bella1978
18.02.08, 21:40
Ale mi wstyd nawet pisac. Kiedys bylam w swietnej formie i cwiczylam
regularnie. A przez ostatni rok to wlasciwie na silowni bylam tylko kilka
razy. No i mnie naszlo przedwczoraj i zaczelam sobie podciagac nogi na
siedzaco do klatki piersiowej i potem prostowac - to na plaski brzuszek.
Dobilam do setki nawet sie nie zmeczylam tak bardzo a dzisiaj ... nie moge
chodzic! Najgorzej boli okolo pachwiny, i jak siedze przez akis czas. Wstaje i
bez rozciagniecia nie zrobie nawet kroku... Prace mam siedzaca, czy jak pojde
i zrobie troche spinning to pomoze - bez forsowania oczywiescie, tylko trosze
zeby rozruszac nogi i miesnie??