cukier - jogger prosze o porade...

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 10:12
witam wszystkich,

wiem ze o kopenhaskiej napisano juz setki postow i wszystkie staralam sie
przeczytac z archiwum, ale nie znalazlam szczegolow, ktore pozwolilyby
odpowiedziec mi na pewien problem. Stad bardzo serdecznie prosze joggera o
kilka slow...

Mianowicie, rano w kopenhaskiej jest cukier - wiem, wiem po co i dlaczego
(glukoza dla mozgu), ale moja sytuacja jest nastepujaca: rano cwicze 2h
aeroby na silowni od 9-12 i przedtem chcialabym coskolwiek przekasic bo na
pusty zoladek ciezko mi jest efektywnie cwiczyc(slabne po ok 1h -
dlaczego???). Co najlepiej "przekaszac" rano? Najchetniej zamienilabym ten
cukier na np. fasolke szparag. gotowana czy maliny? Ale jaki to bedzie mialo
efekt jesli chodzi o a) kalorycznosc b) wszelkie inne procesy ktore zachodza
na kopenhaskiej??

Bardzo zalezy mi na efektach diety, ale wydaje mi sie ze jednak warto moc
efektywnie cwiczyc kosztem zjedzenia czegos rano - mam racje?


    • jogger Re: cukier - jogger prosze o porade... 04.08.03, 10:32
      > Mianowicie, rano w kopenhaskiej jest cukier - wiem, wiem po co i dlaczego
      > (glukoza dla mozgu), ale moja sytuacja jest nastepujaca: rano cwicze 2h
      > aeroby na silowni od 9-12 i przedtem chcialabym coskolwiek przekasic bo na
      > pusty zoladek ciezko mi jest efektywnie cwiczyc(slabne po ok 1h -
      > dlaczego???). Co najlepiej "przekaszac" rano? Najchetniej zamienilabym ten
      > cukier na np. fasolke szparag. gotowana czy maliny? Ale jaki to bedzie mialo
      > efekt jesli chodzi o a) kalorycznosc b) wszelkie inne procesy ktore zachodza
      > na kopenhaskiej??

      Prawdopodobnie ćwiczysz za ostro. Na diecie ma się obniżony poziom glikogenu, a
      jest on zawsze używany przez część włókien mięśniowych. Normalnie dopiero po
      20min zużycie tłuszczu dorównuje zużyciu glikogenu (glukozy zmagazynowanej w
      mięśniach). Jeśli ćwiczysz w takim tempie, jak przed dietą, Twój glikogen
      szybciej się wyczerpuje i przychodzi zmęczenie. Zmniejszając tempo angażujesz
      mniej włókien mięśniowych korzystających z glukozy, przy podobnym zaangażowaniu
      włókien korzystających z kwasów tłuszczowych, czyli w sumie spalasz mniej
      kalorii, ale ponieważ większy procent pochodzi z tłuszczu, efektywnośc jest
      podobna.



      >
      > Bardzo zalezy mi na efektach diety, ale wydaje mi sie ze jednak warto moc
      > efektywnie cwiczyc kosztem zjedzenia czegos rano - mam racje?

      Jeśki chodzi o ćwiczenia siłowe - tak, jeśli o spalanie tłuszczu - ne.
Pełna wersja