Osiągnęłam już co chciałam- i teraz?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 09:06
Witam.
Chciałam schudnąć 10 kg i wyszczuplić (spalić tłuszcz) uda. Udało mi
się to.
Byłam na dicie kopenhaskiej, ćwiczyłam 2 razy dziennie w domu- ok.
godziny ( 10 min hula hop, potem 30 min "machania udami", następnie
jakieś rpzysiady, nożyce itp. i rozciąganie), do tego 5 razy w
tygodniu 45 min szybkiego marszu w ftinessclubie (jakieś 8km/h).
Chyba dobrze to ułożyłam?
Teraz stopniowo wychodzę z diety i mam pytanie? Jak ćwiczyć
dalej,żeby nie pryztyc i możenawet dalej trcić zbędne centymetry?
Mój problem polega na tym,że nie mam ciągle aż tyle czasu. Bo to 3
godz dziennie aktywności, a ja studiuję i odbija się to na moim
całym dniu. Druga sprawa to pieniądze- ok. mogę ćwiczyć w domu, ale
nie stać mnie ciągle na karnety do fitnessclubu, a nie mam w swojej
miejscowości żadnych obszarów gdzie mogłabym sobie maszerować w
takim tempie albo biegać . Ech...
Ratujcie!
    • Gość: kim Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 11:54
      biegac mozna prawie wszędzie, na pewno nie da się tam gdzie
      mieszkasz?
      • Gość: Naturalalalka Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 18:19
        Żadnego parku, pola itp.- nic, same blokowiska, fatalne chodniki,
        poza tym ciągle bym na kogoś wpadała. Druga sprawa- co do samego
        biegania to mam problem z tym- zawsze odczuam silny ból w lewym
        udzie, czuję jakby mi coś tam "przeskakiwało". Szybkie marsze nie
        sprawiają mi takiego bólu.
        Inna sprawa , to dalej problem z czasem. Ok, zaoszczędziłabym
        pieniądze, ale dalej byłoby to te kilka godziń ćwiczeń co dnia.
    • jewriejka Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? 05.05.08, 19:26
      bylas na typowej kopenhaskiej? ile ona trwala u ciebie? w jakim czasie schudlas
      10 kilo?
      skoro prowadzilas taka drastyczna diete powinnas teraz uwazac
      moim zdaniem zasady zywieniowe kore znajdziesz na sfd.pl lub super-sylwetka.pl
      bylyby dla ciebie dobre- ale na bardzo malym minusie twojego bilansu kalorycznego
      najlepiej jak odpowiedza ci osoby ktore kopenhaska stosowaly- na pewno jest
      jakas zasada wychodzenia z
      czytalas watek o niej - jest tak obszerny ze pewnie uwzglednia wszystkie aspekty
      • Gość: Naturalalka Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 21:24
        Przedłużyłam kopenhaską do 20 dni- stosuję się do zasad wychodzenia
        z niej i jest ok. Tzn. odżywaiam sie bardzo podobnie do jej
        właściwego jadłospisu,ale jem już 5 posiłków i od czasu do czasu
        pozwalam sobie na małego loda.
        Chodzi mi raczej o aktywność fizyczną- nie mam już ani tyle czasu na
        jej uprawianie, ani finansów na fitness club ani też nie mogę
        biegać :(
        • falafala Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? 05.05.08, 22:24
          mozna skakac na skakance, mozna cwiczyc w domu z pilka i ciezarkami
          mozna w weekend zrobic wypad na rower lub w miejsce gdzie mozna pobiegac.
          • Gość: Naturalalka Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 23:36
            Ale ja nie zamierzam rezygnoać z aktywności. Napewno będę dalej
            ćwiczyć cpodiznenie 2 godziny w domu.
            Chodzi mi raczej o te typowe aeroby- codziennie 45-60 min.
            Czy nie zacznę tyć jeżeli je mocno ograniczę, albo w ogóle to
            odstawię?
            • Gość: oni ile? 2 godziny dziennie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 18:50
              z tego co się orientuje,po schudnięciu wystarczy odpowiednie odżywianie,oraz 30
              min dobrych ćwiczeń 2 x w tyg
            • falafala Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? 14.05.08, 20:24
              proste jezeli bilans kaloryczny w tygodniu ni ebedzie przekraczal twojego
              zapotrzebowania to nie.
              Mozna aeroby odstawic, mozna robic sporadycznie, ale ilosc jedzenie trzeba
              dostosowywac do zapotrzebowania, trzeba wyczuc ile mozemy jesc, bo u kazdego to
              inaczej wyglada.
              • Gość: Naturalala Re: Osiągnęłam już co chciałam- i teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 14:24
                Dzięki, w zasadzie dopiero prezcyztałam na czym mi zależało.
                Czyli teraz po prostu zacznę mocno ograniczac aeroby przy tym samym
                jedzeniu - ciągle jestem na lekkim minusie.
                Będę obserwować wagę i jak ię uda prawie wyeliminować aeroby, do
                ilości- tylko dla przyejmności :) to zacznę tez powli wracać do
                mojego właściwego zapotrzebowania w jedzeniu :)
Pełna wersja