DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ!

IP: 217.153.47.* 20.08.03, 20:38
JAK NA RAZIE IDZIE MI OK I MAM ZAMIAR DOTRWAC DO KONCA,.MAM NADZIEJ, ZE ZŁE
WIZJE PRZECIWNIKÓW TEJ DIETY U MNIE SIĘ NIE SPRAWDZĄ. A TAK NA MARGINESIE:
MÓJ KOLEGA BYŁ OSTATNIO NA TZW. WAKACJACH ODCHUDZAJACYCH W CIECHOCINKU, GDZIE
WŁAŚNIE ODCHUDZANO ICH TĄ DITĄ, WIĘC CHYBA NIE JEST TAKA ZŁA, CO???
    • patkag Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! 20.08.03, 20:57
      Kasiu trzymam kciuki!!!!u mnie dzien 9 i 3kg w plecy:)bedzie dobrze!!!
      najwazniejsze jednak jest to zeby zmienic nawyki jedzeniowe juz na stale a nie
      tylko na kopenhaska:) dlatego studiuje ksiazke Atkinsa:)

      Pozdrawiam

      Patka
      • Gość: KASIA Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! IP: 217.153.47.* 20.08.03, 21:00
        No,. ja sie jeszcze nie wazylam i nie zamierzam az do konca. Czy mi sie to uda
        nie wiem. Bardzo sie zawzielam na ta diete, bo kiedys odpadlam w czwartym dniu.
        Dziekuje za slowa otuchy. najwazniejsze w tym wszystkim jest to, zeby miec
        wsparcie!!!POWODZENIA!!
    • misiunia2 Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! 21.08.03, 08:23
      Czesc Kasiu!
      Idziemy w tym samym tempie - ja tez zaczelam w poniedzialek! :-)
      Powiedz jak rybke planujesz na jutro i jakiego kurczaka na sobote?
      Z kurczakiem wpadlam na taki pomysl: mam pod domem budke, gdzie robia kurczaki
      z rozna, moze poprosze Pania, ktora je robi, zeby upiekla mi kurczaka bez
      przypraw! Zaplace jak za "normalnego", zamowie rano i odbiore po poludniu :-)
      Najpierw mial byc rosolek i kurczak z niego, ale poniewaz stosujemy diete razem
      z moim M. potrzebujemy 2 kurczakow, a rosolku z dwoch rodzina nie zje przez 2
      tygodnie:-)
      Jesli chodzi o rybke to chyba jednak dwie kosteczki z mintaja upieczone w
      pieakrniku na grillu w sreberku. Tylko nie jestem pewna, czy moge do nich
      dorzucic dwie galazki koperku i odrobinke maselka?
      Moze jogger odpowie?
      Pozdrawiam Cie Kasiu! Trzymajmy sie!
      Misiunia
      • Gość: KASIA Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! IP: 213.17.228.* 21.08.03, 09:23
        Szczerze to jeszcze rybki nie planowalam, a juz na bank nie kurczaka. Jednak
        odpowidajac na Twoje pytanie musialam sie nad tym zastanowic. Wiec planuje
        dorsza, bo jest najchudsza ryba, pieczonego w piekarniku z odrobina bazylii,
        majranku czy czegos tam. Co do kurczaka to wlasciwie nie wiem jak go zrobie i
        tez czekam na podpowiedz. Pozdrawiam Cie rowniez serdecznie. Widzisz juz
        efekty???
        • patkag Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! 21.08.03, 10:04
          za chwile zacznie sie 10 dzien...u mnie jest dopiero 3:53 rano...wrocilam z
          pracy i chce sie podzielic spostrzezeniami:)) a wiec dnia 9 po raz pierwszy
          poczulam glod....zupelnie nie wiem dlaczego...hmm albo moze i wiem - dzisiaj
          dostalam okres...ale bylam twarda i pilam wode zeby nie zjesc niczego:)) no i
          znalazlam chelb low carbo - w jednej kromce jedynie 3g wegli:))i takie krazki
          jak u nas sa ryzowe to nie dosc ze organiczne to zrobione ze zboz o nazwie
          spelt (w slowniku znalazlam tlumaczenie jako orkisz - gatunek pszenicyi)i
          kamut- jeden krazek ma 4,6g wegli:)))jutro mam w jadlospisie grzanke - juz
          sobie wyobrazam ten smak:)))jej jestem glodna ide sie napic i do lozeczka:))
          pozdrawiam goraco

          Patka
          • Gość: KASIA Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! IP: 217.153.47.* 21.08.03, 18:15
            czesc dziewczyny! I jak idzie? ja przetrwalam 4 dzien, jest on chyba najgorszy
            ze wszystkich. Za to juz mi slinka cienknie na mysl o jutzrjszym
            dorszu...mniam.... chyba wytrwam, choc mam ochote na rozne rzeczy, np. na
            zwykle maliny, sliwke itp., ale postanowilam.... i KONIEC!!! Trzymajcie sie i
            dajcie znak co i jak z kg!!!
            • magdzik24 Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! 21.08.03, 19:47
              czesc kochane!
              Chyba już przeczytałam prawie wszystko co piszą ludzie na temat kopenhaskiej:)
              Postanawiam w koncu wziąść się za siebie, bo odwlekałam to przez całe wakacje,
              wiecie jak to jest, zawsze znajdzie się jakiś baaaardzo ważny powód;))
              Ale jak widzę, dieta ta przynosi naprawdę rezultaty i skoro inni mogą to i ja
              dam radę. Od jutra zaczynam i proszę trzymajcie za mnie kciuki!!! Bo ja wam
              dopingowałam cały czas. Pozdro!!!
    • Gość: KASIA Re: DZISIAJ MINAL 3 DZIEN KOPENHASKIEJ! IP: 217.153.47.* 21.08.03, 20:46
      Najwazniejsze jest zaczac, potem juz jakos samo leci, z kazdym dniem jest
      lepiej, bo sobie myslisz, ze jak wytrzymalam tyle bez ukochanego jedzonka i
      tyle sie meczylam to po co to psuc i idziesz dalej. tak jest przynajmniej u
      mnie.Trzymam za Ciebie kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja