25 kg mniej i nic dalej

25.07.08, 20:18
hej. jestem tu nowa ale bardzo mi sie podoba to forum. cos o sobie.
rok temu wazylam 106 kg przy wzroscie 182. w kilka miesiecy schudlam
duzo. teraz waze 81 kg i problem, bo .... waga stoi. jem porzadnie,
wyeliminowalam chleb, ziemniaki. koncze jesc bardzo wczesnie bo
nawet o 13. jedyna wada to to ze nie moge sie zmusic to picia wody.
waga ta stoi mi od miesiecy i ani drgnie. zaczelam chodzic na
silownie - 3xtydzien i basen 2xtydzien, codziennie w domu cwicze
brzuszki. a waga stoi. pytanie, czy to jest kres moich mozliwosci?
nie podjadam, jem malo, cwicze, wiec juz naprawde nie wiem o co
chodzi. jezeli macie jakies pomysly, to z gory jestem wdzieczna :-)
    • anula36 Re: 25 kg mniej i nic dalej 25.07.08, 21:08
      a o ktorej jesz nastepny posilek po tym ostatnim o 13? Jesli nastepnego dnia rano to nic dziwnego,ze organizm chomikuje wage jak moze.
      • Gość: ania Re: 25 kg mniej i nic dalej IP: *.dynamic.qsc.de 26.07.08, 12:59
        jesz za malo.
        zobacz na www.sfd.pl/odchudzanie/
        • anula36 Re: 25 kg mniej i nic dalej 26.07.08, 13:19
          moze nie tyle za malo co zle rozlozone w czasie.
    • e-sylwetka Re: 25 kg mniej i nic dalej 27.07.08, 19:36
      Witaj, dzieje się tak z kilku powodów :
      po pierwsze jest to normalne na początku jak się zaczyna efekty są
      najszybsze a potem waga staje!
      po drugie robisz bardzo poważny błąd z jedzeniem nie mozesz kończyć
      posiłku o 13.00 ponieważ przez takie działanie spowalniasz sobie
      przemianę materii a chodzi o to żeby metabolizm podkręcić i to
      uzyskuje się poprzez jedzenie częste a w małych porcjach posiłków
      powinno być 5 i sporzywane powinny być co trzy godziny ponieważ tyle
      czasu trwa trawienie. Po tygodniu takiego odżywiania organizm sie
      przestawi na "szybsze obroty" i znów waga ruszy a i jeszcze jedno
      z tym basenem ja bym radziła wykonywać bardziej aerobowy trening -
      czyli spalający tkankę tłuszczową basen oczywiście jest treningiem
      aerobowym ale raczej tylko dla pływaków.
      Kto jest w stanie pływać przez 50 minut bez odpoczynku? - no własnie
      a na tym polega trening aerobowy jeśli robisz przerwy to przestaje
      on byc aerobowy.
      pozdrawiam Ewelina Jakubiak
    • d.o.s.i.a Re: 25 kg mniej i nic dalej 27.07.08, 20:09
      > hej. jestem tu nowa ale bardzo mi sie podoba to forum. cos o sobie.
      > rok temu wazylam 106 kg przy wzroscie 182. w kilka miesiecy schudlam
      > duzo. teraz waze 81 kg i problem, bo .... waga stoi.


      Przede wszystkim gratulacje bo to niezle osiagniecie.
      Po drugie przy swoim wzroscie wcale nie wazysz juz tak duzo.


      jem porzadnie,
      > wyeliminowalam chleb, ziemniaki. koncze jesc bardzo wczesnie bo
      > nawet o 13.


      ?? Znaczy, ze od 13 do nastepnego dnia nic nie jesz? To chyba literowka?

      jedyna wada to to ze nie moge sie zmusic to picia wody.

      Nie zmuszaj sie. Wody wystarczy tyle ile przyjmujesz w jedzeniu. To nieprawda,
      ze trzeba sie non stop nawadniac.


      > waga ta stoi mi od miesiecy i ani drgnie. zaczelam chodzic na
      > silownie - 3xtydzien i basen 2xtydzien, codziennie w domu cwicze
      > brzuszki. a waga stoi.

      Byc moze wyrabiasz miesnie zastepujac nimi tluszcz. Miesnie waza wiecej stad
      wrazenie, ze waga stoi.

      pytanie, czy to jest kres moich mozliwosci?

      Pracuj nad rzezba, a o wadze na razie nie mysl.


      > nie podjadam, jem malo,


      moze jesz za malo?

      cwicze, wiec juz naprawde nie wiem o co
      > chodzi. jezeli macie jakies pomysly, to z gory jestem wdzieczna :-)


      Na razie odpusc i nie patrz na wage. Cwicz dalej, wyrabiaj miesnie, odzywiaj sie
      zdrowo. Jak zaczniesz teraz ograniczac jedzenie, to zmarnujesz caly wysilek,
      ktory wlozylas w zgubienie tych 20 paru kilo.
    • jewriejka Re: 25 kg mniej i nic dalej 29.07.08, 15:48
      a moglabys sie podzielic jak schudlas te 25 kilo?
      • bszalacha Re: 25 kg mniej i nic dalej 06.09.08, 00:58
        Ze mną chodzi na aerobik dziewczyna,która tez bardzo schudła.Poza
        ćwiczeniami dietetyczka poradziła jej skonczyć ze słodyczami.Mówi,że
        to wystarczyło.
        Ja mam taką prośbę:
        co robić,gdy już mi się wymiotować chce od przymusu ćwiczen
        fizycznych.W poczatkach odchudzania miałam b.wysoką motywację.Jak ją
        wznowić,bo brak ruch sprzyja podjadaniu.Podpowiedzcie mi coś,proszę.
        • edyta95 Re: 25 kg mniej i nic dalej 06.09.08, 23:43
          zmienić rodzaj zajęc bym sugerowała
    • pani_pluszak Re: 25 kg mniej i nic dalej 17.09.08, 18:48
      No pozazdrościć! Zmotywowałam się dzięki Tobie. ;> Z daleka jesteś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja