Czy was też kluby fitness oszukali?

IP: *.skynet.net.pl 14.05.08, 12:10
Do tej pory nie mogę uwierzyć jak zostałam oszukana. Wyjeżdżałam za
granicę i chciałam zrezygnować z fitnesu. W klubie mi podziękowano,
powiedziano, że ok, i stwierdzono, bym kartę zatrzymała to ją
wznowię jak wrócę. A teraz przyszło do mnie wezwanie do sądu za
ponad rok!!!! to jakaś paranoja! Co radzicie?
    • Gość: miki Re: Czy was też kluby fitness oszukali? IP: *.gprs.plus.pl 14.05.08, 23:59
      omijać szerokim łukiem kluby, gdzie uczestnictwo w zajęciach fitness
      i na siłowni uwarunkowane jest podpisaniem kontraktu, podaniem
      numeru karty kredytowej lub wypełnieniem standing orderu...
      • mary.nara Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 15.05.08, 09:49
        Spokojnie, tylko nie siwiej:), wez prawnika (sa nawet darmowe
        poradnie np. przy uniwersyteckich wydziałach prawa, ale to moze byc
        za mało), nie zalatwiaj tego na wlasna reke, ktos kto zna sie na
        przepisach doradzi ci co zrobic, moze uda sie wyjsc z tego,
        przynajmniej bez placenia kosztow sadowych
        Miałam raz tylko do czynienia i to nie z klubem fitness, ale ze
        szkoła jezykowa - IH, ktora miała taki system oplat - tez nie mozna
        było zrezygnowac. Potem okazało sie, ze honoruja tzw. podanie o
        wypisanie, wysłane do nich listem poleconym, z miesiecznym
        wyprzedzeniem etc. Ogolnie nie znosze takich trikow - nie jestem w
        stanie powiedziec co bede robic za 3 miesiace, co nie?
        Wspołczuje serdecznie. Nie poddawaj się.
      • Gość: kuuuba Re: Czy was też kluby fitness oszukali? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.08, 10:53
        tak na szybko: o ile umowa nie ma klauzuli, ze zmiany sa dozwolone jedynie na
        pismie, to napisz do sadu, to co na forum: ze zlozylas oswiadczenie woli, ktore
        zostalo odpowiednio przyjete. do sadu trzeba isc, bo grozi Ci wyrok zaoczny.
        pozdr. k.
    • Gość: okina Re: Czy was też kluby fitness oszukali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 08:06
      Jesli rezygnacje wyrazilas na pismie to pewnie bedzie Ci latwiej
      dochodzic swoich praw przed sadem.
      • joana.lo Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 19.05.08, 23:50
        a ku przestrodze innych... co to za klub..?
        • Gość: inny klub Re: Czy was też kluby fitness oszukali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 16:50
          Trzeba było się zastanowić przed podpisaniem mowoy.
          To jest inwestycja w Twoje zdrowie, a klub nie może przewidzieć
          kiedy mozesz ,a kiedy nie mozesz ćwiczyć/
          Na całym świecie kontrakty są normą w ośrodkach fitness.
          Czyżby w Polsce nie zostały przyjęte przez społeczenstwo?
          Jesteśmy nie gotowi zrozumieć ten system ? Czy brakuje nam rozsądku?
          • mary.nara Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 12.06.08, 17:42
            Jak już pytasz to wymienię ci kilka powodów dla których dla mnie takie
            karnety z cyrografem są niewygodne, bardzo ciesze się ze we Wrocławiu
            nie jest to popularna forma prowadzenia fitness klubów (chyba tylko na
            pl. 1 maja mają taki system i to od niedawna)
            Wg mnie - nie przyjecie się takiej formy ma wiele powodów, a wszystkie
            są osobiste:D:
            -trudno pewne rzeczy przewidzieć w skali roku, a trudno płacić za nic -
            ja np. kilka razy rezygnowałam z danego klubu fitness tylko dlatego,
            ze NAGLE (na serio, kto z Wrocławia ten wie o czym mowie) w okolicy
            klubu zrobiły się ogromne korki i na cały biznes z ćwiczeniami
            traciłam pół dnia (w tym samych ćwiczeń 50 minut) i kupę nerwów,
            - stałe dolegliwosci o zmiennym natezeniu bolu - poza tym mam problem
            z kregosłupem i musze przerywac co jakis czas cwiczenia zeby polezec
            bez sił na podłodze (np. na tydzien-dwa), lekarz mi nakazał cwiczenia,
            ale nie kazdy rodzaj ruchu jest w granicach tolerowalnego bólu
            (powodowane roznymi przyczynami, np. pogodą)
            - czasami chcemy tylko wyprobowac nowy klub - czy nam pasuje obsługa,
            zajecia, wyposazenie - po co kupowac kota w worku?
            - mamy niepewna sytuacje, mieszkamy w danej czesci miasta tylko
            chwilowo, albo nie jestesmy w stanie przewidziec jak długo bedziemy
            tam mieszkac), mamy prace ktora wymaga wyjazdow (dlatego ja np.
            rezygnowalam z mojej szkoły jezykoej o ktorej wspomniałam kilka postow
            temu) lub zostawania po godzinach, ma lepsze i gorsze okresy (np.
            czesto praca ksiegowego ma zageszczenie w okreslonym okresuie roku,
            praktycznie nie wychodzi sie wtedy z pracy)
            - ceny - a jak dla mnie to karnet za 150 złotych/miesiac to drogo i
            wystarczy małe zawahanie płynnosci finansowej i czlowiek musi z czegos
            zrezygnowac (szczegolnie student/doktorant/mlodzi rodzice na
            dorobku/ludzie starsi), wiec na poczatek rezygnuje z dobr luksusowych:)
            - "karnety roczne" nie sa (a jesli sa to symbolicznie) tansze od
            placonych miesiecznie w klubach, w ktorych nie ma obowiazku
            podpisywania cyrografu, a powinny bo jest to kredytowanie czyjejs
            dzialalnopsci, tak samo ma sie sprawa z cyrografowymi karnetami,
            finansowo zadna tam rewelacja :(
            • mateuszwierzbicki Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 14.06.08, 10:09
              a mnie to nie dość, że żadne kluby ani razu mnie nie oszukali, to jeszcze
              diamentowom karte dali i kazali się zgłosić za rok, jak wrócę i obiecali Atlasa
              nowego!
              • annajustyna Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 14.06.08, 10:18
                Tzn. obiecali Ci pare workow kleju?
              • bei Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 14.06.08, 20:14
                Mat- bo Ty ze swoją fizys mozesz byc żywą reklamą klabów
                fitnesowych:)
    • gavainne Re: Czy was też kluby fitness oszukali? 29.06.08, 11:43
      Nie wiem czy wciąż borykasz się z tym problemem, jeśli tak - napisz
      do mnie na maila gazetowego. Z tego co opisałaś, nie masz się
      comartwić. Klub postępuje bezprawnie, natomiast żeby miec pewność
      musze mieć jeszcze dodatkow einformacje o tym co podpisywałaś (skan
      umowy o ile tak istnieje, oczywiście zabielonymi danymi osobowymi).
      Jestem przyszłym radcą pranym, którego nudzi codzienna bezsensowan
      robota, więc chętnie Ci pomogę w ramach rozrywki. Pozdrawiam- Gavi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja