długa jazda na rowerze

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 08:01
zauwazylam ze przy dluzszym wysilku fizycznym typu kilkugodzinna
jazda na rowerze czy maszerowanie w gorach powoduje ze odczuwam w
trakcie ( pod koniec) czy juz po wysilku ciagla potrzebe braku
cukru. W czasie jazdy czy marszu nie jem slodyczy bo mnie oslabiaja
tylko jakies banany, jablka czy inne nie tluste i w miare zdrowe
jedzenie, jednak pozniej ciagle mam ochote na cos z cukrem, a nie
chce jesc slodyczy, czy ktos moze wie co powinnam robic?
z gory dzieki za odp.
    • falafala Re: długa jazda na rowerze 28.04.08, 12:58
      banany, jablka to tez cukier i one podwyzszaja twoj poziom insuliny, ten skok
      powoduje dalsza chęć na slodkie.
      Uwazam, ze przed wysilkiem lepiej zjesc normalny posilek z weglami, bialkiem,
      tluszczem , w czasie wielogodzinnego wysilku tez warto zjesc cos normalnego,
      moze wezmiesz na wyciczke posilek w pojemniku (jakas salatke z ryzu kurczaka,
      warzyw) by nie byc glodna, mozesz tez wspomoc sie odzywka bialkowa z wieksza
      iloscia wegli.
      Jezeli jednak wysilek jest krótszy niz przerwa miedzy posilkami to nie musisz
      nic w trakcie jesc, czasami starcza tez napoj energetyzujacy.
    • Gość: jackk3 Re: długa jazda na rowerze IP: *.canam.com 28.04.08, 16:37
      I dobrze ze jesz tego banana. Twoj organizm domaga sie nie tyle
      cukrow/slodyczy co weglowodanow. Jesli naprawde masz niski poziom
      glikogenu naszybszym 'ratunkiem' bedzie np. zwykly baton
      czekoladowy. Tylko ze jest to krotkotrwale rozwiazanie. Najlepiej
      zjesc cos bardziej zlozonego ale lekkiego ezeby nie lezalo na
      zoladku (kanapki wszelkiego rodzaju, banany, jogurt). Sportowych
      odzywek (np. geli) nie polecam chyba ze wysilek jest intensywny.
      Poza tym przy dlugotrwalych wysilkach musisz dostarczyc organizmowi
      glownie weglowodanow (przed i po). i nie nalezy sie ich obawiac.
      Przy takim wysilku spalisz je z powodzeniem.
      • falafala Re: długa jazda na rowerze 28.04.08, 17:01
        No ale widzisz, jezeli ma po zjedzeniu banan ochote na slodycze to nie powinna
        go jesc. Po bananach tez mam zbyt duzy skok insuliny i dla mnie nie nadaja sie
        one jako substytut posilku, dziewczyna moze miec to samo
        • Gość: jackk3 Re: długa jazda na rowerze IP: *.canam.com 28.04.08, 17:32
          Co to znaczy mam ochote na slodycze? Podejrzewam ze to raczej
          kwestia przyzwyczajen zywieniowych. Moze ten banan nie jest
          wystarczajacy na ubytek sil i organizm domaga sie cukrow prostych.
          Sam banan to nie jest tak duzo kalorii.
          • falafala Re: długa jazda na rowerze 28.04.08, 17:57
            A wiem i chwalony przez wielu ludzi jako dobry "posilek", ale nie chodzi o
            kalorie co reakcje, skad nagla (tak to rozumiem) ochota na slodycze? Moze to
            byc wlasnie spowodowane wysokim IG owocow, dlatego mysle ze wyjsciem beda wegle
            o nizszym IG, czyli normalny posilek, dlaczego autorka unika tluszczu w czasie
            dlugich wycieczek?.
            Tak sobie mysle, bo u mnie, zjedzenie banana kiedy jestem glodna i powinnam
            zjesc cos normalnego, powoduje wiekszy glod, a czesto nawet uczucie slabosci.
    • Gość: beata Re: długa jazda na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 22:30
      no na innych forach tez czytalam ze banany sa dobre, zwlaszcza takie
      bardziej dojrzale, sama nie wiem, slodyczy w czasie wysilku wole nie
      jesc bo wtedy czuje sie zbyt ociezala, tak samo jesli w posilku jest
      za duzo tluszczu,
      nie raz robie tak ze zjadam ze dwa banany i lizaka, wtedy nie czuje
      sie ociezala i na jakis czas mam znow wiecej energii, jednak nawet
      kiedy juz jestem w domu to czesto odczuwam ochote na slodkie,
      dodam ze na ogole jem slodycze gora raz w tygodniu, glownie gorzka
      czekolade jezeli juz musze no i codzinnie chrom.
      Mam jeszce jedno do Was pytanie, jezeli mozecie mi odpowiedziec to
      bede wdzieczna, otoz glownie po jezdzie na rowerze mam jakby "
      spuchniete" uda i mimo rozciagania czuje ze spodnie mam troche
      ciasniejsze wlasnie w udach, czy to winna zbyt duzej ilosci wegli
      czy białka czy moze obu?:/
      • Gość: beata Re: długa jazda na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:48
        teraz wybieram sie na 4 dni z rowerem w gory, sprobowałabym tego
        kurczaka z ryzem ale obawiam sie ze bede skazana na jedzenie w
        przydroznych barach:/ mysle ze dobrze jesli bede unikac jednak tego
        cukru w postaci slodyczy czy nawet owocow i zapodam jakies
        weglowodany,
        w kazdym razie dzieki za odpowiedzi
        a odnosnie moich zwiekszonych obwodow ud po rowerze to po
        przeczytaniu kilku artykułow na ten temat zauwazylam ze jedni
        uwazaja ze to od nadmiaru wegli inni ze od bialka wiec sama juz nie
        wiem
        • falafala Re: długa jazda na rowerze 30.04.08, 08:05
          IMO to krazenie, czesto po wysilu nogi puchna, czasami straczy troche ziol
          "odwadniajacych" pokrzywa, skrzyp itp. Potrzymanie nog w gore i pomaga.
          • Gość: beata Re: długa jazda na rowerze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 21:45
            jeszce raz dzieki falafala, wyprobuje na pewno!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja