Gość: lala
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.09.03, 11:33
na forum fit.pl, przeczytalam wypowiedz pewnego dietetyka, iz naprawde
skueczna dieta odchudzajaca bedzie stosowanie sie do proporcji 45-45-10
(weglowodany-bialko-tluszcze), a jezeli chodzi o kcal, to bron boze nie
jedzenie 1000, lecz w granicach 1500 kcal.Plus ruch oczywiscie. Polecal
rowniez stosowanie l-karnityny. Dle mnie brzmi to bardziej sensownie niz
lansowane na tym forum drastyczne ograniczenie weglowodanow. Co wy na to?
Zwracam sie rowniez do joggera, ktory jest chyba zwolennikiem rezygnacji(no
prawie)z weglowodanow.