywac to cwiczenie.

        ale chodzilo tylko o stanie na glowie, czy tez inne pozycje
        odwrocone? i ktora to szkola?

        ja chodze do Joga Centrum ale nikt tam wyraznie nie zabrania
        wykonywania tych asan, wiec juz sama nie wiem...
    • Gość: anula Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 14:29
      Niektorzy tutaj troche przesadzaja z tym oszczedzeniam sie. Mam -10 i jestem pod
      opieka dobrej okulistki. Z tego, co ona mowi wynika, ze mozna uprawiac sporty
      wytrzymalosciowe bez przeszkod. Wrecz pozytywnie wplywaja one na ukrwienie w oku
      a co za tym idzie odzywienie siatkowki. Oprocz kolarstwa (zawody) i biegow
      dlugich, chodze regularnie na silownie, przy czym nie dzwigam duzych ciezarow.
      Plywanie, narty - jak najbardziej. Odpadaja skoki bungee i spadochronowe, sporty
      walki. Na glowke czasami skacze (jakos nie potrafie sobie odmowic;)). Jedynym
      problemem jest to, ze nie powinnam uprawiac kolarstwa MTB (wstrzasy!!), tylko
      szosowe, a niestety w MTB tez startuje:(.
      • pustynna_roza Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? 14.10.07, 15:53
        > Niektorzy tutaj troche przesadzaja z tym oszczedzeniam sie. Mam -
        10 i jestem po
        > d
        > opieka dobrej okulistki.

        no wlasnie tu sie zgodze, taki wlasnie wniosek wyciagnelam z Waszych
        wpisow, ja rowniez bywam czesto u okulisty i skoro nikt nie
        wspominal ze mam ograniczyc wysylek fizyczny to rozumiem ze wszysko
        jest w miare w porzadku, na wszelki wypadek nastepnym razem zapytam
        wprost jak to jest z tymi oczami i sportem ;-)
        • w.s3 Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? 14.10.07, 16:10
          pustynna_roza napisała:

          > > Niektorzy tutaj troche przesadzaja z tym oszczedzeniam sie. Mam -
          > 10 i jestem po
          > > d
          > > opieka dobrej okulistki.
          >
          > no wlasnie tu sie zgodze, taki wlasnie wniosek wyciagnelam z
          Waszych
          > wpisow, ja rowniez bywam czesto u okulisty i skoro nikt nie
          > wspominal ze mam ograniczyc wysylek fizyczny to rozumiem ze
          wszysko
          > jest w miare w porzadku, na wszelki wypadek nastepnym razem
          zapytam
          > wprost jak to jest z tymi oczami i sportem ;-)
          < Radze się dokładnie dopytać większość lekarzy to niechluje
          < niebardzo zainteresowani pacjentem (własne doświadczenia).
      • Gość: hrml Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 11:09
        Kto w ogóle pyta o takie rzeczy na forum? No offense, ale trzeba mieć źle w głowie, żeby kierować się radami przypadkowych ludzi w takiej kwestii jak własne zdrowie. To tak jakby się leczyć za pomocą Wikipedii. ;) Chcąc się dowiedzieć, czy wysiłek fizyczny szkodzi, trzeba IŚĆ DO LEKARZA - który najpierw indywidualnie, dokładnie zbada, wypyta, a później stwierdzi co i jak. Jeśli jeden lekarz to za mało albo coś nam u niego "się nie podoba", to do innego. Dodatkowo można pożytkować się jakąś książką, napisaną przez uznany autorytet i powołującej się na dające się sprawdzić w innym źródle badania - ale wizyta u lekarza to podstawa!
        • pustynna_roza Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? 15.10.07, 18:32
          > Kto w ogóle pyta o takie rzeczy na forum? No offense, ale trzeba
          mieć źle w gło
          > wie, żeby kierować się radami przypadkowych ludzi w takiej kwestii
          jak własne z
          > drowie. To tak jakby się leczyć za pomocą Wikipedii. ;) Chcąc się
          dowiedzieć, c
          > zy wysiłek fizyczny szkodzi, trzeba IŚĆ DO LEKARZA - który
          najpierw indywidualn
          > ie, dokładnie zbada, wypyta, a później stwierdzi co i jak. Jeśli
          jeden lekarz t
          > o za mało albo coś nam u niego "się nie podoba", to do innego.
          Dodatkowo można
          > pożytkować się jakąś książką, napisaną przez uznany autorytet i
          powołującej się
          > na dające się sprawdzić w innym źródle badania - ale wizyta u
          lekarza to podst
          > awa!

