Therma Pro i Atkins - czy to ma sens

IP: Morgoth:* / 10.2.17.* 23.07.03, 21:09
Wiem, ze temat Thermy Pro byl juz wielokrotnie na tym forum walkowany, wiec
wybaczcie, ze sie powtarzam, ale jestem niestety totalnym laikiem w tych
sprawach i jest pare rzeczy, ktorych dotychczasowe watki mi nie wyjasnily.
Nie jestem wyczynowcem, dopiero od miesiaca zaczelam cwiczyc bardzo
intensywnie (po paru latach bycia totalnym kanapowym leniem) i lykac L-
Karnityne, bez zadnych wiekszych niestety efektow, a zalezy mi na zrzuceniu
okolo 15 kilo. Postanowilam wiec sprobowac czegos mocniejszego i napalilam
sie bardzo na Thermo Pro, ale mam pewne watpliwosci, czy to odpowiedni dla
mnie srodek. Od tygodnia jestem na diecie Atkinsa i czuje sie lekko
pozbawiona energii z braku wegli, a wyczytalam, ze przy zazywaniu Thermy i
niedostatecznej ilosci wegli czlowiek zamiast pobudzenia czuje wrecz
zmeczenie i rozdraznienie. No i poza tym, ze wraz z jej braniem zalecana jest
dieta niemal calkowicie pozbawiona tluszczu, co stoi w sprzecznosci z
zasadami Atkinsa. Czy ktos z was probowal laczyc te dwie rzeczy? Z jakimi
efektami? Czy moze powinnam naprawde przejsc na diete niskotluszczowa?
I jeszcze jedna sprawa, slyszalam, ze efedryna nie dziala zupelnie na ludzi,
ktorzy brali amfetamine. Zdarzylo mi sie to jakies dwa razy okolo 3 lata
temu, czy myslicie, ze to moze miec jakis wplyw na skutecznosc Thermy?
Bede wdzieczna za wszelkie sugestie

Julia
    • Gość: WMI Re: Therma Pro i Atkins - czy to ma sens IP: 195.112.95.* 23.07.03, 21:50
      Nigdy nie bralem Thermy. A nie wypowiadam sie w kwestiach, w ktorych nie mam
      osobistych doswiadczen.
      Kiedys probowalem ECA, fakt, ze domowego, to znaczy efka, aspiryna i kawa i
      jedyne co moge powiedziec, to ze wszystkie skutki uboczne efki, to jest,
      przyspieszona akcja serca (!), nadpobudliwosc i bezsennosc u mnie wystapily.
      Wiec dalem sobie spokoj. Moze na przyszla wiosne zaaplikuje sobie Therme
      ProLabu, to wtedy cos bede mogl powiedziec na ten temat.
      Jestem dosc mocno odtluszczony, wiec w moim przypadku ciezko mowic o
      odchudzaniu, raczej jest to robienie rzezby.
      Co do diety wysokotluszczowej, to rowniez ja stosowalem. I musze powiedziec, ze
      z wysmienitym skutkiem. Po wejsciu w ketoze czulem sie fatalnie jakies dwa,
      trzy dni, potem byla rewelacja. Poziom cial ketonowych mialem z pomiedzy +++ a
      ++++, nie stosowalem ladowania weglami i pociagnalem w ten sposob jakies 5
      tygodni. Skonczylem diete po pojawieniu sie na rynku truskawek i porzeczek, bo
      tego nie moglem sobie odmowic. W czasie diety robilem bardzo duzo aerobow,
      wydaje mi sie, ze bez tego ta dieta nie ma sensu. Glownie byl to basen, i musze
      powiedziec, ze bylem zaskoczony wydajnoscia. Mam wrazenie, ze organizm na
      cialach ketonowych ma duzo wieksza wydajnosc niz na weglach. Ale byc moze
      pomoagalo troche HMB, ktore bralem przed kazdym treningiem. Spokojnie
      przeplywalem 1600 metrow kraulem bez zadnej zadyszki czy dlugu tlenowego.
      Rewelacja. W czasie tych pieciu tygodni pozbylem sie okolo czterech cm w,
      powiedzmy, talii. Miesnie w tym czasie troche sie jakby wyplaszczyly, ale po
      skonczeniu diety podladowalem je troszke weglami i wrocily, no moze prawie, do
      ksztaltow z przed diety. Ogolnie, to jak dla mnie, to jest to !!!
      Niestety troche nie na temat, ale zawsze cos.

      WMI
      • Gość: julia Zaryzykowalam i to naprawde dziala! IP: Morgoth:* / 10.2.17.* 24.07.03, 15:56
        Dzieki za odzew WMI!
        Stwierdzilam, ze raz sie zyje i postanowilam jednak zaryzykowac z Therma,
        zwlaszcza, ze mam naprawde duzo kg do zrzucenia i z braku dotychczasowych
        efektow troche opuszczala mnie juz motywacja. Dzis rano zaopatrzylam sie wiec w
        opakowanie tego specyfiku i wzielam jedna kapsulke przed treningiem na silowni.
        Na poczatku troche sie balam, ze jednak na mnie nie dziala, bo nie czulam
        zadnego gwaltownego przyspieszenia bicia serca, ale im dluzej pedalowalam na
        rowerku tym bardziej sie przekonywalam, ze to jednak rewelacja. Na wiekszym niz
        zwykle obciazeniu i przy wiekszym tempie po godzinie pedalowania nie czulam
        kompletnie zadnego zmeczenia, a normalnie ciezko byloby mi juz ruszyc reka czy
        noga. Pot lal sie ze mnie strumieniami, potwornie chcialo mi sie pic (wlalam w
        siebie 2 litry mineralnej podczas samego pedalowania), ale czulam sie
        niezniszczalna, energia mnie wrecz rozpierala. Jestem niskocisnieniowcem i na
        Atkinsie bez kawy czulam sie lekko otumaniona (zwykle pilam 6-7 dziennie), a
        dzis mialam wrazenie ze moglabym przebiec maraton bez zadyszki, takiego
        dostalam kopa! Godzinke poprzerzucalam jeszcze zlom i wrocilam do domku zeby
        troszke odpoczac przed wieczornym aerobikiem, chociaz szczerze mowiac jakos
        zmeczenia wcale nie czuje. No i kompletnie stracila apetyt, musialam w siebie
        wrecz wmusic malutki posilek, choc normalnie non stop sie tylko zastanawialam
        co ja bym tu jeszcze mogla zjesc. No i wrocila mi wiara, ze jednak jakos uda mi
        sie te kilogramy zrzucic. Chociaz nadal nie jestem pewna czy slusznie robie
        pozostajac na Atkinsie. Trener z silowni przekonuje mnie, ze powinnam
        zrezygnowac z tluszczy i jesc duzo bialka i wlasnie nieszczesnych weglowodanow,
        bo one pomagaja wchlaniac bialko. Zwlaszcza, ze cwicze raczej intensywnie - 6 x
        w tygodniu rower, 3 x aerobik i 3 x cwiczenia silowe. To sie nazywa
        desperacja :) I przy takim rezimie w ciagu miesiaca udalo mi sie zrzucic o
        zgrozo tylko 2 kilo. Mam nadzieje, ze z Therma wreszcie doczekam sie jakis
        widocznych rezultatow.
        • Gość: kkk Re: Zaryzykowalam i to naprawde dziala! IP: 195.94.222.* 24.07.03, 16:06
          nie nie nie nie bierz termy nawet jak masz dużo szkoda zdrowia !!!!
          a jojo gwarantowane nie ma szans po odstawieniu!! lepiej przed treningiem małą
          czarną a na czas aerobów ciepła koszulka bawełniana a na nią bluza - na mnie
          to działa zawsze ja chcę mocniej popracowac (bo nie potrafie być cały czas na
          diecie słodyczę kuszą) i problemu nie ma
          naprawdę unikaj wszelkiego rodzaju wynalazków a szczególnie że waga zawsze
          powraca jak bumerang i trzeba stale ją kontrolować

          pozdrawiam

        • Gość: WMI Re: Zaryzykowalam i to naprawde dziala! IP: 195.112.95.* 24.07.03, 17:17
          Julia,

          To o czym piszesz, to raczej kwestia psychiki. Stare powodzenie mowi, ze wiara
          gory przenosi !!! Therma nie ma nic wspolnego z wydolnoscia jako taka. Therma,
          jak sama nazwa wskazuje, podnosi temperature organizmu. Jezeli masz po tym
          jakies odloty, to odstaw, i to zaraz. Kwestie psychiczne, jak apetyt, czy chec
          do cwiczen, trzeba zalatwic we wlasnym zakresie, bez farmakologicznego
          wspomagania.

          WMI
          • Gość: julia Update IP: Morgoth:* / 10.2.17.* 24.07.03, 21:20
            Nie mam zadnych odlotow, po prostu wrocila mi motywacja do walki! Ale z ta
            wydolnoscia to chyba nie do konca masz racje, bo wlasnie wrocilam z aerobicu,
            po ktorym zawsze ledwie moglam sie do domu dowlec ze zmeczenia, a dzisiaj po
            tradycyjnej godzince intensywnych cwiczen jeszcze z przyjemnoscia wsiadlam na
            godzinke na rower(po raz drugi dzisiaj) i wychodzac z klubu nie czulam
            zmeczenia, a wrecz przeciwnie mialam ochote jeszcze pojsc pobiegac, tylko, ze
            resztki zdrowego rozsadku mi podpowiedzialy, ze 4 godziny intensywnego wysilku
            fizycznego dziennie to juz chyba wystarcza nawet dla kogos tak zdesperowanego
            jak ja.
            Wiem, ze Therma to nie cukierki i trzeba z nia ostroznie. Mowiac szczerze,
            gdyby mi te kilogramy w jakims sensownym tempie w sposob naturalny spadaly, to
            w zyciu bym sie do stosowania chemii nie posunela, ale po prostu psychicznie
            mnie rozwalalo, ze ja sie tu zarzynam, odmawiam sobie jedzonka, ktore kocham, a
            wygladam dokladnie tak samo, jak przedtem, gdy nie ruszalam tylka z kanapy i
            pochlanialam tony slodyczy i innych pysznosci. Nadwaga tez nie jest dla
            organizmu zdrowa,w iec po prostu wybralam mniejsze zlo. Wiem, ze bez tego kopa,
            ktory mi teraz dala Therma jeszcze moment i bym rzucila w diably i te diete, i
            cwiczenia, bo obiektywnie patrzac niewiele mi dawaly. Nie zamierzam na tej
            chemii jechac do konca zycia, jak juz sie doprowadze do przyzwoitej wagi, to
            sama bede bardzo dbala, zeby mi juz w zyciu tylu zbednych kilogramow nie
            przybylo, ale teraz po prostu nie widze innego sposobu.
Pełna wersja