Jak to jest w Wawie ?

31.07.03, 21:01
Pochodze z Warszawy, mieszkam obecnie w Stanach , ale wroce niebawem.Mam
pytanie do cwiczacych na silowniach .Czy faktycznie silownie w Warszawie sa
tylko "dla snobow" tzn.bb.drogie , albo dla meneli( pakerow , ktorzy nie
uznaja nikogo poza soba ?Tutaj jest caly roj fitness clubow , i kazdy moze
bez wiekszego wysilku znalezc cos dla siebie (ja np wybieram taki klub, w
ktorym jest rowniez opieka nad dzieckiem). Czy w Warszawie taki uklad jest
nie do osiagniecia ? (ktos mnie ostatnio poinformowal, ze opieka na dzieckiem
to super luksus , oraz ze nie ma silowni na przecietna kieszen ).Jak to
wyglada faktycznie ?
    • Gość: AGNIETTA Re: Jak to jest w Wawie ? IP: *.chello.pl 31.07.03, 22:16
      na silownie stac kazdego, bez przesady, sa dobrze wyposazone i otwarte od rana
      do wieczora, swiatek piatek; i wcale nie tylko dla snobow, choc i tacy sie
      zdarzaja, jak wszedzie, ale snob dlugo nie pocwiczy, jezeli nie ma czym
      sama mieszkalam zagranica kupe lat (we francji), niedawno wrocilam i bylam mile
      zaskoczona pedem ludzi do uprawiania sportu, iloscia klubow i jakoscia uslug,
      ktore swiadcza
      osobiscie chodze do Olimpusa, gdzie karnet miesieczny na silownie (bez
      ograniczen) kosztuje 110 zl
      pozdrawiam
      agnietta
    • Gość: tofu9 Re: Jak to jest w Wawie ? IP: *.tc.ph.cox.net 31.07.03, 22:49
      Dziekuje serdecznie za odpowiedz , bardzo mnie ucieszyla ta wiadomosc !Czyli
      jednak ludzie maja sprzeczne informacje.
      • Gość: chayanne Re: Jak to jest w Wawie ? IP: *.com.pl 01.08.03, 09:27
        A po ulicach chodzą białe niedźwiedzie... Wystarczy poszperać w internecie i
        zobaczyć samemu. Sorry, ale w Warszawie naprawdę można znaleźć porządne kluby,
        nie mieszkamy w buszu.
        • Gość: tofu9 Re: Jak to jest w Wawie ? IP: *.tc.ph.cox.net 01.08.03, 16:38
          Tak , z pewnoscia z internetu dowiem sie wszystkich szczegolow ...Jak widzisz ,
          korzystam z internetu , ale troche inaczej , pytam ludzi.
    • Gość: Ania Re: Jak to jest w Wawie ? IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 11:59
      Nie wydaje mi sie aby bylo az tak rozowo jezeli chodzi o fitness kluby w Wawie.
      Z cenami bywa roznie - osobiscie uwazam ze bywaja zbyt wysokie, nie mowiac juz
      o cenach za wejscie jednorazowe. Problemy z "dogadaniem" sie w recepcjach.
      Niestety zbyt czesto jeszcze w Polsce uwaza sie, ze klient to zlo konieczne,
      ktory musi sieo wszystko dopytywac sam,ktoremu nie wolno miec niestandardoych
      wymagan i rzecz jasna ktory ma placic bez mrugniecia okiem nawet najbardziej
      wygorowane stawki.
      Dla porownania - za kilka dni wroci moja kolezanka ze szczecina. Ma ona bzika
      na tle aerobiku, chodzi bardzo czesto w Warszawie do roznych klubow ale zna tez
      ten rynek uslug w Szczecinie. Sama mi ostatnio mowila ze ceny sa o polowe
      nizsze przy przy wyzszym standardzie. Szczegoly podam jak tylko sie z nia
      skontaktuje, aby nijt nie oskarzyl mnie potem o goloslownosc. Rzwcz jasna sa
      kluby typu Gymnsasion czy tez kluby przy luksusowych hotelach, ale nie wierze
      aby przecietna polke stac bylo na te ich oplaty. osobiscie uwazam, ze RELATYWNIE
      ceny tych uslug sa zbyt wysokie przy naszej sile nabywczej, a pziom uslug bywa
      baaaaaaaaardzo rozny - fitness klub to nie tylko ulubiony instruktor ale i
      pani w recepcji, szatnia, prysznic, sposob rozmowy wyzej wymienionej pani w
      recepcji, mozliwosc chodzenia zamiennei na rozie cwiczenie (pzreceiz nie zawsze
      ma sie czas etc). Wiem co mowie gdyz sporo sie tym interesuje, chodze bardzo
      czesto na aerobic, czesto rozmawiam z instruktorami. Mam instruktorke ktora sma
      czesto chadza do roznych klubow - mysle ze w ceu abu cos samej cos siekawego
      podpatzrec - jej obserwacje pokrywaja sie z moimi. jak fajni instruktorzy to
      pani w recepcji taka ze trzeba zaciskac zeby z wysilku zeby sie nie poklocic.
      Nierzetelne informacje. Albo ciasna sala bez klimy albo ciasna szatnia...etc.
      Niestety w Polsce ciagle jeszcze uwaza sie ze uprzejmosc personelu, czystosc
      (mam na mysli infrastrukture) oraz dbanie oklienta to specyfika bardzo dorgich
      i luksusowych uslug. BLAD. TE RZECZY POWINNY BYC STANDARDEM. Mila pani w
      recepcji i czysta szatnia i prsznic to podstawa od ktorej zaczynamy a nie
      usluga mieszczaca sie w wywszym pzredziale cenowym.
      Byc moze ie mma racji ale jezeli poczyta sie bardz odkoladnie sykusje na temat
      roznych klubow fitness i pochodzi sie troche samemu o mozna dojsc do podobnych
      wnioskow.
      • Gość: agnietta Re: Jak to jest w Wawie ? IP: *.chello.pl 01.08.03, 21:49
        droga selekcji wybiera sie najlepsze , tak jest ze wszystkim
        nie mysl ze zagranica pani z recepcji ciagle sie dociebie usmiecha, a wszystkie
        zajecia sa na ekstra wysokim poziomie, tez musisz pochodzic do kilku i
        wybierasz ten ktory pasuje do ciebie, do twojego charakteru, wybierasz ten, w
        ktorym czujesz sie jak u siebie w domu, mnostwo klubow we francji jest
        brudnych, niestety zadna sprzataczka (czesto Polka) nie nadazy ze zmiotka za
        Francuzkami, ktore, wbrew panujacej ogolnej opinii, nie wiedza co to czystosc i
        jej zachowanie, by innym bylo przyjemnie... w moich klubach takiego "syfu
        jeszcze nie spotkalam
        a co chamskiego zachowania pani z recepcji, to trzeba ja doprowadzic do
        porzadku, nie poddawajmy sie chamstwu i glupocie, bo inaczej bedzie sie szerzyc
        przestanmy wkoncu narzekac tylko bierzmy sie wszyscy do roboty
        no jeszcze ceny, nie przesadzajmy, kluby sa pelne i studentow i lud pracujacych
        ten kto chce zainwestowac w siebie i swoje zdrowie, zawsze znajdzie na to
        pieniadze... radosci z uprawiania sportu trudno przeliczyc na pieniadze... a
        najardziej juz narzekaja ci, ktorym pieniedzy wogole ni ebrakuje i ktorzy
        przychodza do klubow, zeby sie pokazac
        a klub w szczecini ejest rzeczywiscie fajny i godny polecenia
        pozdrawiam
Pełna wersja