dlaczego tyje ?

23.01.08, 17:46
No wlasnie, dlaczego ? W ciagu ostatniego roku utylam jakies 8 kg, mimo ze w
sposobie odzywiania sie nic sie nie zmienilo. Jestem podlamana, nie mieszcze
sie w ciuchy. Dodatkowo podlamuje mnie fakt, ze ostatnio bylam 10 dni chora i
naprawde jadlam bardzo niewiele, glownie pomarancze i mandarynki, a nic nie
schudlam. Czyzby to byla kwestia wieku? - mam 36 lat.
    • beatrix_75 Re: dlaczego tyje ? 23.01.08, 19:25
      PO czesci moze juz wiek..napewno nalezy miec swiadomośc ,ze z
      wiekiem metabolizm spowalnia....

      Ja ostanio miałam podobnie - tylko ,ze w skali 5 m-cy do przdu
      poszło 3-4 kilo .W pore sie zorientowałam ..Zmieniłam
      pigułki ..PIlnuje , by nie przekraczas 1500-1600 kcal , bo tyle moj
      oragnizm potzrbuje .
      Jestem raczej niska ..praca biurowa ,wprawdzie do pracy chodze
      piechota 50 min,ale to i tak nieduzo.
      Kupiłam wage elektr.( pierwszą w swoim zyciu ;) i bawię sie w
      aptekarke .

      Kiedy zwazyłam 3 plasterki zóltego sera to otworzyłąm oczy ...
      NIe miałąm pojęcia ze 100 g produktu to tak mało.....
      A wracając do pigułek - troche wody mi sie jednak zatrzymało i teraz
      ( po zmianie ) jest nieco lepiej ...

      Tyciu sprzyja takze żle funkconująca tarczyca , warto sie przebadac

      • ultima-thule Re: dlaczego tyje ? 26.01.08, 17:24
        pomarańcze i mandarynki wbere pozorom to nie jest dobra dieta, to
        sam cukier niestety,
        może nie do końca wiesz, co i w jakich ilościach należałoby jeść?
        czego nie łączyć, co jeść rano a co wieczorem i że np owoców należy
        raczej unikać a już szczególnie w diecie i wieczorem. wiele kalorii
        spozywamy nie wiedząc o tym np w sokach, bo zdrowe etc a cukru mają
        masę. Poczytaj trochę o tym. Pozdrawiam
        • edyta95 Re: dlaczego tyje ? 26.01.08, 20:53
          a ja bym się zastanowiła nad hormonami, one potrafią strasznie
          narozrabiać
    • jewriejka Re: dlaczego tyje ? 26.01.08, 23:30
      witaj cien wiatru
      chcialabym sie z toba podzielic pewnym odkryciem bo ostatnio sama przybralam na
      wadze- 6 kg od wrzesnia do grudnia- wina obarczam nowe tabletki ktore zaczelam
      wtedy brac, juz je zmienilam i jest ok
      nawet teraz tak naprawde nie musze chudnac ale chce i tyle
      moje odkrycie to detoks ktory stosuje moja kolezanka od paru miesiecy
      jej osiagniacia to- jest duzo zdrowsza, ma duzo energii, stracila ok 7 kg, ma
      piekna cere, nie ma problemow z trawieniem i czuje sie wspaniale a wszystko to
      poprzez zmiane sposobu odzywiania - a nie jedzenie mniej
      ale do rzeczy
      detoks polega na tym ze pewnych rzeczy po prostu sie nie je
      mleka krowiego i przetworow- mleko sojowe albo migdalowe- da sie przezyc uwierz
      mi, moze byc owcze i kozie ale sa drozsze
      niczego z pszenicy- moze byc owies, zyto, proso, wiec zadnego chleba ktory nie
      jest pelnozytni,
      moga byc kolka ryzowe i
      pumpernikiel
      nie je sie slodyczy- ale mozna jesc muesli- ja i moja znajoma robimy swoje same
      w domu- nie ma tam pszenicy
      nie je sie niczego przetworzonego - wszystko naturalne
      mozna jesc
      warzywa i owoce, makaron np z kukurydzy, ryzu
      brazowy ryz
      suszone owoce
      rzechy
      nasiona- bardzo wazne bo maja zdrowe tluszcze
      oliwez oliwek
      ryby i mieso
      pewnie cos pominelam jezeli cie to interesuje to moge napisac wiecej
      nie trzeba uwazac na to ile sie je- chudniecie jest jakby skutkiem ubocznym
      aha miod i syrop klonowy dozwolony
      zero kawy - ziolowe herbaty i woda
      to naprawde dziala- moja koleznaka nie uprawia zadnych sportow w przeciwienstwie
      do mnie
      ja jestem na tym od 3 tyg i czuje roznice - w centymetrach nie kilogramach hehe
      trzeba scisle trzymac sie przez miesiac a potem mozna sobie pozwlic na conieco
      ja popelniam drobne zbrodnie i mam efekty i tak i tak
      alkohol tez nie jest wskazany- to w koncu oczyszczanie z toksyn
      pozdrawiam
      to zmienia spojrzenie na zdrowe odzywianie

      • edyta95 Re: dlaczego tyje ? 27.01.08, 11:18
        Rada
        internista + skierowanie na badania podstawowe
    • Gość: agatka Re: dlaczego tyje ? IP: 80.48.4.* 28.01.08, 21:47
      moze to kwestia braku ruchu?
    • tornam Re: dlaczego tyje ? 30.01.08, 11:31
      wszystko, co wyżej przeczytałaś, to prawda.
      do wieku lat 25 organizm się rozwija i metabolizm jest szybki, w
      związku z tym co zjesz, to spalisz.
      po 25 roku życia metabolizm spowalnia. jeśli nie ćwiczysz, a jesz
      tak samo, to co rok przybywa Tobie 750 gr tłuszczu i ubywa 250 gr
      mięśni. Możesz więc liczyć, że co rok stajesz się cięższa o 1
      kilogram. dodatkowo jeśli "grzeszysz" dietetycznie (słodycze,
      alkohol) to bierzesz na kark kolejne kilogramy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja