Dodaj do ulubionych

nagość w fitness clubie - szokuje?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 11:34
Od niedawno chodzę na aerobik i spinning do fitness clubu, wczesniej
cwiczylam jedynie na uczelni... i to co mnie totalnie zaskoczylo to
nagość w szatni.. Nigdy wczesniej nie spotkalam sie z faktem, ze po
zakonczonych cwiczeniach dziewczyny nago chodza po szatni, dla mnie
szok..
to jest normalne?
Obserwuj wątek
    • vega36 Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 15.08.08, 11:56
      Chyba żartujesz. To zupełnie naturalne, że po zajęciach albo pływaniu na
      basenie, chodzi się pod prysznic, czy po szatni nago. Ciebie to szokuje?
      • edyta95 Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 15.08.08, 12:35
        po zajęciach fitness idę pod prysznic, potem do sauny, potem znowu
        prysznic. Na koniec trzeba wklepać w siebie jakiś krem. Nie bardzo
        widzę możliwość wykonania tych czynności w ubraniu. Gdybym się
        kryła, zasłaniała, przebierała w wc, to by nie było zbyt naturalne.
        A w zasadzie, co Cię szokuje?
        • Gość: Meganka Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.chello.pl 15.08.08, 13:29
          Nie afiszuję się ze swoją nagością, nie spędzam godzin przed lustrem
          fitness klubu podziwiając swoje ciało. Ale uważam za zupełnie
          naturalne, że po ćwiczeniach zrzucam z siebie ciuchy i idę pod
          prysznic. Dla mnie nie ma w tym nic gorszącego ani szokującego....
          • huskyman Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 15.08.08, 15:32
            Gorsze od nagości jest to chowanie się po kątach, za ręcznikami itp.
            Poza tym był chyba już kiedyś tutaj podobny temat.

            ps. smieszą mnie dziewczyny w saunie pozakyrwane jakby szły na biegun. Spotkalem pare razy pare osobniczek (OMG!) w ubraniach!
            • Gość: marcin Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 11:09
              ja sie chowam za recznikami bo sie wstydze wygladu moich miejsc intymnych, ktore mowiac krotko nie sa zbyt zadbane
              • Gość: AAA Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: 89.25.196.* 16.08.08, 11:35
                To o nie zadbaj.
                • Gość: marcin Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 11:37
                  nie lubie tracic czasu na pierdoly, taniej czasowo mi wychodzi niedbanie :)
                  wiem, ze to dziwne ale 10 minut urwane kazdego dnia daje dodatkowo z rok zycia
                  jak czasem patrze na panienki ktore na pacykowanie traca po godzine dziennie to sie zastanawiam czy one maja cos w tej glowie czy tez jest to kompletna pustka
                  • Gość: czereśniak Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 23:49
                    A zęby myjesz? Czy też masz kolejne 2 x 3 minuty życia dziennie do przodu?
                    • Gość: marcin Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 00:16
                      myje, bo mimo wszystko zyskuje czas na wizytach u dentysty
                  • Gość: Malwinka Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 19:04
                    a Twoja dziewczyna albo Twój chłopak nie narzekają, że muszą włosy wyciągać
                    spomiędzy zębów?
                    • Gość: marcin wlosy z zebow? IP: *.telprojekt.pl 17.08.08, 20:12
                      z calym szacunkiem ale wlosy na zebach nikomu nie rosna
                      • Gość: kajtek Re: wlosy z zebow? IP: *.chello.pl 18.08.08, 00:52
                        lol,
                        przypomnę kawał. Koleżka kochał się z dziewczyną oralnie przed wizytą u
                        dentysty. Z racji że nie była "zadbana" jak to ująłeś, po wsyztskim poszedł
                        przed lustro i nozyczkami poobcinał pozostałe włoski miedzy zebami.

                        siada na fotelu dentysty otwiera buzię, i dentysta pyta - był sex oralny? - Tak,
                        a co wciąz są włosy????
                        -nie... G na brodzie.


                        Zacznij dbać o swoje drugie serce.
        • Gość: goga Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:25
          jak to co ja szokuje?
          Bulke przez bibulke,a ch...a cala dlonia.Co za pruderia
      • Gość: ula A dlacego w takim razie nie ćwiczy się nago skoro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 19:53
        to takie naturalne?
      • Gość: xxx Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 21:44
        jak mozna sie szokowac nagoscia, to tak jakby doznac szoku ze niebo
        nie jest czerwone, ludzie jaki wy macie problem !!!
    • Gość: Gość Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 16:12
      Co jest szokującego w nagim ciele w szatni??? :/
      • Gość: fgh Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.punkt.pl 16.08.08, 13:13
        Eeee.... no nie wiem....Może chodzi o ...szatnię?
        • Gość: passat Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.jmdi.pl 17.08.08, 07:38
          A może chodzi o to, że szatnia jest nieogrzewana?
    • smooczyca Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 15.08.08, 16:24
      nienormalne jest wstydzenie sie nagosci i wlasnego ciala ...

      chyba czas na kozetke do p. Freuda ;P
      • skibunny Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 15.08.08, 16:49
        normalne, normalne...
        jestem bardzo ciekawa co Ciebie szokuje?

        • smooczyca Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 16.08.08, 07:00
          szokuje ? co moze szokowac po programach gdzie ludzie zzeraja owcze
          oczy zeby cos wygrac ?

          na pewno nie szokuje mnie ludzkie cialo - zarowno kobiece jak i
          meskie. A Ciebie szokuje widok, ktory masz co rano w lustrze ? :)
        • o-szalona Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 16.08.08, 11:43
          -mnie szokują kilkucentymetrowe zwisające wargi sromowe u koleżanki
          • Gość: waldi Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:13
            :) to zamykaj oczy albo nie patrz jej pomiędzy uda
          • meth.p Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 18.08.08, 09:47
            o-szalona napisała:
            > -mnie szokują kilkucentymetrowe zwisające wargi sromowe u koleżanki

            pl.wikipedia.org/wiki/Fartuszek_hotentocki
            Mniam ;)
    • scept89 Re: nagość w fitness clubie (ze zlomem?) 15.08.08, 17:27
      Sama nagosc zdecydowanie nie. Nagosc udziwniona, z dopalaczami chyba tak.

      Chodzilem kiedys po plazy wykorzystywanej przez nudystow i nie tylko glownie meskiego rodzaju. Ilosc zlomu w najbardziej bolesnych miejscach przekraczala moj prog komfortowego samopoczucia tak ze oddalem sie z jeszcze wiekszym skupieniem studiowaniu oceanu. Podobnie jednak reagowalbym chyba na kogos z podkowa w nosie.
      • Gość: poznanianka Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 18:07
        co mnie szokuje?
        własnie to afiszowanie się z nagościa.. nie spotkalam sie z tym
        wczesniej, sporadycznie na basenie - mlode dziewczyny pozawijane w
        ręczniki, a starsze kobiety nago

        Trochę mnie to zszokowalo, tzn. w szatni ok. 20 osób, kazdy się
        przebiera, a tu nagle ktoś się rozbiera do naga, ktos inny zmienia
        majtki na oczach wszystkich

        Cwiczylam wczesniej na uczelni, bardzo regularnie, 4 lata.. i
        naprawdę nigdy żadna z dziewczyn nie rozbierala sie do naga ... Nie
        potrafilabym sama się rozebrac w szatni pelnej ludzi.. miejsce na
        nagość jest w sypialni, nie w miejscach publicznych..
        • edyta95 Re: nagość w fitness clubie 15.08.08, 18:25
          a myjesz się po zajęciach w kostiumie, czy spocona i niepachnąca
          wychodzisz?
          gdzieś Ty się uchowała dziewczyno? Naprawdę jestem ciekawa, któa to
          uczelnia taka cnotliwa
          • Gość: marcin ja sie nie mylem IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 10:58
            i nikt na 10 tys studentow mojej uczelni sie prawdopodobnie nie myl bo wszyscy mieli rowno pod sufitem
            • Gość: jacek226315 Re: ja sie nie mylem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 12:38
              Marcin :
              mam nadzieje,ze sie zgrywasz,a jesli niei to prawda co piszesz to
              nic dziwnego,iz uchodzimy za najbrudniejszy narod cywilizowany,co
              nas nie robi cywilizowanym
              • Gość: gosciu Re: ja sie nie mylem IP: 91.200.92.* 16.08.08, 16:49
                Boy-Żeleński (chyba) napisał:

                Ze wszystkich polskich tradycji
                ta jedna mi obrzydła:
                za dużo święconej wody,
                za mało zwykłego mydła.
              • wymiatator1 Re: ja sie nie mylem 17.08.08, 14:55
                Może się nie zgrywa tylko jest z KUL-u lub innej wschodniopolskiej uczelni?
                • Gość: gość Re: ja sie nie mylem IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.08, 00:33
                  albo to poznanianka, która studiuje na pewnej "uczelni" w Toruniu
                  (bynajmniej nie na UMK)
          • Gość: Aaa Re: nagość w fitness clubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:58
            ja zdecydowanie wolę się wytkąpać w domu. Po ćwiczeniach przebieram
            się i szybciutko do domciu. Nie ma jak własny prysznic.
            • Gość: zabawka zabawka IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 11:04
              uzywasz jakichs zabawek w czasie kapieli?
              • Gość: Aaa Re: zabawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 12:13
                No wiesz pod prysznicem trochę trudno. A tak na poważnie to nie i co
                się to wogule interesuje.
              • Gość: Aaa Re: zabawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 13:24
                nie wiem czy chciałbyś się wykąpać pod takim prysznicem jaki jest u
                mnie w clubie fitnes. Zajęcia są prowadzone rewelacyjnie, ale
                łazienek jeszcze nie zdążyli wyremontować, niestety
            • szymczak.piotr [...] 16.08.08, 12:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ula Myslę, ze autorce wypowiedzi chodzi nie o mycie, a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 15:42
            o afiszowanie nagością, graniczącą wręcz z nimfomanią, dla mnie również nie jest
            normalne paradowanie na siłę nago (można przecież owinąć się ręcznikiem) dla
            obcej osoby może to być widok niezbyt przyjemny bo większość z was , drogie
            Panie daleko do ideałów..
            Dodam jeszcze, że do dziś pamiętam dygresję asystenta z kliniki ginekologii,
            który stwierdził, że zachowanie niektórych kobiet w gabinecie i na fotelu
            ginekologicznym, budzi w nim uczucie zażenowania i niesmaku, połączonego z
            litością dla nich i ich prowokacyjnego zachowania.
            • zz09 Re: Myslę, ze autorce wypowiedzi chodzi nie o myc 16.08.08, 20:39
              Kochana, uświadom mnie, kiedy nagość jest "na siłę", a kiedy nie "na
              siłę". Kiedy "graniczy wręcz z nimfomanią", a kiedy od tej
              nimfomanii pozostaje daleko? A dygresja asystenta: no, po prostu
              malina. Myśłę, że po takim pouczeniu większość pań przestanie
              zdejmować majtki do sikania i robienia kupy. O stosunku i wizytach u
              ginekologa już nie wspomnę.
              • Gość: ula Ja wiem, że większości Polaków przez całe życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 21:26
                nie udaje się przeczytać ani jednej książki, może wtedy łatwiej by ci było
                zrozumieć co to jest "nimfomania" czy inne terminy(szczególnie leniwi mogą
                poszukać tłumaczeń w internecie, nie jest to trudne, poproś kogoś znajomego to
                ci pomoże).
                Widzę też, że inteligencją nie grzeszysz, nie potrafiąc nawet zmienić tematu
                swojej wypowiedzi (mój niezbyt pasuje).
                A wypowiedź ginekologa (jak najbardziej prawdziwa) była komentarzem na temat
                kobiet, którym wydaje się, ze nawet ginekolog będzie się zachwycał ich
                wątpliwymi wdziękami i zachowują się wręcz wulgarnie.
                Zresztą trochę ci się nie dziwię, też by mi to do głowy nie przyszło, że
                ginekolog może mieć takie spostrzeżenia, czasem dobrze być wykształconym i
                obracać się wśród ludzi, którzy mają coś ciekawego do powiedzenia.
                • Gość: gosc1 Ą, Ę IP: *.acn.waw.pl 16.08.08, 22:40
                • rikol Re: Ja wiem, że większości Polaków przez całe życ 17.08.08, 18:23
                  Ginekolog jest od badania i leczenia, a nie wyrazania opinii o urodzie
                  pacjentek. Zawsze moze zmienic prace, jesli pacjentki mu sie nie podobaja. A
                  moze mial jakas rade, jak 'przyzwoicie' zachowywac sie na fotelu
                  ginekologicznym? Moze zalozyc noge na noge?
                  • Gość: ja Re: Ja wiem, że większości Polaków przez całe życ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 10:25
                    Znam przypadek, że młody ginekolog w ramach jakiś swojej pracy badał
                    kobiety ze wsi. U jednej już nie wytrzył i kazał jej się umyć
                    (zaznaczam, że to były kobiety po 40 i starsze).
            • vega36 Re: Myslę, ze autorce wypowiedzi chodzi nie o myc 16.08.08, 23:36
              Gość portalu: ula napisał(a):

              > o afiszowanie nagością, graniczącą wręcz z nimfomanią, dla mnie również nie jes
              > t
              > normalne paradowanie na siłę nago (można przecież owinąć się ręcznikiem) dla
              > obcej osoby może to być widok niezbyt przyjemny bo większość z was , drogie
              > Panie daleko do ideałów..

              Owszem, praktycznie WSZYSTKIM nam barrrrrrrrrdzo daleko do ideałów. Ale jeżeli
              nagie ciała korzystających z szatni pań budzą w Tobie negatywne uczucia, to po
              co w ogóle się im przyglądasz, zamiast zająć się swoimi sprawami? One zachowują
              się naturalnie, nie wstydzą się nagości, bo nie mają czego się wstydzić, nawet
              jeżeli są otyłe i mają cellulit. W końcu po to chodzą do siłowni, żeby nabrać
              formy i wyglądać korzystniej.

              > Dodam jeszcze, że do dziś pamiętam dygresję asystenta z kliniki ginekologii,
              > który stwierdził, że zachowanie niektórych kobiet w gabinecie i na fotelu
              > ginekologicznym, budzi w nim uczucie zażenowania i niesmaku, połączonego z
              > litością dla nich i ich prowokacyjnego zachowania.

              A co ma zachowanie niektórych kobiet w gabinecie ginekologa do NATURALNEGO
              zachowania się kobiet w damskiej szatni?


            • naprawdetrzezwy A autorka ma czas zaglądać innym do d 17.08.08, 11:25
              sempitern?

              Bo ja w szatni zajmuję się tym, by zdjąć z siebie jedno ubranie, umyć się (to
              pod prysznicem) i założyć inne.

              Nie mam czasu na gapienie się na innych, co tak w ogóle jest cechą prostactwa
              przybyłego do miast ze wsi.
            • Gość: wójek Re: Myslę, ze autorce wypowiedzi chodzi nie o myc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:19
              a wszystkiemu winnien niezdrowy sredniowieczny swiatopoglad
              utwierdzany przez wlodazy serc i umyslow w czarnych sukienkach :D

              niemyj sie jak juz to w koszulinocnej, niepatrz w lusto bo to grzech
              lol. pora wyzwolic swoj umysl z ciemnosci sredniowiecza
            • Gość: Wredne babsko Szatnia klubu fitness to nie gala Miss Polonia:-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.08, 14:42
              W sztani bierze się prysznic,wyciera,smaruje ciało
              balsamem,przebiera przed i po zajęciach.Trudno jest to robić w
              ubraniu lub ręczniku.
              Nie przyglądam się innym osobom i nie oceniam ich wyglądu.Zwyczajnie
              mnie to nie interesuje.
          • Gość: Olka Ostatnio, jadąc samochodem, widziałam panią, która IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 15:46
            zdjęła majtki, rozkraczyła się pod drzewem 3 metry od drogi i robiła kupę, czy
            to też naturalne zachowanie w twoim stylu?
            • zz09 A gdyby w szatniach nie chodzono nago... 16.08.08, 20:35
              A gdyby w szatniach nie chodzono nago, to - Twoim zdaniem - ta pani
              waliłaby kupę w domu, czy też po prostu by jej się nie chciało?
              Gdzie w tej przypowieści jest przyczyna, a gdzie skutek?
              • Gość: Olka Masz straszne problemy z czytaniem ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 21:35
                mam nadzieję, że nie odpowiadam dziecku.
                Tu nie ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego, bo i nie było to moim zamiarem.
                Po prostu część pań twierdzi, że to naturalne, chodzić wśród obcych ludzi nago,
                więc zastanawia mnie czy robienie kupy wśród obcych ludzi jest dla nich równie
                naturalne i niekrępujące?
                I po co się właściwie przebierają się w stroje do fitnesu, skoro ćwiczenie nago
                byłoby takie naturalne (jak to robili starożytni Grecy na olimpiadach)?
                I po co wchodzą do przebieralni w sklepach, przymierzając ciuchy, przecież
                najczęsciej nawet majtek i biustonoszy nie ściągają?

                • Gość: Jacek Re: Masz straszne problemy z czytaniem ze zrozumi IP: *.vc.shawcable.net 17.08.08, 23:30
                  No jak nie widzisz roznicy pomiedzy sklepem, a szatnia w klubie sportowym no to
                  sorry. W szatniach np. przebywaja osoby tej samej plci.
                • Gość: Wredne babsko To bardzo proste. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.08.08, 14:50
                  Pod prysznicem się myjesz - bez ubrania.W szatni się
                  wycierasz,smarujesz balsamem bez ubrania i na czyste ciało zakładasz
                  ubranie. Szatnia i prysznice w klubie do tego służą.

                  Kupę robisz w toalecie czy sławojce (nie wiem co masz w domu).

                  Na ulicy nie myjesz się, nie robisz kupy i chodzisz w ubraniu.

                  Każde miejsce ma swoje przeznaczenie : szatnia do przebierania się,
                  toaleta do robienia kupy,ulica do chodzenia. Jak tego nie rozumiesz
                  to trudno.

                  • kanapony Re: To bardzo proste. 02.09.08, 18:14
                    a co to jest sławojka?
                    pierwszy raz z tym słowem się spotykam (w tym znaczeniu) chyba
            • vega36 Re: Ostatnio, jadąc samochodem, widziałam panią, 16.08.08, 23:48
              Gość portalu: Olka napisał(a):

              > zdjęła majtki, rozkraczyła się pod drzewem 3 metry od drogi i robiła kupę, czy
              > to też naturalne zachowanie w twoim stylu?

              Myślę, że tej pani bardzo się chciało (w końcu nie zawsze mamy wpływ na
              fizjologię). W pobliżu nie było WC ani krzaczków. Trochę tolerancji... A tak w
              ogóle to musiałaś chyba zwolnić i uważnie przyjrzeć się owej pani...Raczej
              powinnaś jej współczuć, że musiała w tak niekomfortowych warunkach załatwiać
              sprawę fizjologiczną, a nie potępiać.
              • Gość: e Re: Ostatnio, jadąc samochodem, widziałam panią, IP: *.chello.pl 17.08.08, 08:51
                > Myślę, że tej pani bardzo się chciało

                dodam, że są ludzie którzy mają z tym problemy...
                zachce się nagle i co wtedy? można w majtki
                ale można też w krzaki...

                pokoleniu POkemonów być może się wydaje że problemy
                ze zwieraczami ma tylko prez. K. ale to nie polega
                na prawdzie...
          • Gość: ja Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 17:52
            a czy balsamu i innych takich nie mozna wklepywać będąc w majtkach i staniku?
            prysznic ok, ale z tego co wiem, prysznice nie są w szatni tylko w odpowiednim
            do tego miejscu.
            bierzesz prysznic, owijasz się w ręcznik coby nie nachlapać za sobą zbytnio,
            wycierasz się, zakładasz majteczki i staniczek i mozesz paradować po szatni...
            • vega36 Re: nagość w fitness clubie 17.08.08, 00:07
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > a czy balsamu i innych takich nie mozna wklepywać będąc w majtkach i staniku?

              A jak sobie wyobrażasz wtarcie po prysznicu kremu wyszczuplającego w biodra,
              pośladki i brzuch?
              • Gość: ja Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 14:17
                kurcze nosisz gacie od kolan aż po same cyce?
                • Gość: p_g Re: nagość w fitness clubie IP: *.chello.pl 19.08.08, 20:12
                  a ty co, masz jeden samoprzylepny trojkąt?
          • Gość: mah Re: nagość w fitness clubie IP: *.euro-net.pl 16.08.08, 20:01
            A gdzie ty się taka wyzwolona stałaś dziewojo? I pochwal się sama szkółką którą
            zaocznie skończyłaś. To zapewne jakaś wyższa szkoła kosmetologi czy innego
            "markietingu". Nie każdy lubi zdejmować majty przy obcych ludziach. Ty zapewne
            zajmujesz się tym zawodowo :). Czy w tym kraju są jeszcze normalne dziewczyny, a
            nie tylko odmóżdżone księżniczki łase na kasę?
          • Gość: TG Re: nagość w fitness clubie IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 17.08.08, 23:29
            Jeśli twój pot po wysiłku śmierdzi, to jesteś chora albo jesz badziewie.
            Śmierdzi tylko taki pot albo pot wynikający z długiego niemycia.
            Trzeba mieć z lekka nie tego, aby np w łóżku biegać co 5 minut pod prysznic "bo
            się spociłam".
            No ale to taka moda: brudne myśli ale za to często pod prysznic.
        • skibunny Re: nagość w fitness clubie 15.08.08, 18:29
          czy ta szatnia jest koedukacyjna? naprawde gorszy Cie widok nagiego
          ciala w miejscu przeznaczonym do przebierania przed cwiczeniami?
          jak mozna sie przebrac, nie rozbierajac????
          • Gość: poznanianka Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 20:44
            jaka uczelnia? UAM w Poznaniu

            Szatnia damska
            Mozna iśc pod prysznic w bieliźnie i tam się rozebrac, nie pokazując
            wszysktim obecnym nagości

            Jak się przebieram? Przychodze na zajęcia i zakladam sportowe
            ubranie i buty, bielizny do tego nie zdejmuje
            • Gość: poznanianka Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 20:46
              jesli chodzi o saune, to korzystam rzadko, przy okazji wizyty na
              basenie i nie spotkalam sie tam z nagościa, wszyscy sa w kostiumach
              kapielowych
              • edyta95 Re: nagość w fitness clubie 15.08.08, 21:09
                a to sobie teraz poczytaj, dlaczego do sauny nie należy wchodzić w
                ubraniu, zwłaszcza strojach kąpielowych przesączonych chlorem
                • maadz Re: nagość w fitness clubie 15.08.08, 21:58
                  jak chcesz moge ci polecic fitness klub gdzie bedziesz miala
                  zamykane prysznice i zero nagosci :) na dodatek klub tylko dla
                  pań :) pisz na priv
                • vega36 Re: nagość w fitness clubie 16.08.08, 23:52
                  edyta95 napisała:

                  > a to sobie teraz poczytaj, dlaczego do sauny nie należy wchodzić w
                  > ubraniu, zwłaszcza strojach kąpielowych przesączonych chlorem

                  Słusznie. Poza tym kostiumy kąpielowe z reguły są z tworzyw sztucznych.
              • Gość: zen sauna w stroju?? IP: *.chello.pl 16.08.08, 09:03
                OMG, chcesz otruć siebie i innych, nie mówiąc już o skutkach dla skóry? Całe
                szczęście, że tam gdzie ja chodzę, jest zakaz wstępu w stroju kąpielowym i
                obsługa wyprasza takich ludzi jak Ty.
              • Gość: jedno słowo ciemnogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 09:23
              • Gość: goga Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:30
                poznanianko i ty sie jeszcze chwalisz swoja pruderia?Takie jak ty
                powinny byc jako okazy w ZOO
                • baba67 Re: nagość w fitness clubie 16.08.08, 13:50
                  Mnie tam nagosc nie szokuje ma dziewczyna co pokazywac niech pokazuje jak lubi,
                  nie rajcuje mnie to bo jestem wiekszosciowej orientacji. Natomiast niekiedy
                  zadziwiaja gabaryty pan noszacych stringi. 110 plus i kalafiory to nie jest
                  estetyczny widok.
            • skibunny Re: nagość w fitness clubie 16.08.08, 01:10
              Jak się przebieram? Przychodze na zajęcia i zakladam sportowe
              ubranie i buty, bielizny do tego nie zdejmuje

              ... no wlasnie; ja zdejmuje; bo na silowni uzywam bielizny
              sportowej, specjalnie do tego przeznaczonej...
              nie widze w tym zadnego problemu, w zyciu by mi nie przyszlo do
              glowy, ze to kogos stresuje czy obraza...
              wrecz przeciwnie, zawsze mi sie wydawalo, ze szatnia do tego wlasnie
              jest przeznaczona:)
              i nawet na silowni tylko dla kobiet, bezwstydnice beda sie w szatni
              dalej przebieraly:)

              • Gość: monika jakos nie mam ochoty ogladac odbytow innych pan IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 11:01
                jakos nie mam ochoty ogladac odbytow innych pan
                przepraszam bardzo ale troche kultury niezaleznie od miejsca sie kazdemu nalezy
                • Gość: zdumienie jak nie ma masz ochoty to im nie zagladaj. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 11:30
                  masz dratatyczne braki z zakresu wiedzy o budowie ludzkiego ciała. odbytu nie
                  widać u normalnie stojącego człowieka.

                  a tak krótko - pier.olnieta jakaś jesteś, czy co?!
                  • Gość: monika Re: jak nie ma masz ochoty to im nie zagladaj. IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 11:39
                    taa bo przepierasz sie normalnie stojac wyprostowana ... gratuluje dlugich rąk ...
                • turzyca Re: jakos nie mam ochoty ogladac odbytow innych p 16.08.08, 15:37
                  Gość portalu: monika napisał(a):

                  > jakos nie mam ochoty ogladac odbytow innych pan
                  > przepraszam bardzo ale troche kultury niezaleznie od miejsca sie kazdemu nalezy

                  "Niech sie wstydzi ten kto widzi." Albo kto patrzy zeby byc dokladniejszym.
                  Naprawde przez lata przebierania sie, a sport uprawiam regularnie i w roznych
                  krajach z roznymi obyczajami, i korzystania z sauny nie zobaczylam niczyjego
                  odbytu. Sromu zreszta tez nie. Po prostu zajmuje sie moim cialem, kosmetykami,
                  ubraniami, a nie gapie sie na innych. Jesli ktos widzac sie przebierajaca nago
                  kobiete zdolal dostrzec jej odbyt to musial sie naprawde postarac. Wole sie nie
                  zastanawiac o czym swiadczy to, ze tak sie staral.
                  • Gość: Jacek Re: jakos nie mam ochoty ogladac odbytow innych p IP: *.vc.shawcable.net 17.08.08, 23:32
                    Dokladnie. Gdy w szatni przebieram sie i rozmawiam z kolega, nawet gdy jest on
                    nagi to nie patrze sie na jego ptaka, tylko na jego twarz.
                • Gość: kajka Re: jakos nie mam ochoty ogladac odbytow innych p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:27
                  hahaha niezły masz wzrok, monika nie zaglądaj innym dziewczynom w
                  tyłek :D no chyba że cie to kręci i nie potrafisz upilnować wzroku
              • vega36 Re: nagość w fitness clubie 16.08.08, 12:01
                skibunny napisała:

                > Jak się przebieram? Przychodze na zajęcia i zakladam sportowe
                > ubranie i buty, bielizny do tego nie zdejmuje
                >
                > ... no wlasnie; ja zdejmuje; bo na silowni uzywam bielizny
                > sportowej, specjalnie do tego przeznaczonej...
                > nie widze w tym zadnego problemu, w zyciu by mi nie przyszlo do
                > glowy, ze to kogos stresuje czy obraza...
                > wrecz przeciwnie, zawsze mi sie wydawalo, ze szatnia do tego wlasnie
                > jest przeznaczona:)
                > i nawet na silowni tylko dla kobiet, bezwstydnice beda sie w szatni
                > dalej przebieraly:)

                Ja zmieniam stanik i majtki, bo po ćwiczeniach są po prostu mokre (szczególnie
                majtki na brzuchu). Idę pod prysznic, bo nie potrafiłabym jechać taka przepocona
                i z pewnością nie pachnąca zbyt ładnie w zatłoczonym autobusie. Poza tym czuję
                się lepiej, kiedy się odświeżę. Nie uważam, żebym była wyuzdana lub niemoralna,
                nie wstydząc się własnej nagości. W końcu - czego miałabym się wstydzić?
            • Gość: gosc Re: nagość w fitness clubie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 21:42
              Hmmm, dla mnie to trochę dziwne. Jak miałem WF w szkole średniej to po
              zajęciach, rozbierało się do naga i szło się pod prysznic. Tak samo było na
              studiach. Przecież nie pójdę spocony i śmierdzący na zajęcia bądź ćwiczenia.
            • Gość: Lena Re: nagość w fitness clubie IP: *.toya.net.pl 17.08.08, 02:50
              Ćwiczysz w staniku?!
              • Gość: Maja Re: nagość w fitness clubie IP: *.chello.pl 17.08.08, 09:32
                Gość portalu: Lena napisał(a):

                > Ćwiczysz w staniku?!

                Wyobraź sobie, że kobiety obdarzone nieco większym biustem muszą ćwiczyć w
                stanikach, najlepiej sportowych, specjalnego kroju. W ten sposób chronią swoje
                piersi.
                • vega36 Re: nagość w fitness clubie 17.08.08, 16:44
                  Gość portalu: Maja napisał(a):

                  > Gość portalu: Lena napisał(a):
                  >
                  > > Ćwiczysz w staniku?!
                  >
                  > Wyobraź sobie, że kobiety obdarzone nieco większym biustem muszą ćwiczyć w
                  > stanikach, najlepiej sportowych, specjalnego kroju. W ten sposób chronią swoje
                  > piersi.

                  Nie tylko "obdarzone nieco większym biustem", kobiety z mniejszym również
                  powinny dbać o siebie i ćwiczyć w staniku.

            • vega36 Re: nagość w fitness clubie 19.08.08, 01:05
              Gość portalu: poznanianka napisał(a):


              > Szatnia damska
              > Mozna iśc pod prysznic w bieliźnie i tam się rozebrac, nie pokazując
              > wszysktim obecnym nagości

              Ależ poznanianko, osoba chodząca w bieliźnie również wygląda nieprzyzwoicie, a
              fałdy tłuszczu wyłażą z majtek... i widać wszystkie mankamenty figury.
              Proponuję, żebyś zafundowała wszystkim współćwiczącym, a szczególnie tym
              chodzącym nago, jakieś gustowne habiciki, które zakryją ich od stóp aż po głowy.
              Po dwa na osobę - jeden do przejścia pod prysznic i kąpieli, drugi na wyjście
              spod prysznica. Do tego koniecznie parawany, żebyś przypadkiem nie zobaczyła
              odrobiny nagości u pań zmieniających habity lub wkładających ubrania do wyjścia.

              Współczuję Ci - nie tylko pruderii, ale także marnowania cennej energii życiowej
              na drobiazgi, których nikt normalny nie zauważa...

              Pozdrawiam i życzę zdrowia - nie tylko fizycznego







        • Gość: x_chlopak Re: nagość w fitness clubie IP: *.walterservices.com 16.08.08, 09:24
          ty sie zachowujesz jak ewa po zjedzeniu jablka;-)
        • vega36 Re: nagość w fitness clubie 16.08.08, 12:03
          Gość portalu: poznanianka napisał(a):


          > Cwiczylam wczesniej na uczelni, bardzo regularnie, 4 lata.. i
          > naprawdę nigdy żadna z dziewczyn nie rozbierala sie do naga ... Nie
          > potrafilabym sama się rozebrac w szatni pelnej ludzi.. miejsce na
          > nagość jest w sypialni, nie w miejscach publicznych..

          Ja też ćwiczyłam na uczelni - jakoś żadna z moich koleżanek nie wstydziła się
          nagości, normalnie przebierała się, chodziła pod prysznic... bez zbędnej pruderii.

        • szymczak.piotr Re: nagość w fitness clubie 16.08.08, 12:22
          tak i najlepiej jak w sypialni jest zgaszone światło, rozumiem opory w
          przebieralniach koedukacyjnych, ale w damskiej ...
    • Gość: paulinka Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 09:08
      Przeszło dwadzieścia lat temu w kraju, który wówczas nazywał się
      Jugosławia. Pełnia lata. Nadmorski camping. Sanitariaty składające
      się z toalet wewnątrz budynki (po dwa oczka dla pań i panów) oraz
      pryszniców umieszczonych na zewnątrz. Prysznice są niczym nie
      osłonięte, ani nawet nie oddzielone. Po prostu dwa sterczące ze
      śniany krany.

      W dzień większość ludzie tylko spłukuje się z wody morksiej, więc
      domunują kostiumy kąpielowe. Wieczorami i rano odchodzi wielkie
      mycie. Pod rysznicami myją się różne nacje: Austriacy, Serbowie,
      Chorwaci, Czesi, Niemcy. Jest trochę ciemnoskórych. Wszyscy idą pod
      prysznic. Rozbieraja się i myją. Mężczyźni i kobiety obok siebie.
      Matki z dziećmi. Nikt na nikogo nie zwraca uwagi (ostatecznie
      przychodzą po to, żeby sie umyć, a nie gapić na innych). Poza
      Polkami.

      Polki obgadują nagusów (czystych) a same okutane w szmaty wchodzą
      pod prysznic i myją sobie czubek nosa i końce palców. Wolą być
      śmierdzące, ale zasłonięte. To właśnie one są obiektem
      zainteresowania (jak żadne inne kobiety) poprzez swoje osobliwe
      pojmowanie wstydu i poziom higieny. Płonę ze wstydu za nie.

      Od tego czasu minęło jedno pokolenie. Mamy wspólną Europę, otwarte
      granice, a umysły ciaśniutkie jak dwadzieścia kilka lat temu.
      • pianazludzen Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 16.08.08, 09:20
        Ja nie wiem, czy to sprawa ciasnoty umyslu, mysle raczej ze kwestia innej
        kultury, innego - bardziej pruderyjnego? - wychowania. Obecnie mieszkam w
        Niemczech i w moim studio tanca, w fitness clubach, na basenie wszyscy
        przebieraja sie w szatni, myja pod prysznicem nago, ja tez, przeciez w tej
        sytuacji nie ma zadnego erotycznego podtekstu? Oni maja po prostu inne podejscie
        do spraw ciala, nagosci, w ogole spraw zwiazanym z seksem (ale to temat na inna
        dyskusje), co moim osobistym zdaniem jest zdrowsze, niz zakie czajenie sie za
        recznikami.
      • Gość: Maja Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.chello.pl 16.08.08, 10:22
        I potem się okazuje, że dziewczyna nie potrafi się rozebrać nawet przed
        lekarzem. W liceum miałyśmy robione prześwietlenia płuc - na parking przed
        szkołą przyjeżdżał specjalny autobus. Większość moich koleżanek potwornie
        kombinowała, żeby tylko przypadkiem nie odsłonić przed radiologiem choć kawałka
        piersi.
        • Gość: drum Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:43
          :D Wiecie że to zabawne, bo tylko pacjenci mają taką obsesje że jak
          się przychodzi do lekarza i pokazuje się mu swoje ciało to lekarz
          patrzy na nas jakoś tak specjalnie. :D :D Tak jak by mnie interesowało
          jak ktoś wygląda bez ubrania. :D :D :D Oj można się na patrzeć,
          konkludując myjcie się ludzie bo czasami ciężko wytrzymać w gabinecie
          i to najbardziej poraża.
      • Gość: ula I może tym własnie różnimy się od innych nacji, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 18:58
        staramy się pokazać z najlepszej strony..
        Może niekoniecznie należy raczyć wszystkich widokiem swoich najczęściej dalekich
        od ideału ciał, tym bardziej, ze pozostałe osoby są zmuszone do ich oglądania
        bez względu na to czy mają na to ochotę czy nie.
        Podobnie jak w domu, zamiast paradować nago, lepiej założyć na siebie coś
        ciekawego (choćby to nawet więcej odsłaniało niż zasłaniało).

        Tyczy się to również dzieci, moja koleżanka w wieku 10-12 lat była świadkiem,
        jak starszawa i dość tęga Niemka rozebrała się do naga w damskiej łazience na
        kempingu i rozkraczywszy się nad miednicą zaczęła się podmywać, do dzisiaj
        wspomina jaki to był dla niej nieprzyjemny widok.
        • rikol Re: I może tym własnie różnimy się od innych nacj 17.08.08, 18:30
          Chcesz powiedziec, ze tylko mlodzi i piekni maja prawo korzystac z silowni,
          basenu czy plazy? A co z innymi, starszymi, z obwisla skora? Moze zywcem
          chcialabys ich zakopac, albo przynajniej zamknac w domach? Twoje poglady sa
          faszystowskie. Powiedz swojej babci lub dziadkowi to, co tu napisalas - ciekawe,
          jak zareaguja.
          • Gość: Zorientowana Re: I może tym własnie różnimy się od innych nacj IP: 195.66.103.* 18.08.08, 14:04
            Dla nich są; - Fitness 50+
            - Ośrodki Terapii Ruchowej III Wieku
            - Kinezogerontoprofilaktyka
        • vega36 Różnimy się - ciemnogrodem :(((( 18.08.08, 22:56
          Gość portalu: ula napisał(a):

          > staramy się pokazać z najlepszej strony..
          > Może niekoniecznie należy raczyć wszystkich widokiem swoich najczęściej dalekic
          > h
          > od ideału ciał, tym bardziej, ze pozostałe osoby są zmuszone do ich oglądania
          > bez względu na to czy mają na to ochotę czy nie.

          A kto kogo zmusza? To jest szatnia w klubie, czy pokaz mody? Do klubu fitness
          idzie się, żeby poćwiczyć, a nie oglądać inne osoby. To nie wybieg dla modelek.



          > Tyczy się to również dzieci, moja koleżanka w wieku 10-12 lat była świadkiem,
          > jak starszawa i dość tęga Niemka rozebrała się do naga w damskiej łazience na
          > kempingu i rozkraczywszy się nad miednicą zaczęła się podmywać.

          A niby gdzie miała się podmywać? Damska łazienka to najodpowiedniejsze miejsce
          do tego typu zabiegów higienicznych.

        • vega36 Niektórych wyróżnia brak wiedzy na temat higieny : 19.08.08, 00:39
          Gość portalu: ula napisał(a):

          > staramy się pokazać z najlepszej strony..
          > Może niekoniecznie należy raczyć wszystkich widokiem swoich najczęściej dalekic
          > h
          > od ideału ciał, tym bardziej, ze pozostałe osoby są zmuszone do ich oglądania
          > bez względu na to czy mają na to ochotę czy nie.
          > Podobnie jak w domu, zamiast paradować nago, lepiej założyć na siebie coś
          > ciekawego (choćby to nawet więcej odsłaniało niż zasłaniało).
          >
          > Tyczy się to również dzieci, moja koleżanka w wieku 10-12 lat była świadkiem,
          > jak starszawa i dość tęga Niemka rozebrała się do naga w damskiej łazience na
          > kempingu i rozkraczywszy się nad miednicą zaczęła się podmywać, do dzisiaj
          > wspomina jaki to był dla niej nieprzyjemny widok.

          Wiecie co? W głowę zachodzę, na czym polegał błąd owej Niemki. Widzę tu
          następujące opcje:

          A. Pani ta była Niemką (a my nie przepadamy za Niemcami, wiecie - wojna itp.)

          B. Była starszawa i dość tęga (błąd, powinna była się odmłodzić i odchudzić,
          zanim znalazła się w polu widzenia koleżanki autorki postu)

          C. Rozebrała się do mycia (skandal - myć się należy w sukience zapiętej pod
          szyję i długiej do kostek)

          D. Podmywała się (straszne - jak można myć te miejsca, o których przyzwoita
          kobieta nie miałaby odwagi nawet pomyśleć!!!)

          E. Wszystko to działo się w damskiej łazience (to już szczyt wszystkiego - pani
          ta powinna podmywać się w męskiej łazience)

          F. Koleżanka autorki postu po raz pierwszy spotykała się z czynnością podmywania
          się, którą w trudniejszych warunkach (np na kempingu) wykonuje się właśnie
          "rozkraczywszy się nad miednicą".

          Ciekawe, która opcja tak wstrząsnęła biedną koleżanką. W każdym razie ten fakt
          sam w sobie świadczy o ewidentnym braku wychowania tej dziewczyny. Naprawdę nie
          miał kto jej wyjaśnić, że podmywanie się to zwykła czynność higieniczna?



          • Gość: Olka Myśle, że podmywanie to nie jest zwykła czynność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 11:21
            fizjologiczna, ale czynność intymna, którą można spokojnie wykonać w miejscu
            niewidocznym dla innych osób (chociażby pod prysznicem) i wcale nie trzeba do
            tego być rasistą, brudasem, bigotem.
            Ja zresztą też nie robię tego na oczach innych, nawet swojego męża (a może
            przede wszystkim swojego męża-niech kojarzę mu się z bardziej przyjemnymi
            sytuacjami).
            A "naturalność" Niemek jest powszechnie znana, powszechnie też są uważane za
            osoby pozbawione wdzięku, romantyzmu, aseksualne, tzw. babochłopy, ciekawe skąd
            taka opinia?
          • Gość: roch Wydaje mi się, że jesteś starą panną, rozwódką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 11:23
            albo porzuconą przez męża, trafiłem?
      • Gość: Ewa W wielu krajach pierdz...e , bekanie, dłubanie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 19:11
        zębach przy stole również uważane jest jako naturalna czynność, wręcz korzystna
        dla zdrowia i czy dlatego my też powinniśmy wprowadzać takie zwyczaje w Polsce?
        • zz09 Re: W wielu krajach pierdz...e , bekanie, dłubani 16.08.08, 20:31
          Powiedz, czy nagość w szatni kojarzy Ci się bardziej z pierdzeniem,
          bekaniem czy z dłubaniem w nosie? A co sądzisz o paniach
          pierdzących, bekających i dłubiących w zębach - a jednocześnie
          szczelnie otulonych pięknymi strojami?
          • Gość: roch Ale ty jesteś ciemna nie rozumiesz najprostszej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 21:38
            wypowiedzi, przeczytałem twoje 3 odpowiedzi i każda głupia
      • Gość: Malinka Ostatnio, któraś z gazet podała, że w Europie 50% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 19:33
        mężczyzn po 40 ma kłopoty z potencją, a wśród Arabów jest to zjawisko marginalne
        w tym wieku.Może należałoby wyciągnąć z tego faktu jakieś wnioski?
        I może dlatego m.in. obecnie rozpada się po 3 latach od ślubu co drugie małżeństwo?
        Może te wszystkie gierki i zabiegi są lepsze od udowadniania co dzień, że
        wszystko jest naturalne i fizjologiczne?
        Lew Starowicz twierdzi, ze 90% ludzi na plażach dla nudystów ma skłonności
        ekshibistionistyczne, myślę, że z tymi prysznicami jest często podobnie.
        A Pani lekko ubarwia: nie rozumiem dlaczego Polki w dzień myły się w strojach
        kąpielowych, a wieczorem zamotane tak, że mogły umyć sobie tylko koniec palców i
        nosa?
        • Gość: bywała Re: Ostatnio, któraś z gazet podała, że w Europie IP: *.adsl.wanadoo.nl 17.08.08, 00:05
          no cóż, może dlatego , że jak widzę tu gdzie mieszkam
          opier...dalającego się człowieka - to jest to arab albo coś arabo-
          podobnego
          może dlatego że przepracowanego araba to ja nie widziałam nie tylko w
          europie, ale i u nich na miejscu
          może dlatego że oni nie robią karier - bo albo nie muszą, z racji
          urodzenia wszystko maja na tacy podane albo i tak nie zrobią więc po
          co się wysilać - zero stresu dobrze wpływa na potencję
          • Gość: ula NIe wiem gdzie jesteś taka bywała (zdaje się, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 18:20
            że w Holandii sądząc po adresie)akurat tam synonimem niezbyt rozgarniętego,
            często pijanego i niedomytego obiboka stają się Polacy, Holendrzy mają ich już
            po dziurki w nosie, chyba krzywdzisz Arabów tym porównaniem, może spadła im kasa
            jak manna z nieba, ale to oni dominują w luksusowych sklepach Londynu, Paryża,
            Arabii, ZEA itd.
            (przejdź się chociażby do Harrodsa czy Lafayetta).
        • wymiatator1 Re: Ostatnio, któraś z gazet podała, że w Europie 17.08.08, 15:03
          I nie dostrzegasz związku pomiędzy tymi wynikami badań a faktem, iż ci Arabowie
          masowo emigrują do Europy?
      • Gość: Mimamo Skąd tyle ciemnoty w tym kraju? IP: 195.66.103.* 18.08.08, 13:56
        majacego się za przewodnika narodów?

        Dokładnie tak jak napisałaś. Też to widziałem nie raz w różnych
        częściach świata.

        Zakłamanie, oportunizm, CIEMNOTA!!
      • Gość: figa84 Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 23:20
        W końcu ktoś to powiedział:-) To samo było na Słowacji z 10-15 lat
        temu. Termalne kąpielisko, szatnia. Wszystkie nacje rozbierają się i
        po porstu idą pod prysznic nago (szatnie i prysznice
        niekoeudkacyjne).
        Obecnie królują Polacy - jak się rozbiorę pod prysznicem, to zaraz
        słyszę swoje. Raz pewna Pani z dziewczynką weszła i zasłoniła
        dziwczynce oczy ręcznikiem i wyszły. Innym razem starsza Polka jak
        się rozebrałam i wołam do siostry o ręcznik, ściąg strój i mówi:
        dziś to przynajmniej się umyję, bo normalnie to strach się rozebrać:-
        /
    • Gość: Arnika Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:11
      Dla nich widocznie tak, dla ciebie - nie. Mozna tez zapoznac sie z
      regulaminem tam obowiazujacym...
    • Gość: szadoka Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:13
      Ciekawe, ostatecznie wszystkie wygladamy mniej wiecej podobnie. Czego
      mialybysmy sie wstydzic? Tylka, piersi? Rozumiem, ze ty jak idziesz do
      lozka ze swoim facetem (o ile w ogole) to sobie dziurke w koszuli
      nocnej wycinasz jak w "Pograbku"?

      • kalina81 Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 18.08.08, 21:53
        Od lat po basenie, czy ćwiczeniach biorę prysznic nago. Co więcej nago pod ten
        prysznic idę. W ręcznik się nie owijam, bo wytarcie potu w ręcznik, czyni
        bezsensownym branie prysznica. Po umyciu się wsmarowuje w siebie tony mazideł,
        które muszą się wchłonąć i nie wpadło mi do głowy ujędrniać swoich majtek, więc
        robię to wciąż nago. Rozumiem teraz, że po prostu "paraduję po szatni epatując
        nagością" i właściwie można moje zachowanie porównać do pani robiącej kupę pod
        drzewem.
        • Gość: Anna Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.internetia.net.pl 03.11.17, 17:26
          Dokładnie tak jest. Jak boisz się wytrzeć pot w ręcznik, to noś dwa. Jeden by kulturalnie udać się pod prysznic. Drugi, aby się nim wytrzeć. Nikt nie ma ochoty odwracać wzroku od Twojej nagości, a tym bardziej się jej na siłę przyglądać.
    • Gość: goga Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:24
      gdzies sie chowala?
      • Gość: carlo No istotnie coś w tym jest.... IP: 195.8.217.* 16.08.08, 10:43
        ...po pruderyjnej epoce nastała w Polsce era ekshibicjonizmu/ ch/.
        Czasem istotnie chce się wymiotować, gdy w męskiej szatni basenowej
        paradują panowie z piwnymi brzuszkami i odwrotnie do nich
        proporcjonalnymi atrybutami męskości;)))
        • Gość: Gość Widzę że trafił się na forum Pan Podglądacz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:54
          • Gość: podgladasz ja podgladam IP: *.telprojekt.pl 16.08.08, 11:03
            ale tylko panie na basenie i musze przyznac, ze moze jedna na sto jest wystarczajaco ladna zeby krew zaczela szybciej krazyc

            cala reszta najwyrazniej wstydu nie ma albo ma o sobie wysokie mniemanie
          • Gość: gość 2 Re: IP: *.aster.pl 16.08.08, 11:19
            Kiedys kolezanka postanowiła zapisać sie ze mną na aerobic. Za
            pierwszym razem tez próbowała przebierac sie pod recznikiem
            wykonując różne dziwne wygibasy, starajac sie zeby nikt nie zobaczył
            jej nago.
            wygladała dośc dziwnie przy pozostałych 20 moze 30 kobietach w
            szatni, które przebiorały sie <nornalnie>. Na szczęsie nastepnym
            razem juz nie miala problemu i zachowywała sie jak reszta:)
            • o-szalona Re: 16.08.08, 11:53
              nagość jest wskazana można zobaczyć ciekawe okazy cip -nie jestem zboczona
        • vega36 Re: No istotnie coś w tym jest.... 16.08.08, 12:10
          Gość portalu: carlo napisał(a):

          > ...po pruderyjnej epoce nastała w Polsce era ekshibicjonizmu/ ch/.
          > Czasem istotnie chce się wymiotować, gdy w męskiej szatni basenowej
          > paradują panowie z piwnymi brzuszkami i odwrotnie do nich
          > proporcjonalnymi atrybutami męskości;)))

          Dlaczego normalną nagość, w dodatku nagość na miejscu (w szatni basenu) nazywasz
          ekshibicjonizmem? W końcu i panowie z piwnymi brzuszkami mają prawo popływać,
          przebrać się, czy iść pod prysznic. Nie wszyscy mają świetną figurę, ale to
          naprawdę fajnie, że nie mają kompleksów i traktują swoje ciało normalnie.
          • Gość: roch Nic w tym nie widzę fajnego, że upasieni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 19:46
            staruszkowie biegają z merdającymi "małymi" przysłoniętymi zwałami tłuszczu,
            zresztą ciało nawet przystojnego mężczyzny nie wygląda najlepiej nago,
            szczególnie w ruchu, dlatego w męskich aktach zazwyczaj przysłaniają ich atrybuty.
            Według mnie dotyczy to jednak również kobiet, fałdy tłuszczy na brzuchy,
            biodrach, tłuste, kalafiorowate uda, szczątkowe albo z kolei obwisłe biusty,
            dlaczego muszę to oglądać, jestem perfekcjonistą i estetą i wcale nie uważam, że
            ciało ludzkie jest piękne bez względu na wiek.
            A paniom radzę więcej krytycyzmu, bo gdybyście słyszały komentarze panów, którzy
            bezbłędnie i bardzo złośliwie potrafią zauważyć i skomentować wasze
            niedostatki, to odechciałoby się wam rozbierania nawet do stroju kąpielowego
            • elegia Re: Nic w tym nie widzę fajnego, że upasieni 16.08.08, 19:50
              ooo, pewnie to jest tylko zarezorwowane dla twojego cudnego torsu!
              obys mial tylko sex, z kobieta majaca bzika na punkcie estetyki!
            • Gość: Gość No to wniosek taki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 22:40
              starzy i grubi do gazu a nie na basen... nie?
            • Gość: o rany Re: Nic w tym nie widzę fajnego, że upasieni IP: *.adsl.wanadoo.nl 17.08.08, 00:15
              na terapię biegiem marsz ty strasznie biedny człowiek jesteś
              nie wpadniesz na taki prosty pomysł że mi kalafiorem wiszą
              komentarze jakiegoś pana - zwłaszcza że jesli sobie na nie pozwala
              to jest cham do kwadratu?
              skąd w ogóle pomysł że miałyby mnie obchodzić?
              kąpać się idę, robić sobie dobrze, tych panów ledwo zauważam, znaczy
              tłumek jakiś się miota
              ciało przystojnego mężczyzny wygląda nago fantastycznie - a wielkie
              jądra są super podniecające, nie mówiąc o gorseciku z mięśni :)))
              innymi słowy - widze tylko tych pieknych:)
            • Gość: gruby z małym Re: Nic w tym nie widzę fajnego, że upasieni IP: *.gprs.plus.pl 17.08.08, 20:28
              Jestem gruby i mam małego. To, że Tobie się to nie podoba mam
              głeboko gdzieś. To Twój problem. Mnie w to nie mieszaj. Nie
              zamierzam dostosowywać swojego wyglądu lub zachowań do Twoich
              upodobań.
            • Gość: Jacek Re: Nic w tym nie widzę fajnego, że upasieni IP: *.vc.shawcable.net 17.08.08, 23:35
              Rozumiem, ze chodzac po ulicach w polskich miastach zamykasz oczy ab nie widziec
              calego tego braku estetyki?
        • Gość: dziadek Re: No istotnie coś w tym jest.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 22:54
          poczakaj az bedziesz miał 45-50 lat cwaniaczku jak bedzie wygladalo
          twoje cialo ktore pompujesz tymi wszystkimi konserwantami i kokakolom
    • i.see.you.baby Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 16.08.08, 12:04
      troche mnie dziwia te wypowiedzi o ciemnogrodzie itp bo chodzac na judo, basen,
      silownie w 200 tysiecznym miescie calkiem naga dziewczyne/kobiete widzialam
      chyba raz... dodam ze sama np nie wyobrazam sobie nie wziac prysznica na
      basenie. nie zagladalam pod czyjes prysznice ale mam wrazenie ze jestem jedna z
      bardzo niewielu ktore np zdejmuja kostium kapielowy! zawsze wszystkie panie
      uzywaja kotarek albo recznikow zeby sie przebrac. ja raczej rozebralabym sie bez
      problemu ale nie chce byc jedyną pod obstrzalem kilkunastu/kilkudziesieciu
      spojrzen. fajnie by bylo gdyby ludzie sie przebierali bez zadnych ceregieli i
      zbednej gimnastyki pod recznikiem ale ja takich przypadkow jeszcze nie widzialam...
      • Gość: beko Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.chello.pl 16.08.08, 22:09
        > ja raczej rozebralabym sie bez problemu ale nie chce byc jedyną
        > pod obstrzalem kilkunastu/kilkudziesieciu spojrzen

        Heh, no właśnie.
        Słuchaj, rozbieraj się i rób swoje. Przecież tak jak napisałaś,
        myśli KAŻDA, która tam jest. "Rozebrałabym się ALE". Ktoś musi być
        pierwszy.
        • i.see.you.baby Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 17.08.08, 21:54
          a czytales wszystkie wypowiedzi w watku? szczegolnie te jedna jakiejs
          dziewczyny, ktora sugerowala ze w szatni rozbieraja sie niedouczone wiesniary???:/
          • Gość: Anna Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.internetia.net.pl 03.11.17, 17:29
            Wieśniary się nie rozbiorą. Raczej ladacznice spod budki z piwem. ;)
    • Gość: gaga_wawa Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.chello.pl 16.08.08, 12:49
      to nic szokującego, to całkiem normalne..po fitnessie, siłowni,
      basenie, saunie.. jak mam się nabalsamować po basenie? w ręczniku,
      ciuchach? Oczywiście nie siedzę na ławce nago i rozkraczona jak
      kwoka:) to co rzeczywiście może czasem szokować to niezadbane ciała
      i zarośnięte jak dżungla amazońska okolice intymne niektórych
      dziewcząt..fuj..:(( btw nie wyobrażam sobie cunninlingus w
      takich..warunkach przyrody:)) z maczetą przez świat normalnie:)
      • ete-tete Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 16.08.08, 15:18
        > to nic szokującego, to całkiem normalne..po fitnessie, siłowni,
        > to co rzeczywiście może czasem szokować to niezadbane ciała
        > i zarośnięte jak dżungla amazońska okolice intymne niektórych
        > dziewcząt..fuj..:(( btw nie wyobrażam sobie cunninlingus w
        > takich..warunkach przyrody:)) z maczetą przez świat normalnie:)

        Co cię obchodzą intymne okolice innych ludzi? Ich sprawa, jak się "tam" noszą, pilnuj swoich. Jak chcesz, możesz sobie nawet ogolić na łyso głowę, bo ta dżungla, którą zapewne nosisz, to jest fuj! I ile zarazków tam siedzi!!!
        Natomiast jeśli masz choć trochę szarych komórek w głowie, to się zastanów, jakim cudem jeszcze 10 czy 15 lat temu włosy łonowe były czymś naturalnym i nikt nie traktował ich jako obciachu? Nie tylko w Polsce, ale też we wszystkich krajach Zachodu. Obejrzyj sobie filmy, obejrzyj zdjęcia ówczesnych top modelek, a zobaczysz, że miały nieogolone łona. Myślisz, że nie uprawiały seksu oralnego? Że okazywały brak higieny? Śmierdziały? He, he. Nie. Po prostu było to jeszcze przed wymyśleniem golenia się na zero przez branżę porno. Dzięki internetowi wymysł ten błyskawicznie rozprzestrzenił się po świecie i dziś, gdy młodzi chłopcy po raz pierwszy widzą kobiety na filmach porno na długo zanim zobaczą kobietę na własne oczy, a w filmach porno w tej chwili ogolone ciała to standard, to naturalne, że tego samego oczekują potem od swoich dziewczyn.

        Dlatego proszę cię o dwie rzeczy:
        1) Odwal się od innych.
        2) Miej świadomość, że goląc się, naśladujesz aktorki filmów porno. Gdyby nie one, dziś miałabyś "dżunglę amazońską" w majtkach i byłoby ci (i twojemu chlopakowi) z tym równie dobrze, jak teraz bez. Miałabyś też święty spokój ze wszystkimi niemiłymi okolicznościami samej czynności golenia się.
        Ale przecież skoro ty i wszystkie koleżanki oraz gazety wkoło mówią, że golić się "to konieczność", to jakże mogłabyś mieć inne zdanie?
        "Umysł zniewolony". He, he.
      • Gość: pogrzebacz Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.va.shawcable.net 16.08.08, 18:28
        > kwoka:) to co rzeczywiście może czasem szokować to niezadbane ciała
        > i zarośnięte jak dżungla amazońska okolice intymne niektórych
        > dziewcząt..fuj..:(( btw nie wyobrażam sobie cunninlingus w
        > takich..warunkach przyrody:)) z maczetą przez świat normalnie:)


        Normalnie owlosione kobiety krece wielu facetow, w tym mnie. A seks oralny z
        ogolona na gladko partnerka jest dla mnie nieprzyjemny, za duzo poslizgu miedzy
        jej i moja skora, nie mowiac o nieprzyjemnych wrazeniach kiedy ta wilgoc stygnie
        :) Wiec moze po prostu te owlosione panie dostaja tego wiecej niz ty i nie
        gola sie dla przyjemnosci swoich facetow?

        • Gość: kaja Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 13:25
          Podobno jest jeden pozytywny skutek golenia miejsc łonowych,
          mianowicie zanika występowanie wszy łonowej..... ;)
      • cantatrice_chauve Re: nagość w fitness clubie - szokuje? 16.08.08, 20:26
        no z tą dżunglą to prawda. Niektóre kobiety się zatrzymały w latach
        80. i tak jak nie golą nóg i pach- nie golą też sfer intymnych co
        przyprawia o odruch wymiotny.. najgorsze jest to, że to są czasem
        nawet młode dziewczyny..a tak niezadbane. W większości jednak te
        kobitki są starszawe. koszmar..
        • brat.alberta Kochanie, masz pełne prawo nie pamiętać, ... 16.08.08, 23:09
          ... jak to było kiedyś. Nawet trudno się dziwić, że - wytresowana od dziecka
          przez perwersyjny alians biznesu porno i kosmetycznego - uważasz za normalne i
          estetyczne tylko to, co zastałaś w swoim otoczeniu, kiedy zaczęłaś miesiączkować.
          Czyli na oko jakieś pięć lat temu.

          Ale prawda jest taka, że ani w latach '90, ani nawet w pierwszych latach '00
          usuwanie włosów łonowych do gołej skóry wcale nie było tak oczywiste, jak tobie
          się to dzisiaj wydaje. I wbrew pozorom chodniki pod oknami sypialni kobiet wcale
          nie były wtedy pełne rzygowin.
          A odnośnie golenia łydek i pach, to było to normą nawet w zamierzchłych latach '80.

          No i zwróć uwagę na to, że "starszawe kobitki" zwykle mają do czynienia ze
          starszawymi facetami, a oni też mają swoje preferencje. I to one (preferencje
          tych starszawych łącznie) decydują o tym, co kto ma pomiędzy skórą i majtkami.

          Mówisz o koszmarze? Koszmarem jest epidemia tatuowania i piercingu.
          Choćby ze względu na to, że - w przeciwieństwie do krzaczastych łon - nie można
          się ustrzec od oglądania tatuaży, nawet najbardziej wieśniackich, ani też
          piercingu. Nawet najbardziej obleśnego.
          • rikol Re: Kochanie, masz pełne prawo nie pamiętać, ... 17.08.08, 18:40
            Golenie calego ciala u mezczyzn i kobiet promuje przemysl kosmetyczny, bo na tym
            zarabia sie miliardy euro. Na filmach z lat 50. 60. czy nawet 80. kobiety mialy
            wlosy pod pachami, na nogach i lonowe i nikomu to nie przeszkadzalo, co wiecej,
            do pan tych wzdychaly pokolenia mezczyzn. Ideal piekna caly czas sie zmienia -
            zobacz zdjecia Maty Hari, a sie zdziwisz.

            Wystarczy policzyc, ile przecietna kobieta wydaje na produkty do depilacji. Tu
            nie chodzi o estetyke, raczej o 'wykreowanie potrzeb' (pojecie z dziedziny
            marketingu) - inaczej mowiac, nie jest to nikomu potrzebne, ale marketingowcy
            wciskaja ludziom, ze bez depilacji nie da sie zyc. Argumenty o higienie sa po
            prostu smieszne, bo w tym samym czasie promowane jest bujne owlosienie glowy,
            ktore jest bardzo niehigieniczne.
            • Gość: Aaa Re: Kochanie, masz pełne prawo nie pamiętać, ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 10:32
              masz racje, to w dużej większości marketing z tym nadmiernym
              goleniem, ale nie tylko. Obecnie wiele produktów jest wciskane
              człowiekowi jako niezbędne, a nasze mamy i babcie bez tego mogła się
              obejść i nic im się nie działo.
    • naprawdetrzezwy Są nagie, bo biorą prysznic? 16.08.08, 13:07
      A ty, przepocona, wkładasz ubranie i idziesz do ludzi śmierdząc?
      • Gość: Ala Re: Są nagie, bo biorą prysznic? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.08, 13:27
        Ja zaeaz po zajęciach jadę autrm do domciu więc nikt mnie nie wącha.
        Zmieniam zazwyczaj tylko przepocone rzeczy i się wycieram
        ręcznikiem. Nie każdy lubi się przy kimś kąpać.
    • Gość: Młody Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 13:32
      A tak przy okazji..pytanie dla mężczyzn ?
      macie podobne odczucia ? oburza was, gdy widzicie nagiego faceta biorącego
      prysznic po basenie ? Z nieogolonymi pachami i swoim przyrodzeniem ? Nawet gdy
      ma 20 lat ?
      • Gość: lukasz Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 14:45
        Mnie nie oburzą. Co mnie obchodzi inny facet. Niech sobie będzie zarośnięty i w
        ogóle. Po co rozważać tą sytuację w kategoriach atrakcyjny - nieatrakcyjny?
        Szatnia jest po to dzielona na męską i damską, żeby ludzie mogli się spokojnie
        umyć, bez krępacji.
        Ja nie wstydzę się innych facetów. Choć jak zauważyłem to wielu się nie myje
        nago, tylko jakoś grzebie sobie w kąpielówkach. Faceci przecież mamy w majkach
        to samo, więc po co się krępować jak jakaś cnotki. Podobnie sytuacja powinna
        dotyczyć kobiet. Nie trzeba przecież epatować własną golizną, tylko się
        spokojnie umyć NAGO.
      • Gość: Gatta5 Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.connecta.pl 16.08.08, 14:54
        ja mieszkam w dużym mieście - ponad 600 tys., chodzę do różnych
        klubów fitness 2-3 razy w tygodniu i jeszcze nie widziałam, żeby
        dziewczyny rozbierały się do naga. Jak chcą się wykąpać, to
        rozbierają się pod prysznicem.
      • Gość: berty Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.chello.pl 16.08.08, 22:17
        > A tak przy okazji..pytanie dla mężczyzn ?
        > macie podobne odczucia ? oburza was, gdy widzicie nagiego faceta
        biorącego
        > prysznic po basenie ? Z nieogolonymi pachami i swoim
        przyrodzeniem ? Nawet gdy
        > ma 20 lat ?

        Leży mi to martwym bykiem kto czym gdzie dynda, co ma ogolone a co
        nie. Swoje robię.
        Może co - może jeszcze mam w panikę wpadać, jak zobaczę kogoś - o
        zgrozo - obrzezanego?
      • Gość: Jacek Re: nagość w fitness clubie - szokuje? IP: *.vc.shawcable.net 17.08.08, 23:39
        Nic mnie to nie obchodzi. Przychodze pod prysznic sie umyc a nie ogladac innych
        facetow. Oczywiscie moge sobie pomyslec w duchu, ze ktos jest gruby czy tez
        swietnie zbudowany, ale czemu nagosc mialaby mnie oburzac? Raczej ciesze sie, ze
        myja sie porzadnie, bo w koncu korzystamy z tego samego basenu.