xxero
26.07.03, 16:33
nie wiem jak wy ale odczuwam niebianska rozkosz w czasie fitu, kiedy czuje
ze moje zyly prawie eksploduja a tetno siega wartosci 90-100% maksymalnego!!
Wychodzi mi to jakies 170-191 bpm i osiagam takie stany gdy np. w upale
wbiegam pod gorke (iles tam powtorzen) albo to samo na rowerze. To chyba
rodzaj orgazmu, tez tak macie??? Zakres 130-160 to zaledwie przygrywka...
Musze jedynie uwazac gdy lykne ECA bo wtedy tetno max wchodzi mi znacznie
szybciej - np. ta sama gorka ale nie w upale a w czasie pochmurnego dzionka
i w dresie. Generalnie wysilek na 60-70% wartosci hr max jest nudnawy