Gość: stronghenia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.06.08, 10:06
Witam. A ja dla odmiany chcę pokazać najgorszą siłownię i odradzić
chodzenie do niej. Kto z was był w Powerhouse na powiślu. Na dzień
dobry jak się wchodzi instruktorzy nie są zbyt zainteresowani
klientami. Sale są w podziemiu. Niby klima jest ale śmierdzi na
maxa. Byłam tam ze znajomymi. Kolega opowiadał mi, że w męskiej
szatni widział karalucha. A jak dla mnie śmierdzi tam pleśnią.
Obrzydlistwo. Nie chodźcie tam bo strach.