          Zupelnie sie z Toba nie zgodze, nie mam bezgranicznego zaufania do
          lekarzy bo juz sie kilka razy zawiodalm na ich wiedzy. Podrecznikow
          medycznych nie mam zamiaru czytac bo medycyny nie studiowalam i moge
          nie zrozumiec. Zadaje pytania na roznych forach jak tylko mam jakis
          problem, i uwierz mi dostalam wiele cennych rad. Nie wiem wiec po co
          tu zagladasz, skoro masz taki dystans do tego co ludzie pisza ;-)
      • sz.kasiek Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? 15.10.07, 11:39
        Powiem tak. Problemy z oczami mam od 15 lat. Na początku byłam leczona w zwykłej
        przychodni. Jednakże totalnym przypadkiem 10 lat temu trafiłam do prywatnego
        Centrum Okulistycznego. Jakież było moje zdziwienie kiedy zabroniono mi naprawdę
        wielu rzeczy a ponadto okazało się, że oprócz krótkowzroczności mam jeszcze
        astygmatyzm. W tym czasie byłam w klasie sportowej, jeździłam na wiele wypadów,
        wędrówek z dość ciężkim plecakiem, itp. Skutek był taki, że bardzo szybko
        postępowała mi wada wzroku (średnio co 0,5 D co 3 miesiące). Pani dr n. med. do
        której trafiłam kazała mi z tego zrezygnować. Powiem szczerze, że jestem jej za
        to wdzięczna. Dzisiaj mam 27 lat i wada od dobrych 5 lat ustabilizowała się na
        jednym poziomie (-5,0 krótkowzroczność i -1,5 astygmatyzm). Nie pogorszyła się
        nawet podczas studiów i zarywania nocy. Wniosek jest prosty - wszystko naprawdę
        zależy od stanu oka, czy na dnie oka pojawiają się zmiany zwyrodnieniowe, jakie
        jest ciśnienie a przede wszystkim w jakim stanie jest siatkówka. Bardzo dużo
        informacji na temat stanu oka uzyskuje się podczas badania w trójlustrze
        Goldmanna. Także mogę powiedzieć tylko tyle - jedna osoba będzie mogła wykonywać
        wiele ćwiczeń, itp., natomiast druga (z o wiele niższą wadą) nie - to jest tylko
        i wyłącznie kwestia indywidualna i nie powinno się generalizować takich
        sytuacji. Najlepiej znaleźć sobie naprawdę dobrego lekarza, do którego ma się
        pełne zaufanie, bo to jest wzrok, który ma nam starczyć do końca życia.
    • Gość: marika Re: Czy/jaki wysilek fizyczny szkodzi oczom? IP: *.elartnet.pl 15.10.07, 23:08
      Kolego powyżej - nie pisz takich głupstw - u Ciebie normalne, u
      innych - wada postępuje. Generalnie - trzeba odwiedzać lekarza, a
      najlepiej dwóch i nie bagatelizować, jak coś się zaczyna dziać z
      oczami. Ja od kilku lat chodziłam do prywatnego lekarza, który coraz
      więcej brał za wizytę i coraz bardziej się śpieszył. I to nie on,
      ale Pani Doktor w publicznej przychodni powiedziała mi parę mądrych
      rzeczy o krótkowzroczności i sporcie. I jeszcze jedno, krótkowidze.
      Nie dawajcie się wrabiać przez pracodawców w pracę przy złym
      oświetleniu, nie warto...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka