Gość: klepsydra
IP: *.zgpila.com.pl / 192.168.5.*
05.08.03, 07:48
Sledze to forum chyba odkad istnieje...ale niestety walcze z kilkoma
kilogramami bezskutecznie. Stosowalam kopenhaska, 1000 kalorii, 500 kalorii,
w koncu glodowka...cwicze ok 20 min dziennie, chodze piechoata do pracy
(lacznie jakies 40 minut dosc szybkim tempem), jezdze na rowerze w
weekendy...i uwierzcie, nic nie skutkuje...walcze tak od grudnia i niestety
nie mieszcze sie w ciuchy sprzed diety. Poradzcie prosze (jogger!), co moge
jeszcze zrobic, zeby schudnac wymarzone 5 kg. Dodam, ze typowa sylwetke
klepsydry z tendencja do gruszki - tzn. dosc duze piersi, waska talia
(wyraznie widoczne zebra i niemal plaski brzuch) ale nistety bardzo
rozbudowana pupa i grube cale nogi do kostek (nie tylko uda!). Poza tym mam
30 lat i od lat biore tabletki antykoncepc. - niestety zadna inna forma
antykoncepcji nie wchodzi w gre. Czy jest dla mnie ratunek? Prosze, pomozcie!