bieganie a bol biodra

04.11.07, 18:44
wiec oto moja historia: jakies dwa miesiace temu zaczelam biegac.
nie jakos super wyczynowo, powiedzialabym relaksacyjnie dwa razy w
tygodniu po okolo 7 km. zawsze sie rozgrzewam przed biegiem, i
rozciagam po bieganiu. ogolna kondycje mam dobra, biegam dla
przyjemnosci zadnych ambicji sportowych nie mam. dodam, ze biegam po
lesie (tzn. 1 km po chodniku do lasu potem po lesie i z powrotem do
domu). przeciwskazan do biegania podobno nie mam - bylam u ortopedy
i dal mi zielone swietlo do biegania:)
od tygodnia pobolewa mnie biodro, delikatnie bo delikatnie ale
jednak je czuje i nasilila sie po bieganiu.
co moze byc tego przyczyna??
chyba i tak pojde do lekarza co by mnie przebadal, ale nie chce
wyjsc na panikare co z delikatnym bolem juz leci do ortopedy, stad
chetnie wyslucham waszych uwag.
    • cioccolato_bianco Re: bieganie a bol biodra 04.11.07, 21:16
      alex, ale boli cie w stawie czy to jednak bol z miesni? bo mnie boli
      w stawie i ponoc to jakis przykurcz jest, z ktorym trzeba isc do
      dobrego fizjoterapeuty..
      • alex_koz Re: bieganie a bol biodra 04.11.07, 21:53
        to sobie Ciocco pogadamy o naszych bolach bioder:))

        no wlasnie jakos tak trudno mi ow bol opisac, wydaje mi ze bardziej
        miesniowy i zaczynam sie zastanawiac czy to nie z niedostatecznego
        rozciagniecia miesni w okolicach bioder wynika (jakkolwiek sie
        nazywaja:) ale ciekawa teoria z tym przykurczem, hehe
        • cioccolato_bianco Re: bieganie a bol biodra 05.11.07, 08:19
          ja sie radzilam kilku instruktorow w moim klubie. zreszta mnie z
          pewnoscia nie boli miesien i moj bol jest promienujacy, w dodatku
          pojawia sie przy wykonywaniu okreslonych cwiczen.

          jesli ciebie boli miesien, to ja bym mu dala odpoczac zeby przestalo
          bolec, a pozniej wiecej rozciagania, bez szarpania...
      • Gość: kim Przykurcz - do cioccolato_bianco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.07, 09:39
        cioccolato_bianco napisała:

        > mnie boli
        > w stawie i ponoc to jakis przykurcz jest, z ktorym trzeba isc do
        > dobrego fizjoterapeuty.

        Masz rację co do genezy bólu w stawie biodrowym. Przykurcz
        najczęściej jest spowodowany drobną różnicą w długości kończyn.
        Czyli, prosto mówiąc,w stawie biodrowym dłuższej nogi tworzy się
        przykurcz wyrównawczy aby "wyrównać" obie kończyny. Łatwo to
        skorygować niewielką wkładką w bucie krótszej nogi.
        Najlepiej najpierw korzystać z pomocy fizjoterapeuty celem
        odblokowania przykurczonego stawu i zaraz założyć wkładkę (w
        przeciwnym razie bedzie się miało uczucie "chodzenia na jednym
        obcasie" a przykurcz szybko wróci.
    • jogger Re: bieganie a bol biodra 08.11.07, 18:21
      > 1 km po chodniku
      I kilometr po betonie może wystarczyć, jeśli nie ma się butów z
      amortyzacją
      • alex_koz Re: bieganie a bol biodra 12.11.07, 08:56
        no wlasnie tam myslalam, ze to moze od tego betonu i butow...,
        szczesliwie juz zakupilam adidasy tylko do biegania i biegne po
        trawniku a nie po chodniku:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja