winna adrenalina?

22.08.03, 17:56
od kilku lat trenuje kick-boxing. same niemal korzysci! i fizyczne i
psychiczne, ale zawsze niestety jest jakies ALE. tym razem problem stanowi
dla mnie nadmierne pocenie (zwlaszcza plecy) zawsze kiedy temperatura
przekroczy 20 stopni, jestem bezsilna. lekarz wyjasnil mi, ze w zwiazku z
uprawianym przeze mnie sportem jest to normalne (agresja wyzwalana w trakcie
treningu= adrenalina wplywajaca na wzmorzenie pocenia) i zebym zajela sie np
plywaniem (nie chce!). rzeczywiscie moj problem zaczal sie wraz z treningami
i maleje wraz z ich ograniczaniem, ale k-b wszedl juz na stale do mojego
rozkladu zajec i nie chce rezygnowac! z drugiej strony- zaczelam nienawidzic
przez to lata i wysokich temperatur. moze jednak cos sie da zrobic? glupie
pytanie, co? ale zawsze warto sprobowac. pozdr.
    • jogger Re: winna adrenalina? 23.08.03, 00:23
      Dla mnie wygląda to raczej na podbicie metabolizmu spoczynkowego przez treningi
      i stąd - być może - wzrost temperatury ciała powyżej 36.6stC. Mierz przez 3 dni
      temperaturę 3xdziennie przed posiłkami i sprawdź, czy średnia wynosi ponad
      36.6. Być może dieta antyhormonalna (prawie beztłuszczowa) uspokoi metabolizm.
    • notoja Re: winna adrenalina? 23.08.03, 10:49
      dzieki, tak oczywiscie zrobie. teraz jestem dopiero co po sniadaniu, ale z
      ciekawosci sprawdzilam, no i.. 37.0 st. czuje sie dobrze, jak zwykle, wiec to
      nie kwestia chorobowa. teraz pozostaje mi sprawdzic jak to jest przed
      posilkami. pozdr.
Pełna wersja