Fitness a ciaza

28.10.07, 19:49
Nie wiem czy trafilam na dobre forum, ale moze ktos moze mi cos
doradzic.Wczoraj odkrylam,ze jestem w ciazy z czego bardzo sie
ciesze.Jak dotad bylam osoba dosc aktywna.Teraz jednak nie wiem co
moge a z czego powinnam zrezygnowac.Czy cwiczenia z ciezarkami lub
sztangla moga zaszkodzic?Obciazenie do ok.16 kg,cwiczyla na miesnie
nog i posladkow(martwy ciag,"dzien dobry",przysiady,przysiady
wykroczne).Oprocz tego czy moge nadal cwiczyc na narciarzu i rowerku
stacjonarnym?Duzo chodze ale to na pewno na plus.Bede wdzieczna za
pomoc.
    • cioccolato_bianco Re: Fitness a ciaza 29.10.07, 06:48
      skonsultuj sie ze swoim ginekologiem, a pozniej z jakims dobrym
      instruktorem. dla kobiet w ciazy sa raczej zajecia 'akywne 9
      miesiecy', a nie wyciskanie z 16kg...
      • tropicielka Re: Fitness a ciaza 29.10.07, 09:56
        wiesz co jeżeli ktoś jest aktywny to zajęcia 9 miesiący można sobie
        robic cały dzień i nic się nie poczuje :-)
        jestem instruktorką - obecnie czwarty miesiąc w ciąży i tak : z
        prowadzenia PBU zrezygnowałam dopiero teraz :-) ze stepu od razu ,
        pilatesy i yogi można przez całą ciażę
        na siłowni można sobie ułożyć cały program :-) ja zaczynam od
        rowerka z obciążeniem z 10min następnie ręce, nogi , grzbiet,
        pośladki, na koniec bieżnia ,ale broń boże biegać - szybko maszeruję
        z godzinkę :-)
        absolutnie wyciskanie ze sztangą odpada, przysiady można robić , w
        wykroku również i tzw sumo :-) plie robię nadal (wszystko bez
        sztangi)
        musisz polegać na własnej intuicji jeżeli w czasie ćwiczeń poczujesz
        lekki ból lub trwadnienie brzucha to sygnał , że trzeba sobie dać
        spokój :-/wtedy idź na basen
        wszystko skonsultuj z lekarzem!!!!!
        pozdr i powodzenia:-)
        • Gość: kim Ten plan nie jest dla każdego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 08:19
          > wiesz co jeżeli ktoś jest aktywny to zajęcia 9 miesiący można
          sobie
          > robic cały dzień i nic się nie poczuje :-)

          Tropicielko to nie do końca tak. To nie jest kwestia "czucia się"
          ani "intuicji". Zaczynającego się poronienia lub porodu
          przedwczesnego nie czujesz na początku, dopiero kiedy jest w
          trakcie. W tej chwili jest niestety epidemia poronień, i to właśnie
          wśród dziewczyn bardzo aktywnych. Bo przecież ciąża to nie choroba,
          tak sobie tłumaczą. Tak jakby ujmą było zwolnienie tempa na kilka
          miesięcy. Nie trzeba się też bać roztycia. Ja od zawsze dużo biegam,
          ćwiczę, jednak gdy okazało się że moja ciąża jest zagrożona
          przeleżałam plackiem kilka miesięcy. I co? Już w tydzień po porodzie
          doszłam do wagi sprzed ciąży. Dzidziuś ma w tej chwili 7 tygodni a
          ja noszę wszystkie moje obcisłe ciuchy sprzed ciąży.
          Do autorki wątku: zanim zaczniesz ćwiczyć udaj się do swojego
          lekarza, który oceni czy szyjka macicy dobrze trzyma i razem
          ustalcie plan aktywności:)
          PS.Głaski dla brzuszka :)
          • tropicielka Re: Ten plan nie jest dla każdego 03.11.07, 17:37
            tak oczywiście uważam, że należy przystopować- podskoki , szybkie
            tętno zabronione - chodziło mi o to , żeby ćwiczyc na spokojnie w
            swoim własnym rytmie :-) oczywiście jeżeli ciąża nie jest zagrożona
            i po konsultacji z lekarzem :-)
    • falafala Re: Fitness a ciaza 29.10.07, 12:56
      przy braku problemow mozna cwiczyc na silowni, ale nie cwiczenia zlozone,
      polecam izolowane i najlepiej na maszynach. Oczywiscie nie na brzuchu (odkad se
      pojawi ;-)i nie na plecach. Good morning sobie daruj, ale na prostowniki mozesz
      podnoszenie tulowia z wlasnym ciezarem. Przysiady na nogi mozesz robic ale z
      malym ciezarem i tylko do 3 miesica, pozniej lepiej przerzucic sie na maszynowe
      prostowanie nog itd.
      Rowerki i narciarze itd nie ma problemu, z tym ze po 3 miesiacu raczej nie
      powinno sie cwiczyc z wiekszym tetnem. Raczej rozrchowo, duzo pic ie przegrzewac
      sie w czasie cwiczen, nie cwiczyc do zupelnego zmeczenia.
      • Gość: mala Re: Fitness a ciaza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 15:54
        Ćwiczę już bardzo długo, ale nie spotkałam się z ćwiczeniem pod
        nazwą "dzień dobry" czy też "good morning":-). Co to takiego?
    • 210977333q Re: Fitness a ciaza 29.10.07, 14:15
      Dziekuje bardzo,no to zamieniam na ciezarki 1 kg,moze zwieksze ilosc
      powtorzen,jesli nie bede zmeczona oczywiscie.Oprocz tego wspomniany
      rowerek i narciarz.Mam nadzieje,ze bedzie dobrze tzn.po ciazy bede
      wygladac jako tako i wroce do cwiczen.
      • Gość: c. Re: Fitness a ciaza IP: 212.182.117.* 02.11.07, 11:48
        >Mam nadzieje,ze bedzie dobrze tzn.po ciazy bede
        > wygladac jako tako i wroce do cwiczen.
        Sprecyzujmy: mamy (wszystkie) nadzieje, ze bedzie dobrze, tzn.
        urodzisz zdrowe, terminowe, sliczne dziecko ORAZ po ciazy bedziesz
        wygladac jako tako i wrocisz do cwiczen.
        To drugie jest tylko kwestia Twojej silnej woli, natomiast to
        pierwsze - losu, ale tez Twojego rozsadku i zmiany priorytetow. Wiem
        na wlasnym przykladzie, ze ta zmiana priorytetow nastepuje
        stopniowo. Pamietaj - to tylko 9 miesiecy, nawet jezeli przelezysz
        je plackiem, szybko wrocisz do formy. A ryzykowac nie warto.
        Koniecznie sluchaj lekarza.
    • 210977333q Re: Fitness a ciaza 29.10.07, 14:18
      Oczywiscie wszystko skonsultuje najpierw z lekarzem.
    • Gość: mała Re: Fitness a ciaza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.07, 15:57
      Ćwiczę już bardzo długo, ale nie spotkałam się z ćwiczeniem pod
      nazwą "dzień dobry" czy też "good morning":-). Co to takiego?
      • falafala Re: Fitness a ciaza 30.10.07, 16:23
        www.kulturystyka.pl/atlas/plecy.asp#14
        • Gość: Zoska Re: Fitness a ciaza IP: *.aster.pl 01.11.07, 23:19
          hmmm ostatnio ten temat byl poruszany w 'pytaniu na sniadanie'.
          Gosciem byl wlasciciel studia trenifnu One for One Marcin Godlewski.
          Zadzwonilam do studia bo to takze moj "problem".. Pon Marcin podal
          mi mail do siebie i pozniej odpowiedzial na wszystkie moje pytania
          dotyczace cwiczen w ciazy, po ciazy. Nie chce mi sie tu rozpisywac.
          Mysle, ze Wam tez moze pomoc.. Oczywiscie jesli grzecznie poprosicie
          bo z tego co wiem ma bardzo duzo Klientow i malo czasu, ale mi
          pomogl. Mam nadzieje, ze nie zlinczuje mnie za podanie maila..
          godlewski@oneforone.com.pl
    • mloda227 Re: Fitness a ciaza 02.11.07, 20:56
      Na dzień dzisiejszy warto byś zwróciła uwagę na zdrowe odżywianie. W pierwszym
      etapie jeśli do tej pory się nie forsowałaś nie powinno Ci to zaszkodzić. Za 2 -
      3 miesiące warto by treningi ustalał lekarz.
    • Gość: Jola Re: Fitness a ciaza IP: *.generacja.pl 02.11.07, 22:28
      Zawsze byłam osobą bardzo aktywną. Kiedy zaszłam w ciążę
      niezwłocznie zapytałam swojego ginekologa o mozliwych formach ruchu.
      Lekarz poradził mi, abym do 12 tygodnia raczej spacerowała i unikała
      wszelkiego rodzaju "wyczynów". POtratowałam tę radę bardzo poważnie.
      Zresztą w ty okresie tak źle się czułam, że nie mogłam pozwalać
      sobie nawet na długi spacer. Po tych 12 czy 14 tygodniach ćwiczyłam
      fitness, ale zawsze powiadamiałam o tym instruktora. Nie wykonywałam
      ćwiczeń m in z ciężarkami, wymagającymi leżenia na brzuchu,
      podskoków i pewnie jeszcze kilku rzeczy, o których juz nie pamiętam.
      W czasie ciąży przytyłam bardzo mało ( 6 kg), ale to pewnie był
      również efekt wymiotowania do 7 m ca ciąży włącznie. Po ciąży bardzo
      szybko doszłam do sienie ( od razu po porodzie. Schody zaczęły się
      po zakończeniu karmienia.. ale to już inna historia..
      Pozdrawiam i życzę zdrowego dziecka
      • Gość: monia Re: Fitness a ciaza IP: *.chello.pl 03.11.07, 17:57
        ja też zawsze byłam bardzo aktywna i myślałam, że tak będzie mogło
        pozostać w ciąży, ale plany planami a życie życiem. Po USG okazało
        się, że nie mogę nic poza spacerowaniem.
        pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie:)

        • Gość: kim Re: Fitness a ciaza IP: *.aster.pl 04.11.07, 09:56
          boze to ...dolujace jak to czytam.z tego wzgledu nie zaszlam jescze w
          ciaze.bo nie moglabym cwiczyc...a ja trenuje cos innego niz
          fitness..hm..bardziej kontaktowego i tak mi zal bedzie na miesiecy
          przestac.Myslalam wlasnie ze w ramach aktywnosci w ciazy to fitness
          zastapi mi ulubiony sport na te pare miesiecy i pozwoli utrzymac
          forme.zycie kobiety ciezkie jest ;->
          • tropicielka Re: Fitness a ciaza 04.11.07, 12:33
            możesz jeżeli jesteś w dobrej formie ciaża nie będzie zagrożona to
            czemu nie.....? ja właśnie wróciłam w siłowni i z dance'u :-D
            • rogatek_bambi Re: Fitness a ciaza 06.11.07, 17:43
              kondycja instruktora fitness a zwykłej kobiety jest zupełnie inna
            • jummymami Re: Fitness a ciaza 07.11.07, 14:46
              tropicielka napisała:

              > możesz jeżeli jesteś w dobrej formie ciaża nie będzie zagrożona to
              > czemu nie.....? ja właśnie wróciłam w siłowni i z dance'u :-D

              haj jestem w 3 mcu ciazy blizniaczej, przed chodzilam systematycznie
              na fitness teraz przestalam z tego wzgldu, chce zaczac ale czekam na
              lepsze samopoczucie, zostaly mi batoniki protein power i nie wiem
              czy mozna je brac w czasie ciazy moglabys mi podpowiedziec?
              • tropicielka batoniki oraz suplementy napoje odstawiamy :-) 09.11.07, 11:33

                • falafala Re: batoniki oraz suplementy napoje odstawiamy :- 09.11.07, 13:24
                  dokladnie w czasie ciazy i karmienia piersia nie bierzemy zadnych srodkow,
                  odzywek i wspomagaczy. A jak watpiwosci to pytac lekarza
                  • jummymami Re: batoniki oraz suplementy napoje odstawiamy :- 09.11.07, 14:26
                    dzieki za podpowiedz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja